Sprzęt do gier

Razer DeathAdder powraca!

z dnia
Paweł Mnichowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
40 komentarzy Dyskutuj z nami

Na pamiątkę okrągłej rocznicy Razer postanowił wydać Czarną Edycję słynącej z niezawodności, kultowej już myszki Razer DeathAdder.

Warto przeczytać:
Kontrolery Razera do konsoli Xbox
  Opinia dnia: ciekawa klawiatura dla graczy

Znany, ergonomiczny kształt, 3.5G sensor podczerwieni o rozdzielczości 3500dpi, 1000hz Ultrapolling z 1ms czasem reakcji, 5 przycisków w technologii Hypereponse i regulowana w locie czułość - wszystko to zostało zamknięte w czarnej obudowie tworząc idealną myszkę dla wymagającego gracza. Dodatkowo została wyposażona w nową antypoślizgową powłokę na bokach.

Podstawowe cechy produktu:

  • Ergonomiczny kształt zoptymalizowany dla praworęcznych użytkowników
  • Sensor podczerwieni Razer Precision 3.5 G o rozdzielczości 3500dpi
  • 1000Hz Ultrapolling z 1ms czasem reakcji
  • 5 niezależnie programowalnych przycisków w technologii Hyperesponse
  • Ustawienia czułości zmieniane w locie
  • Przesunięcie 150 - 300 cm na sekundę, do 15g przyśpieszenia
  • Cicha podstawa zbudowana w technologii Ultraslick
  • Pokryta złotem wtyczka USB
  • Ponad 2 metrowy lekki, opleciony wytrzymałym włóknem kabel
  • Boki pokryte antypoślizgową gumą
  • Przybliżone rozmiary w mm: 128 (dł.) x 70 (szer.) x 42,5 (wys.)

Mysz będzie dostępna w sprzedaży już w lutym. Sugerowana cena producenta wynosi 59.99 euro.

Źródło: Razer

Polecamy artykuły:    
Produkt Roku 2010/2011 - wybór czytelników
Easter Eggs, czyli jaja w grach
Testy laptopów: 20 modeli na każdą kieszeń

Komentarze

40
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Już wiem co kupię jak, moja A4 wysiądzie :P.
  • avatar
    jak ją co zagryzie:)
  • avatar
    nie zawodna :D
    scroll(MOUSE3) mi nie dziala QQ
  • avatar
    DeathAdder, tylko czarny. Czym tu się zachwycać.
  • avatar
    I to ten gorszy DeathAdder...
    Dużo droższy od poprzednika...
    Ale ma powłoke antypoślizgową po bokach, czego w starszych wersjach brakuje.
  • avatar
    patrzę "hmmm kosztuje 60... dolarów ;("
  • avatar
    Skoro czarna edycja to logo też świeci się na czarno? LOL
  • avatar
    innymi słowy wszystko od a4 to szajs i prowizorka. ble. zmarnowałem 8 dyszek,trzeba było "trochę" dozbierać i kupić Lachesis i by było...
  • avatar
    najgorsza to jest g500 logitecha, dopiero g9 od nich oplaca sie kupic ale kosztuje juz ponad 300zl, a4 tech to teraz rozsadny wybor.
  • avatar
    Ciekawe jakby wyglądała różowa wersja? Female edition.
  • avatar
    Jakby im do kotła ze smołą wpadły i chcą je opchnąć jako "nowe" :D
  • avatar
    Jakie wy tu pierdoły wypisujecie to głowa mała. Nie dość, że użyszkodnicy to jeszcze i redaktorzy.

    "słynącej z niezawodności" rozbawiliście mnie do łez, starsza wersja DA (3G) jest najprecyzyjniejszym gryzoniem na świecie. Najprecyzyjniejszym nie oznacza, że najlepszym, bo mysz jest awaryjna. Jej następca godny wyśmiania (DA 3.5G).

    Wszystko od A4Tech to szajs? Aha, chciałbym Cię człeku poinformować, że wszystkie optyki z rodziny X7 stoją na poziomie światowym.

    G500 jest gorszy od G9? Szkoda tylko, że G9 ma słabszy sensor od G500. No tak, ale to co wy macie jest najlepsze... brak słów, jak czytam te brednie...

    BTW. Logo w odświeżonej wersji DeathAddera (3.5G) się nie świeci.
  • avatar
    Nowa wersja DeathAdder'a, czyli jak wyssać kolejne pieniądze od ludzi.
    Btw, od 2,5 roku posiadam pierwszą wersje DA i działa znakomicie po dziś dzień.
  • avatar
    Hahaha, a ja mam logitecha mx-1000 od chyba 5 lat i działa bez zarzutu :D
  • avatar
    Napisałem wyraźnie, że to najprecyzyjniejsza mysz, ale nie najlepsza, bo jest awaryjna, a najczęstszymi przypadkami jest scroll i mikrostyki.
  • avatar
    Mój x750BF od A4 techa już prawie 4 rok trzyma. Scrool jak nowy. Jedynie brud w każdym zakamarku przeszkadza ale to normalne dla nałogowego zjadacza Chipsow.
  • avatar
    Deathadder niezawodny? HAHAHAHA. Większej bzdury nie słyszałem. Zapomnieliście chyba dodać:"Artykuł sponsorowany". Miałem 3 takie myszki. Pierwsza padła po miesiącu (LPM), przysłali mi nową. W drugiej padł Mouse4, a w trzeciej scroll. W ciągu roku padły wszystkie. Że już nie powiem, że na padzie Razer Destructor sensor szalał i gubił się jak nie wiem. Kupiłem więc Logitech Mx518 i mam ją już 1,5 roku (tą samą sztukę) i nie mam z nią najmniejszych problemów. Razer to firma taka jak Addidas. Jakość porównywalna z konkurencją tylko płaci się za markę. Po za tym ich produkty są zbyt drogie w stosunku do możliwości. Co do Deathaddera to jest to dobra technicznie mysz (parametry, wygoda itp.), ale strasznie dziadosko wykonana. Nie polecam.