Filmy / seriale / VOD

W kinach będzie tłoczno. Nowy Thor o to zadba

przeczytasz w 2 min.

Wszystko wskazuje na to, że Thor: Love and Thunder, jedna z ważniejszych tegorocznych premier kinowych, nie rozczaruje fanów Marvela.

Thor: miłość i grom wkrótce w kinach

Niespełna dwa tygodnie dzielą nas od premiery nowej produkcji Taika Waititi. Thor: Love and Thunder (w polskiej wersji językowej Thor: miłość i grom) wejdzie na ekrany kin dokładnie 8 lipca.

Kampania reklamowa rozkręciła się już na dobre, nie dziwi w związku z tym kolejny, ale być może zarazem ostatni zwiastun. Wydaje się, że naprawdę dobrze wprowadza on nie tyko w fabułę, ale przede wszystkim w klimat i humor, z jakimi widzowie będą mieli do czynienia. Potwierdza też, że pojawi się tu mnóstwo znanych twarzy, chyba nie tylko największym sympatykom Marvela.

Thor: Love and Thunder - finałowy zwiastun

Pierwsze recenzje Thor: Love and Thunder i niemal same pochwały

Zapowiedzi podrzucane przez twórców czy materiały wideo, nawet jeśli kuszące, nie dają podstaw do wyciągania bardzo daleko idących wniosków. W przypadku tego filmu można jednak dorzucić coś jeszcze. Pierwsze przedpremierowe pokazy Thor: Love and Thunder w Stanach Zjednoczonych już się odbyły i zaproszeni na nie krytycy oraz dziennikarze wydają się mówić jednym głosem - to bardzo udana produkcja.

Wprawdzie recenzje będą mogły pojawić się dopiero za kilka dni, ale nie brakuje krótkich opinii „na gorąco”. Cała historia jest podobno dobrze rozpisana, ciekawa, ale jednocześnie w wielu momentach zabawna. Nie brakuje widowiskowych scen, mnóstwo pochwał zbierają również aktorzy obsadzeni w głównych rolach, ale tego akurat można było być pewnym. Chris Hemsworth, Christian Bale, Natalie Portman, Tessa Thompson czy Russell Crowe to przecież zestawienie, od którego wypada oczekiwać wiele.

Wybieracie się do kina?

Źródło: Marvel Entertainment

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    paankracyk
    4
    Po "oficjalnym" końcu pandemii zacząłem znów chodzić do kina, ostatnio nawet dość często (jak na kinowe standardy). Nie ważne jaki to seans - przeważnie jestem w sali sam, albo poza mną jest max kilka osób. Kina i przed pandemią ledwo sobie radziły, a teraz to już jest dramat. Podejżewam, że większość multiplexów upadnie do max. dwóch lat, zostaną tylko mniejsze kina studyjne z wierną publiką. Podsumowując ten długi wywód: tłoku bym się nie spodziewał.
    • avatar
      Obiektor
      3
      obejrze na disney+ za miesiączek ;)
      • avatar
        Fiona
        2
        mam już przesyt tej serii. Wiem kasa sama płynie. Ale może ktoś gdzieś odważy się na cos nowego ???
        • avatar
          DariozTorrent
          2
          Zapomniałeś dopisać ze na torrentuchach tez będzie tłoczno he he he he he.
          • avatar
            KENJI512
            0
            Meh, już przestałem czuć tych Avengersów. Obejrzę, jak będzie można w domku, taki ot pewnie miły średniack blockbuster posiedzieć obejrzeć, pełne efektów, ale nic z głębszych przesłaniem czy historią (jak Thanos i jego dzielenie świata na pół).
            • avatar
              pawluto
              0
              Więcej takich filmów a kina padną - To co ostatnio serwują w kinach to mega dno.
              Z pamięci bo jest słaba ...:)
              Viking...omijać z daleka...
              Matrix Zmartwychstania...mega dno i kpina z widzów...
              Ambulans...głupi i naiwny filmik...
              Morbius...zmarnowany czas i nuda...
              Jakiś Polski dramat psychologiczny...No to już pojechali po bandzie...
              Zresztą polecam całkowicie omijać Polskie filmy z daleka.
              • avatar
                zx365
                0
                Żadna nowość. W dniu premiery wszystkie filmy amerykańskie mają oceny 10/10 od korporacyjnych recenzentów. Dopiero po paru dniach spadają do ok. 1/10.
                • avatar
                  CocoJambo
                  0
                  Oczywiście kosmici w całym wszechświecie mówią po angielsku! Niech sobie jeszcze na głowy założą kowbojskie kapelusze! I będzie gitara.