• benchmark.pl
  • Bitcoin
  • Trzęsienie ziemi na rynku kryptowalut – Chiny zakazują wirtualnej waluty
Ciekawostki

Trzęsienie ziemi na rynku kryptowalut – Chiny zakazują wirtualnej waluty

przeczytasz w 2 min.

Jeszcze do niedawna Chiny były uznawane światową stolicę kryptowalut, ale sytuacja zaczyna zmieniać i państwo środka odwraca się od wirtualnych walut. Dzisiaj Ludowy Bank Chin zadecydował, że wszelka działalność związana z kryptowlautami jest nielegalna.

Chiny zakazują kryptowalut

Ludowy Bank Chin (PBOC), w porozumieniu z Komitetem Centralnym Partii i Radą Państwa, wydał oświadczenie, w którym uznał wszelkie transakcje związane z kryptowalutami za nielegalne:

Wszystkie kryptowaluty, w tym Bitcoin, Ether i Tether, nie są walutą fiducjarną i nie mogą być wprowadzane do obrotu na rynku. Wszystkie transakcje związane z kryptowalutami, w tym usługi świadczone przez zagraniczne giełdy na rzecz rezydentów krajowych, są nielegalną działalnością finansową.

Warto dodać, że nie jest to pierwszy taki cios w rynek wirtualnych walut. Wcześniej niektóre regiony Chin (m.in. Mongolia WewnętrznaXinjiang) zakazały kopania kryptowalut.

Ludowy Bank Chin argumentuje decyzję zakłócaniem porządku gospodarczego i finansowego, co pozwala na pranie brudnych pieniędzy, nielegalne zbiórki funduszy, oszustwa, piramidy, a także inne nielegalna i przestępcze działania zagrażające bezpieczeństwu mienia ludzi.

Chińska Krajowa Agencja Planowania Gospodarczego dodaje tutaj kolejny argument - zakaz obrotu kryptowalutami ma przyczynić się do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla. Trzeba przyznać, że jak na Chiny (największego emitenta CO2) jest to... dosyć dziwna argumentacja.

Bitcoin

Niektórzy podejrzewają, że tak naprawdę chodzi o zlikwidowanie konkurencji dla tzw. cyfrowego juana - cyfrowa waluta miałaby figurować w scentralizowanym systemie kontrolowanym przez Ludowy Bank Chin. Największe kontrowersje są związane z możliwością śledzenia płatności przez rząd.

Trzęsienie ziemi na rynku kryptowalut

Jak można było się spodziewać, decyzja chińskiego rządu odbiła się na kursie kryptowalut.

Kurs Bircoina
Chiński ban wpłynął na spadek kursu kruptowalut - na wykresie wartość Bitcoina (źródło: Trading View)

W ciągu kilku godzin Bitcoin stracił na wartości blisko 10% - jego kurs spadł z 45 100 do 40 900 dolarów, a z rynku wyparowało 150 mld dolarów. Podobnie wyglądała sytuacja z altcoinami (wartość wszystkich kryptowalut w porównaniu z czwartkowym kursem spadła o 8%).

Obecnie sytuacja zaczyna wracać do normy, ale chiński ban na pewno odciśnie swoje piętno na rynku wirtualnych walut.

Źródło: Business Insider, PBOC, TradingView

Komentarze

36
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Batyra
    28
    Gracze dziękują Chinom? Może wreszcie pojawią się karty :)
    • avatar
      marioking
      19
      w koncu jakis madry kraj... no dobra komunistyczni despoci i chodzi pewnie o niezaleznosc jaką wprowadzją kryptowaluty ale przyczyni się to też dla dobra naszej planety, bo chiny były jednym ze znaczniejszych producentów tej plagi...
      • avatar
        BariGT
        17
        Najwieksze farmy sa w Chinach, bo maja relatywnie tani prąd a jednoczesnie są najbliżej producentów kart. Unia powinna zrobić to samo, bo ilośc energii marnotrawiona w ten sposób jest absurdalna.
        • avatar
          mdrag57
          15
          Gdyby taką decyzję podjęło jeszcze USA i Kanada może wreszcie dało by się kupić karty graficzne
          • avatar
            pawluto
            12
            Brawo Chiny ! Oby więcej państw się do tego przyłączyło i bojkotowało te wirtualne waluty !
            • avatar
              shirase
              8
              Wiwat! Na pohybel górnikom!
              • avatar
                Bariarte
                8
                Jak to jest, że BitCoin się zawsze podnosi po tych trzęsieniach ziemi? A później się okazuje, że ma jeszcze większą wartość niż przed.
                • avatar
                  SpeedyX
                  2
                  Komunistyczna Partia Chin składa zachwyt i podziękowania Szanownym Towarzyszom za to radosne poparcie.
                  • avatar
                    DywanNalotowy
                    2
                    Śmiać mi się chcę, jak ludzie czytając takie wieści cieszą się, że w końcu ceny GPU wrócą do normy. Nie to tak nie działa ^^. Kopacze się już dawno z Chin wynieśli i pozakładali swoje farmy np. w Kanadzie. A tak nawiasem mówiąc, to Chinom chodzi bardziej o kopalnie Bitcoina, gdzie swojego czasu większość mocy wydobywczej pochodziła właśnie z stamtąd i nie, tej waluty w brew obiegowej opinii nie kopię się na GPU.
                    • avatar
                      xxx.514
                      2
                      BZDURA. Jedyny i prawdziwy argument jest taki, że krypto nie są kontrolowane przez chiński rząd.
                      • avatar
                        Yamaraj6
                        2
                        Zacofanie umysłowe ludzi piszących komentarze tutaj nie zna granic. Po pierwsze chiny jeszcze nic nie wprowadziły tylko rzuciły kolejnym FUDem, żeby odciągnąć uwagę od bankructwa evergrande.
                        Krypto po niskich cenach skupowały wielkie firmy i fundusze one nie wsadzają w jakiś rynek miliardów żeby na nim stracić. Krypto do obrotu wprowadzają większe banki instytucje finansowe takie jak PayPal. Wiekszosc btc jest w rękach wielorybów i została wyciągnięta poza rynek, górnicy obecnie nie wrzucają krypto na rynek i zaraz będzie szok podażowy bo nikt nie będzie chciał sprzedać a kupić będzie chciał każdy jak cena wróci na 50-60k.
                        Uważam że dalsza hossa jest nieunikniona, a chiny tym co zrobiły jeszcze ją wydłużyły a tym samym oddaliły wasze marzenia o kartach w normalnych cenach, a wy im jeszcze dziekujecie.
                        Gdyby nie cały fud który został wypuszczony w maju przez muska i chiny i zatrzymał wzrosty zaraz przed euforią to już by było po hossie.

                        Jeszcze dodam że utrzymanie w działaniu całego internetu zużywa bardzo dużo prądu i produkuje co2 a jakoś nikt go nie zakazał i polecam się zastanowić dlaczego zanim zacznie się pisać debilne komentarze że powinno się czegoś zakazywać.
                        • avatar
                          Requiemourn
                          1
                          Chiny zbanowały kryptowaluty 5 lat temu. Media podchwyciły i przekręciły wiadomość od rządu Chin do ich banków przypominającą im o tym banie. Prawdopodobnie wiadomość miała tylko na celu zmanipulowanie rynku krypto, by ostatecznie się na nim wzbogacić.
                          • avatar
                            StaryZgred
                            1
                            "Chiny banujo krypto". To już drugi raz w tym roku i chyba dwudziesty któryś w ciągu ostatniej dekady.
                            • avatar
                              que_pasa
                              1
                              Mam to w nosie. Za realne pieniądze nie kupuje kryptowalut. A kopać dalej się opłaca.
                              • avatar
                                firefox101
                                1
                                Te kryptowaluty to kolejne szaleństwo ludzkości, powinno być surowo zakazane na całym świecie i ścigane tak samo bezwzględnie jak handel twardymi narkotykami. Gdzie są nawiedzeni ekolodzy z Greenpeacu ich protestów nie słychać w tej sprawie a to dziadostwo zużywa tyle energii.
                                • avatar
                                  Ciekawski_
                                  1
                                  Generalnie uważam Chiny za bardzo zły kraj, ale akurat tą decyzję popieram w 100%. Przecież te krypto-waluty to raj dla przestępców, terrorystów i reszty plugawych ludzi z całego świata.
                                  • avatar
                                    Yamaraj6
                                    0
                                    Chciałbym zaznaczyć że kopanie BTC zużywa 80 TWh energii a tylko PC gaming 75 TWh i też przecież nie jest do niczego potrzebny. Może jego też powinni zakazać według was?
                                    • avatar
                                      anemusek
                                      -2
                                      Trochę nie rozumiem stwierdzenia, że skoro to największy emitent CO2 to dziwne, ze używa argumentu iż kryptowaluty się do tego przyczyniają. Jak chce się zmniejszyć swoją uciążliwość dla środowiska najpierw ucina się wszystkie suche gałęzie, a potem bierze za reformowanie tych potrzebniejszych. No tak, w Europie przyzwycziliśmy się do urzedniczej idiokracji i postępowania dokładnie odwrotnego ;P
                                      • avatar
                                        Adrianwo
                                        0
                                        ZABIĆ XI JINPINGA!!!
                                        • avatar
                                          -SnR-
                                          0
                                          Ktory to juz raz? 13ty? 15ty? Ble ble ble