Smartfony

Lenovo i polskie ceny jego smartfonowych nowości

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
2 komentarze Dyskutuj z nami

Już dzień po światowej premierze wiemy ile w Polsce będą kosztowały smartfony Lenovo K5 i K5+, a także Moto G4 i G4 Plus

Lenovo nie zwalnia tempa. Na dzisiejszej konferencji mogliśmy obejrzeć debiutujące wcześniej w tym roku laptopy Lenovo Yoga 900S, gamingowe Lenovo ideapad Y900, a nawet akcesoria - klawiatury mechaniczne, myszy dla graczy i… plecaki. Był nawet biznesowy tablet Lenovo TAB3 A10. Jednak najwięcej emocji wzbudziły nowe smartfony, które dzień wcześniej miały światową premierę.

Mowa o Lenovo Moto G4 oraz Moto G4 Plus. Trzeciego Moto G4 Play na razie jeszcze nie zobaczymy w Polsce, a i na gie czwórki przyjdzie nam poczekać pewnie do lata. Oprócz motek zobaczyliśmy pierwsze smartfony marki Lenovo, a nie Lenovo Moto, jakie będziemy mogli kupić w oficjalnej dystrybucji w Polsce.

Specyfikację wszystkich wariantów G4 już znamy, natomiast pokazane już w lutym na MWC 2016 Lenovo K5 i K5+ to smartfony, które na pierwszy rzut oka przypominają nieco starszej generacji iPhone’y, ale z metaliczną obudową, która z kolei przypomina bardziej produkty Huawei.  Podobieństwa kończą się jednak gdy odszukamy głośniki stereo na tylnej ściance. Pracują one pod kontrolą technologii Dolby Atmos.

Lenovo Moto G4 Plus
Lenovo Moto G4 Plus


Lenovo K5

Tym nie może pochwalić się konkurencja, szczególnie w segmencie cenowym do jakiego trafiły kapiątki. Plus w przypadku Lenovo K5 oznacza zastosowanie ekranu FullHD. Zwykła K5-tka ma ekran o rozdzielczości tylko HD. Jednak przy 5” ekranie to rozdzielczość do przełknięcia.

System operacyjny jaki trafił do Moto G4 to Android 6.0.1 w wersji niezmodyfikowanej. Aplikacje to przede wszystkim narzędzia Google, a interfejs aparatu, który ma być mocną stroną tych smartfonów jest rozwinięciem wcześniejszego oprogramowania. Pojawił się tryb profesjonalny, ale jakoś nie mogłem dopatrzeć się trybu RAW, co byłoby dla mnie kwintesencją fotograficznych aspiracji jakie ma Lenovo.

Jak wiemy, różnice pomiędzy Lenovo Moto G4 i G4 Plus to fizyczny przycisk pod ekranem, który służy jako czytnik linii papilarnych. Szybki test utwierdził mnie w przekonaniu, że ta technologia przez każdego została opanowana już w dostatecznym stopniu. Druga różnica to aparat, w modelu G4 Plus o wyższej rozdzielczości, ale z tym samym oprogramowaniem co w G4.


Lenovo Moto G4 w wersji Plus, z widocznym czytnikiem linii papilarnych

W Lenovo K5 i K5+ mamy z kolei Androida 5.0.1. Starszy system, choć wyposażony dość skąpo w aplikacje, to jednak zmodyfikowane przez producenta. Nadal jednak nie jest to zbyt daleko idąca ingerencja w system.

Fotograficznie pierwsze „dostępne” w Polsce smartfony Lenovo, są pozycjonowane dużo niżej niż Moto G4. Oprogramowanie jest również dużo prostsze, mamy jedynie tryb Auto, Panorama i kilka filtrów efektowych do wyboru.

Organoleptycznie spodobał mi się na dzień dobry smartfon Lenovo K5. Jest niewielki, w porównaniu choćby z Moto G4, którego rozmiary nie wszystkich cieszą. Metalowa obudowa leży dobrze w dłoni.

Z kolei Moto G4 jest już sporym smartfonem z gumowatą tylną ścianką o nieznacznie zaznaczonej fakturze i pionowo rozmieszczonych elementach aparatu. W Moto G4 Plus są to moduły laserowego AF, moduł aparatu i dwukolorowa lampa LED. Osobiście nie mam nic przeciwko rozmiarom G4, a skoro ceny będą całkiem rozsądne...


Lenovo K5 - tylne ścianki

No właśnie jakież to ceny zaserwowało nam Lenovo? Wiemy że:

  • Lenovo K5 będzie kosztował 999 zł
  • Lenovo K5 Plus będzie kosztował 1049 złotych
  • z kolei Lenovo Moto G4 1199 złotych
  • a za Lenovo Moto G4 Plus z czytnikiem linii i lepszym aparatem zapłacimy 1399 złotych

Są to oczywiście warianty najmniej szczodrze wyposażone przez producenta. W 2 GB RAM i 16 GB pamięci masowej. O tych wiemy, że na pewno pojawią się w sprzedaży w Polsce.

Źródło: Lenovo, inf. własna 

Komentarze

2
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    TicTac
    W Motoroli telefony Moto G to była średnia półka ok 700zł, w Lenovo to już wyższa półka i cena powyżej 1k. Szkoda bo Moto było/jest popularne z powodu wysokiej jakości i dobrej ceny, a w Lenovo zaczyna się robić na opak.
  • avatar
    Melocrafty
    Mobzilla :)