Procesory

Rosja skarży się na brak procesorów. Nikt nie chce produkować dla Putina

przeczytasz w 2 min.

Rosja, po agresji na Ukrainę, została odcięta od zagranicznych procesorów. Restrykcje dotyczą także dostaw autorskich układów, co mocno utrudnia produkcję komputerów – Ministerstwo Rozwoju Cyfrowego, Komunikacji i Środków Masowego Przekazu podało statystyki produkcji sprzętu.

Rozpoczęcie wojny na Ukrainie spotkało się ze stanowczą decyzją zachodu i blokadą dostępu do nowoczesnych technologii. Rosja została odcięta od zagranicznych procesorów Intel i AMD, czyli najpopularniejszych modeli z rankingów wydajności. Rozwiązaniem problemu miały być autorskie chipy Elbrus i Baikal, ale też tutaj pojawiły się komplikacje.

Rosja odcięta od procesorów. Brakuje też rosyjskich chipów

Jak informuje dziennik Kommersant, tajwańskie zakłady TSMC zablokowały dostawy autorskich chipów Elbrus i Baikal – to autorskie konstrukcje, które zostały zaprojektowane przez rosyjskich inżynierów, ale ich produkcja została zlecona tajwańskiemu przedsiębiorstwu.

Wszystko przez nowe prawo. W czerwcu Tajwan zablokował eksport zaawansowanych technologii do Rosji – wprowadzone restrykcje obejmują układy o mocy obliczeniowej powyżej 5 GFLOPS i taktowaniu 25 MHz (w praktyce ogranicza ono eksport praktycznie wszystkich współczesnych układów).

Baikal BE-S1000

Według Ministerstwa Rozwoju Cyfrowego, Komunikacji i Środków Masowego Przekazu, w tym roku rosyjscy producenci dostarczyli zaledwie 15 000 komputerów i 8000 serwerów z takimi układami. To dużo mniej niż potrzeby rosyjskiego rynku (szczególnie po ograniczeniu dostępności zachodnich układów).

Mielibyśmy znacznie więcej (komputerów i serwerów opartych na rosyjskich procesorach) w tym roku, gdyby wysłano zamówione i wyprodukowane partie rosyjskich procesorów Bajkal i Elbrus. Własność intelektualna i cała dokumentacja jest rosyjska, ale Rosja nie ma zakładów produkcyjnych, które mógłby wyprodukować te procesory, wiec zlecono ich produkcję w innych krajach.

- powiedział Maksut Szadajew, szef ministerstwa.

Rosyjskich procesorów podobno nie chcą produkować też inne zakłady. Według Szadajewa, zagraniczni producenci odmówili realizacji zamówień w 2022 roku, w tym wysyłki już wyprodukowanych chipów. Taka sytuacja może technologicznie cofnąć Federację Rosyjską o kilkanaście lub kilkadziesiąt lat. Pytanie, jak szybko zmotywuje to społeczeństwo do przeciwstawienia się zbrodniczym elitom na Kremlu.

Źródło: Tom’s Hardware, Twitter @ Fritzchens Fritz (foto)

Komentarze

19
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    sn00p
    10
    A za to wszystko odpowiada jeden sentymentalny starzec z bujną wyobraźnią. Rosjanie to bardzo bierny naród. Tak można wnioskować po tom co się dzieje od 24 lutego tego roku.
    • avatar
      KENJI512
      5
      Jak nie, przecież Intel tam wysyła procesory, przecież odkryli tam modele, których nie ma w ogóle na rynku, przedpremierowo, o ile dobrze pamiętam? :P
      • avatar
        zack24
        4
        Niedługo będą mówić, że w sumie procesory im są nie potrzebne, bo rosyjscy naukowcy szybciej liczą na kalkulatorach :)
        • avatar
          Mar3k
          1
          Te sankcje to pic na wodę dla durnych mas oglądających telewizję. Obecnie wiele osób zarabia dzięki wojnie i sankcjom przez handel z rosjanami nie oficjalnymi kanałami, przez co ruscy płacą pełną marzę, a faktury są wystawiane na inne firmy z zniżkami i rabatami, a różnica kasy leci bezpośrednio do kieszeni handlarzy jako bonus od transakcji.
          • avatar
            Adrianwo
            1
            ZABIĆ PUTINA i już!
            • avatar
              KMN123
              1
              Ale to co ich przemysł strategiczny potrzebuje to mają. Nie budujmy mitów na podstawie problemów rynku konsumpcyjnego.
              • avatar
                assistant
                1
                Bardzo dobrze. Niech się zacofają i technologicznie. Będzie komplet.
                • avatar
                  BogyOne
                  0
                  O, sprzedam im 386SX 25 MHz.
                  • avatar
                    pawluto
                    0
                    Kwestią jest cena a nie czy się lubi putina czy nie...Za małą cene oferują i tyle.
                    • avatar
                      Blejd
                      0
                      Mogę kacapom podesłać kilka sztuka starych Atthlonów i Duronów co prawda zepsute , ale co tam o_O :D
                      • avatar
                        metalmorphosis
                        0
                        Żeby naród to odczuł to musi jeszcze sporo czasu minąć. Kiedy elity nie będą mogły sobie nowego ajfona kupić to może zaczną marudzić, bo ludzie na zapadłych wsiach co po wodę do studni chodzą nie potrzebują najnowszych procesorów i serwerów.