Ciekawostki

Górnicy przejęli elektrownię – w planach mega farma kryptowalut

przeczytasz w 2 min.

Kopanie kryptowalut potrafi generować ogromne dochody, pod warunkiem, że ma się dostęp do taniego źródła energii elektrycznej. Takiego problemu nie ma firma Stronghold Digital Mining, która postanowiła... wykupić pod farmę kryptowalut całą elektrownię.

(W dużym uproszczeniu) kopanie kryptowalut opiera się na przeprowadzaniu obliczeń – najczęściej za pomocą komputerów z kartami graficznymi (GPU) lub specjalnie zoptymalizowanych układów scalonych (ASIC). W obydwóch przypadkach mówimy o energochłonnych metodach, więc dostęp do taniego źródła energii elektrycznej to jeden z głównych czynników wpływających na opłacalność takiego przedsięwzięcia (dlatego też niektórzy decydują się na kopanie w pracy lub nielegalne podpięcie do sieci energetycznej). Firma Stronghold Digital Mining znalazła jeszcze inne rozwiązanie tego problemu.

Elektrownia Scrubgrass

Górnicy kupili elektrownię – będą kopać kryptowaluty

Firma Stronghold Digital Mining latem tego roku kupiła elektrownię Scrubgrass w hrabstwie Venango w Pensylwanii. Inwestycja kosztowała 105 milionów dolarów i jest reklamowana jako korzystna dla środowiska (zakład zajmuje się spalaniem szkodliwego węgla odpadowego i dostarcza zrekultywowaną glebę, ale nie pozostaje bierny dla środowiska – należy pamiętać, że elektrownia i tak emituje znaczne ilości dwutlenku węgla).

Stronghold Digital Mining - zrekultywowana gleba
Jednym z efektów działalności Stronghold Digital Mining jest rekultywacja gleby - po lewej stan początkowy i po prawej stan po rekultywacji

Górnicy podłączyli do elektrowni potężną farmę do kopania kryptowaluty Ethereum. Według ujawnionych danych, w Stronghold Digital Mining znajduje się 1800 koparek z kartami graficznymi (nie ujawniono jednak jakie układy znajdują się w maszynach, ani tym bardziej jaką oferują moc obliczeniową).

Stronghold Digital Mining nie zamierza na tym poprzestawać i planuje rozszerzyć swój biznes o kolejne farmy. W sierpniu górnicy kupili elektrownię Panther Creek w pobliżu Nesquehoning w stanie Pensylwania i prowadzą negocjację pod kątem przejęcia trzeciego takiego obiektu. Właściciel twierdzi, że sieć zakładów pozwoli mu stworzyć jedną z najbardziej opłacalnych metod kopania kryptowalut.

Źródło: CoinDesk, Mashable, TechSpot, Stronghold Digital Mining, Bloomberg (foto)

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    HelmuD
    16
    To porównanie " przed " i " po " jakieś dziwne. Ukształtowanie terenu z jednego zdjęcia ma się ni jak do drugiego.
    • avatar
      gormar
      6
      W opisie wykopywania kryptowalut zabrakło jednej istotnej informacji. Niezależni ile mocy obliczeniowej oraz energii elektrycznej zużyjemy to nadal w danej jednostce czasu wszyscy "górnicy" razem wykopią taką samą ilość bloków. :( Ewentualnie połowę mniej niż wcześniej po halfingu. :(
      • avatar
        develoop
        6
        Niema ratunku dla tego świata... i my pchamy się na Marsa...
        • avatar
          Ciekawski_
          5
          To już jest czyste szaleństwo. Ktoś to wreszcie powstrzyma?
          • avatar
            adamgr
            4
            Przepalą całą planetę na wirtualne waluty i będzie po zawodach. Takiego marnotrawienia zasobów nie było nigdy.
            • avatar
              kombajn
              1
              Widzę że doszliśmy do etapu kompletnego absurdu. Niech mi ktoś przypomni facet który wymyślił ten cały zapchlony Bitcoin chciał dobrze, tak? No to trochę nie poszło Grrrr
              • avatar
                KMN123
                -1
                Czyli kryptowaluty ulegają komercjalizacji... Jak to odbije się na ich kursie? Pewnie wzrosną ale koszty transakcji kryptowalutami również. Zmniejszy to pewnie popyt, kursy ustabilizują się na jakimś poziomie. Jednak intryguje mnie ryzyko awarii takiej "mega kopalni" i ewentualny wpływ na kurs. Do tego dochodzi jeszcze problem anonimowości transakcji... Czy rzeczywiście rządy państw przejdą nad tym do porządku dziennego, a lobby banków będzie zmuszone do wejścia na ten mało dochodowy dla nich rynek?
                • avatar
                  gicmo
                  -1
                  Moim zdaniem kopanie crypto powinno być legalne tylko wtedy, gdy energię pozyska się w taki sposób. https://youtu.be/S4O5voOCqAQ?t=54
                  • avatar
                    Yamaraj6
                    -1
                    Kopanie kryptowalut to utrzymywanie serwerów, na których są obracane kryptopwaluty co w tym według was jest marnotrawstwem? To tak jakby pisać, że Google powinno swoje serwery zamknąć, bo dużo prądu na nie idzie. Poza tym polecam zobaczyć statystyki, a nie czytać tylko nagłówki i pisać debilne komentarze. Gaming na PC pochłania rocznie tyle samo prądu co kopanie kryptowalut to według was nie jest marnotrawstwo? Zobaczcie sobie ile pochłania zasobów i emituje CO2 i metanu hodowla zwierząt (podpowiem tylko że jest to więcej niż cały transport) i to według was nie jest marnotrawstwo?

                    To, że wy nie umiecie używać danego narzędzia (w tym przypadku jest to blockchain) i nie wiecie, do czego może się przydać, to nie znaczy, że jest ono głupie, niepotrzebne i należy go zakazać, ale najprawdopodobniej to wy jesteście za głupi.
                    • avatar
                      kaalus
                      0
                      Wszystko możliwe tylko dlatego że emisja CO2 nie jest opodatkowana. Ekonomiści powinni obliczyć koszt usunięcia jednej tony CO2 z atmosfery i emisja każdej tony powinna zostać obciążona tą kwotą. Nagle kopanie kryptowalut albo spalanie węgla bez przechwytywania emisji stałoby się raczej nieopłacalne.
                      • avatar
                        fonzie
                        0
                        Czekam na news w stylu:
                        "Górnicy krypto postanowili wybudować swoją własną elektrownie atomową"
                        • avatar
                          Piccard
                          0
                          Nie przejęli, tylko kupili.
                          To taj jak by zaatakowali obiekt a teraz okupowali.