Konsole do gier

Sony wynagrodzi przerwy w działaniu PSN

z dnia
Ewa Grązka | Redaktor serwisu benchmark.pl
11 komentarzy Dyskutuj z nami

Kaz Hirai z Sony sugeruje datę powrotu PlayStation Network do działania, a także czego można spodziewać się jako zadośćuczynienia za tak długi brak dostępu do usługi.

Warto przeczytać:
AMD stawia na APU, nie na ARM
Przecieki Windows 8 opłacają się Microsoftowi

Zasłona milczenia pozostaje jednak spuszczona na temat sprawcy uczynku. Dodatkowe informacje dotyczące ataku nazwać można co najwyżej skąpymi.

Hirai potwierdza, że przedsiębiorstwo zostało zaalarmowane o włamaniu 20 kwietnia i natychmiast zablokowało dostęp do serwisów. Zaatakowana baza danych w San Diego została przeniesiona w nowe miejsce i zabezpieczona nowymi systemami, takimi jak dodatkowe firewalle i systemy wykrywania nieautoryzowanego dostępu do sieci wewnętrznej.

Wciąż nie wyjaśniła się kwestia kradzieży numerów kart kredytowych, jednak Hirai zaznacza, że jak dotąd nie było żadnych doniesień o oszustwach związanych z wyciekiem tych danych.

Pierwsze usługi, które powrócą, to możliwość gry przez sieć (wliczając w to działającą listę znajomych i czat) oraz zarządzanie kontem, w tym resetowanie haseł.

Wielu graczy straciło możliwość zagrania w Portal 2 w dniu premiery. W ramach rekompensaty Sony proponuje 30 dni darmowego korzystania z pakietu PlayStation Plus. Dodatkowo część wybranych pakietów będzie dostępna do bezpłatnego ściągnięcia. Udogodnienia te powinny zostać udostępnione w ciągu najbliższych tygodni.

 

Nie ulega wątpliwości, że celem ataku nie była kradzież dla korzyści materialnych, a zaprezentowanie ogromu możliwości hakerów i udowodnienie firmie Sony, jak bezsilną może być wobec akcji grupy ludzi.

Ofiarami złamania zabezpieczeń PSN padło ponad 77 milionów użytkowników z całego świata. Pomimo nacisków rządu na odnalezienie sprawcy, hakerzy pozostają anonimowi. Sony winą za włamanie obarcza grupę Anonymous, nie jest jednak w stanie wskazać konkretnych nazwisk. Czy w związku z tym rozpocznie się oficjalna nagonka na anonimowych? Czas pokaże.

Źródło: ThisIsMyNext
 

Polecamy artykuły:  
 
Tablet czy netbook - co jest lepsze? AMD Phenom II X4 980 Black Edition - cztery rdzenie w dobrej cenie EFI vs BIOS - najważniejsze różnice

 

Komentarze

11
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    jak to sie mowi? stary news jest stary :P
    tak czy inaczej skoro napisane zostalo ze sony obwinia anonimowych to trzba tez dopisac ze anonimowi zaprzeczyli jakoby atakowali PSN, byl dzien w kotrym zablokowali PSN przez ddos ale jak ich fala spamu wscieklych graczy zalala to PSN zostawili w spokoju
  • avatar
    słyszałem podobno dzień przed atakiem Sony zwolniło 200ludzi od sieci, może któryś się odwdzięczył za straconą pracę?? ale to tylko plotka zasłyszana gdzieś na necie
  • avatar
    Co mowia a co zrobili to juz zupelnie inna bajka. Faktem jest, ze Sony dostalo po dupie, ze hej.

    Cel Anonimowych zostal osiagniety (bez znaczenia czy to oni za tym stoja czy nie) - Sony zapewne sie 100 razy zastanowia zanim zacznie "wojne" z kolejna grupa hakerow.
  • avatar
    kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie.

    Sony rozpoczęło tą wojnę, wygrać nie wygrają, wygrali potyczkę z GeoHotem i za to oberwali. Obawiam się że na PSN się nie skończy.

    ja odczułem brak PSNu grając w GT5 ;/
  • avatar
    "Wielu graczy straciło możliwość zagrania w Portal 2 w dniu premiery"

    Przypomina mi się sytuacja z DRM ubisoftu
  • avatar
    PoxNora też nie działa. Nie mam konsoli i też tracę.
  • avatar
    Widzialem kilka dni temu naglowek w jakims serwisie informacyjnym mowiacy, ze Sony zaprzeczylo jakoby Anonymous byl sprawca ataku. Samego newsa nie czytalem, wiec nie wiem ile w tym moze byc prawdy. Natomiast 30 dni plusa jako zadoscuczynienie to lekka kpina. Zobaczymy co dadza za darmo.