Ciekawostki

Technologia z oczyszczaczy powietrza skuteczna w walce z COVID-em

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
17 komentarzy Dyskutuj z nami

Jeśli kojarzysz oczyszczacze powietrza marki Sharp, to technologia Plasmacluster również może ci być znajoma. Okazuje się, że może ona być bardzo skuteczna w walce z koronawirusem SARS-CoV-2.

Oczyszczacz powietrza oczyści je z cząsteczek koronawirusa?

Plasmacluster to jedna z tych technologii, dla których ludzie kupują oczyszczacze powietrza marki Sharp. To rozwiązanie jonizacyjne, polegające na generowaniu jonów, które łączą się z bakteriami, wirusami czy grzybami, skutecznie je unieszkodliwiając i eliminując. 

Sharp Plasmacluster to skuteczna technologia w walce z wirusami

Skuteczność tej technologii została potwierdzona w wielu badaniach. W 2004 roku Sharp pochwalił się pozytywnym wynikiem walki z kocim koronawirusem (Feline CoV) oraz koronawirusem SARS. Dwa lata później „wygrała” ona z wirusem ptasiej grypy, a kolejne testy wykazały, że Plasmacluster radzi sobie z najróżniejszymi innymi wirusami, alergenami, grzybami pleśniowymi czy uciążliwymi zapachami. 

Teraz wraz z grupą japońskich naukowców Sharp udowodnił, że technologia Plasmacluster jest w stanie zredukować liczbę cząsteczek koronawirusa SARS-CoV-2 w powietrzu o przeszło 90% w ciągu zaledwie 30 sekund. Taki wynik bez wątpienia robi wrażenie.

Osiągnięcie to skomentował dr Jido Yasuda z Uniwersytetu w Nagasaki: 

Środki dezynfekujące, takie jak alkohol i detergenty (środki powierzchniowo czynne) są skuteczne w zmniejszaniu ryzyka występowania wirusa na materiałach, jednak w przypadku infekcji za pomocą aerozoli (mikrokropelek), istnieje niewiele skutecznych środków zaradczych, poza maskami. W tym przypadku wykazano skuteczną inaktywację SARS-CoV-2 w kroplach unoszących się w powietrzu za pomocą technologii Plasmacluster. Można by oczekiwać, że jest ona przydatna do zmniejszenia ryzyka infekcji w zaludnionych pomieszczeniach, w tym w biurach, domach, placówkach medycznych i pojazdach. 

Źródło: Sharp, informacja własna

Czytaj dalej o walce z koronawirusem: 

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    raffal81
    O ho następny wynalazek by zarobić kasiorę na tym khym khym COVID :D
  • avatar
    Much_
    Yyyy czy to nie jest logiczne że skoro oczyszczacz powietrza nazywa się oczyszczaczem powietrza to oczyszcza powietrze z wszelkiego rodzaju bakterii wirusów itp?
  • avatar
    BariGT
    "To rozwiązanie jonizacyjne, polegające na generowaniu jonów, które łączą się z bakteriami, wirusami czy grzybami, skutecznie je unieszkodliwiając i eliminując. " A jakie to jony sa stabilne w fazie gazowej w temp pokojowej? Jednak na wystraszonych i mało wyedukowanych ludziach można trzepać niezła kasiorę ;D Najbliższe jony jakie widzicie macie w solniczce be te jony są najstabilniejsze w takiej właśnie formie. Zjonizowane powietrze obserwujecie podczas przejścia błyskawicy która niesie dosyć energii aby całkowicie stabilny azot i tlen wprowadzić w fazę plazmy (jonową) na ułamek sekundy. Następnym razem jak ktos was zapyta czy chcecie jonizator powietrza możecie zapytać czy zna Raidena XD
    -2
  • avatar
    Adrianwo
    SKOŃCZCIE K* MAĆ Z TREŚCIAMI SPONSOROWANYMI!!!
  • avatar
    kokosnh
    Ja tam pamiętam, że tylko oczyszczacze firmy Genano były skuteczne, oraz po co komukolwiek zmniejszanie ilości wirusów w domu... To nie jest logiczne, jeśli ktoś przyniesie to do biura, bądź domu, to i tak to nic nie pomoże.
  • avatar
    danieloslaw1
    czej czej czej! To nie jest tak ze bardzo duo oczyszczaczy i pochłaniaczy wilgoci też jonizuje powietrze??
  • avatar
    pablo11
    Tej technologii próbuje się przypisać cudowne działanie w wielu dziedzinach. Próbują nawet wkręcić, że odrastają po niej włosy (w ilości nie dającej się zmierzyć).
    Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu, telewizory kineskopowe były szkodliwe bo jonizowały powietrze. Teraz jonizuje się sztucznie powietrze, za pomocą blaszek podpiętych pod wysokie napięcie.
    Mam mocne wątpliwości co do tej cudownej technologii. Może to coś tam daje. Aczkolwiek nie wierzyłbym w zapewnienia marketingowców. Jakbym był totalnym świrem i pracował w miejscu, gdzie faktycznie by się coś takiego przydało, zainwestowałbym w coś, co rzeczywiście działa, np. w oparciu o UV.