Filmy / seriale / VOD

Eddie Brock i Venom powracają. Póki co na pierwszym zwiastunie

Podobał Wam się Venom? Zapewne spodoba Wam się również Venom: Let There Be Carnage. Twórcy nie zamierzają odchodzić od sprawdzonego schematu.

Pierwszy zwiastun filmu Venom: Let There Be Carnage

Pytając o Venom mamy na myśli produkcję z 2018 roku z Tomem Hardym. Venom: Let There Be Carnage to bezpośrednia kontynuacja. Można było usłyszeć o niej już wcześniej, aczkolwiek materiałami wideo zasypywani nie byliśmy. Dziś Sony Pictures Entertainment pochwaliło się pierwszym konkretnym zwiastunem. Czego się z niego dowiadujemy? Przede wszystkim otrzymujemy potwierdzenie, że znów czeka nas połączenie akcji i sci-fi ze sporą dawką humoru, w czym sporą zasługę ma tytułowy pasożyt symbiont.

W główną rolę ponownie wcieli się Tom Hardy, co widzom z pewnością się spodoba. Widać, że Eddie i Venom dogadują się już doskonale, aczkolwiek będą musieli stawić czoła kolejnemu nie lada przeciwnikowi. W obsadzie Venom: Let There Be Carnage (w Polsce film pojawi się pod tytułem Venom 2: Carnage) zobaczymy również kilka innych uznanych nazwisk światowego kina. W filmie wystąpią Woody Harrelson, Stephen Graham i Michelle Williams.

Kiedy premiera Venom 2: Carnage?

Również omawiany film nie zadebiutuje w pierwotnie zaplanowanym terminie, podobnie jak wiele innych produkcji zaliczył poślizg. Całkiem spory, bo niemal roczny. Najpierw mówiono o 20 października 2020 roku, później o lipcu 2021 roku, a ostatecznie premiera odbędzie się dopiero 17 lub 24 września 2021 roku (w zależności od rynku).

Oczywiście o ile tym razem nic już się nie zmieni. Venom 2: Carnage ma być dostępny wyłącznie w kinach.

Źródło: Sony Pictures Entertainment

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kitamo
    4
    Jedynka byla calkiem spoko i zabawna, dwojke jak najbardziej chetnie zobacze.
    • avatar
      Zero-Cool
      1
      Venom, jeden z filmów do których podchodziłem sceptycznie, ale okazało się niezłą produkcją. Druga część zapowiada się dobrze.
      • avatar
        q3aki
        0
        mmm Carnage, calkiem fajnie dobrany aktor do roli. Jedynka faktycznie byla milym zaskoczeniem, oczywiscie, jak wszedzie, mozna sie doszukiwac tego czy tamtego w spojnosci itd. Ale bylo calkiem ok - mam nadzieje ze bedzie to w koncu film +16 chocby, bo nie lubie jak sie ucina sceny z filmu gdzie kazdy wie ze byly...:)
        • avatar
          baertus11
          0
          W jedynce scena z postacią Anne Weying "noszącą" symbiota w lesie to mała perełka.... Idź z taką na romantyczną randkę, nie spodoba jej się to.... odgryzie ci głowę :-) czekam na dwójkę, byle nie była zbyt poprawna politycznie.... no i gdzie jest 25 Bond?
          • avatar
            levusek1992
            0
            Do kina by się poszło :D
            • avatar
              Ahura
              0
              ciekawe ile ostatecznie wytną
              • avatar
                Batyra
                0
                Dobrze, dobrze! Czekamy.