Telewizory

Przezroczysty telewizor Xiaomi. Jak to jest zrobione?

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
11 komentarzy Dyskutuj z nami

Jak powstał przezroczysty telewizor Xiaomi Mi TV Lux? Jaka kryje się za tym technologia i jakim cudem to w ogóle działa? Zaraz poznasz odpowiedzi na te nurtujące cię pytania.

Jak Xiaomi stworzyło przezroczysty telewizor?

Z okazji swoich 10. urodzin firma Xiaomi zaprezentowała imponujące cacko, jakim bez wątpienia jest przezroczysty telewizor Mi TV Lux. Można się zastanawiać nad tym, czy jest to rozwiązanie praktyczne, ale bezdyskusyjnie ten 55-calowiec robi wrażenie swoją konstrukcją. Jak to jednak jest w ogóle możliwe, że powstało coś takiego? Jak to jest zrobione? Odpowiedzmy, przechodząc przez proces krok po kroku. 

Krok pierwszy: wybierz odpowiedni panel, czyli postaw na OLED

Xiaomi przekonuje, że zarówno panel OLED, jak i LCD może być przezroczysty. Nie bez powodu jednak chiński producent postawił na tę pierwszą technologię. Sprawdza się lepiej, ponieważ (w przeciwieństwie do LCD) nie wymaga dodatkowego podświetlenia. Oczywiście samo to, że nie jest potrzebne zewnętrzne podświetlenie, nie oznacza, że panel OLED jest naturalnie przezroczysty – oznacza tylko tyle, że ma pod tym względem większy potencjał. I tak przechodzimy do punktu drugiego… 

Krok drugi: zamień połowę pikseli na przezroczyste przestrzenie

Gdy zdecydowało się już na technologię, dla Xiaomi nadszedł czas na wybranie konkretnego typu matrycy. Padło na specjalnego rodzaju matrycę RGBW, w której tylko połowa każdego „modułu” jest pokryta subpikselami (w czterech kolorach: czerwonym, zielonym, niebieskim i białym), a druga połowa jest przezroczysta. Wygląda to tak (po prawej): 

Xiaomi Mi TV Lux OLED WRGB

Zarówno subpiksele, jak i „puste” przestrzenie są na tyle małe, że z normalnej odległości nie da się ich zauważyć – więc jeśli wyświetlany jest obraz, to widać go dobrze i bez przerw, a gdy nic nie jest wyświetlane, dobrze widać to, co znajduje się za ekranem. No właśnie… 

Krok trzeci: weź wszystko, co jest za ekranem i daj gdzie indziej

Normalnie za ekranem znajduje się wiele elementów niezbędnych do działania telewizora. To między innymi płyta główna, procesor odpowiadający za przetwarzanie obrazu, pamięć RAM i flash, zasilacz, karta sieciowa, tunery telewizyjne czy wreszcie głośniki. A całość wieńczy (najczęściej czarny) panel tylny obudowy. 

Aby efekt przezroczystości nie był przez nie zakłócony, projektanci z Xiaomi musieli wziąć je wszystkie i (nie, nie wyrzucić, lecz) przenieść w inne miejsce. Daleko nie musieli szukać – zmieścili je w podstawce, a następnie połączyli przewodami. To właśnie dlatego ta podstawka jest tak duża – po pierwsze: musiało być tam dość przestrzeni, a po drugie: istotna była właściwa wentylacja. Nie widzimy tego po raz pierwszy – na podobne rozwiązanie zdecydowało się LG w swoim magnetycznym Wallpaper OLED TV. 

Xiaomi Mi TV Lux OLED podstawka

Krok czwarty: zabezpiecz ekran, skoro nic innego nie masz

Pozbycie się wszystkich elementów poza matrycą negatywnie wpłynęło na stabilność i trwałość telewizora. Xiaomi poradziło sobie z tym problemem, nakładając na ekran 55-calową taflę szkła (za pomocą przezroczystego kleju utwardzanego promieniami ultrafioletowymi), a następnie po obwodzie wyświetlacza poprowadzona została metalowa ramka. 

Xiaomi Mi TV Lux OLED ochrona

To nie „wizja” - przezroczysty telewizor Xiaomi Mi TV Lux OLED w seryjnej produkcji

To wszystko mogłoby wyglądać jak dowód, na to, że da się coś takiego zrobić, ale Xiaomi przechodzi stąd o krok do przodu i faktycznie rusza z seryjną produkcją. Mało tego – już teraz możesz zamówić swój 55-calowy egzemplarz (o ile tylko mieszkasz w Chinach i masz na zbyciu jakieś 27 tysięcy złotych). 

Źródło: Xiaomi, Sparrows News, Gizmochina, informacja własna

Czytaj dalej o telewizorach: 

Komentarze

11
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    royal90
    Fajnie, dziś 27 tyś koła, za 2 lata 13, za 5 lat 8 a za 8 lat 4 tysiace złotych.
    Oczywiście z biegiem lat po drodze dopracowanie technologii, konkurencja i w sumie już tylko rzut beretem do tabletów smartfonów i wszędzie tylko
  • avatar
    aendrju
    Jak można skrzywdzić tak panel OLED pozbawiając go największego atutu czyli doskonałej czerni (pośrednio też nieskończonego kontrastu).
  • avatar
    BariGT
    Dla tych wszystkich, ktorzy ogladajac film sie zastananawiaja, czy nie odmalowac czasem sciany za TV .
    -1
  • avatar
    GEZMO666
    "Kochanie, rozbierz się całkiem i stań za telewizorem" Porno i to na żywo, bez ściem :P
    -2
  • avatar
    poncjusz
    Super technologia. Nie ma to jak podnieceniem się czymś chińskiem, co Panasonic miał kilka lat temu, tylko nie wprowadził do sprzedaży.
    -2
  • avatar
    ZiemoOne
    Tylko kombo LCD+OLED miało by sens, jak niby w samym oledzie wyswietlic "czarny"
    -2
  • avatar
    marktom
    Zwykły drogi bajer. Teraz to tv oled to świat i ludzie, ceny zeszłorocznych roczników są w dobrych cenach, na tyle dobrych, że dołożyłem do tego rabatu i żonie kupiłem iRobota, bo u koleżanki widziała i chciała takiego samego.