Gry

To coś więcej niż krytyka. Warcraft III: Reforged zmasakrowany przez graczy

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
27 komentarzy Dyskutuj z nami

Bardzo duże doświadczenie, pieniądze, sporo czasu na prace i dobry produkt, który trzeba było jedynie podrasować. Wydawało się, że Blizzard ma wszystko. Dlaczego zatem w Warcraft III: Reforged niemal nic nie jest takie, jakie być powinno?

Warcraft III: Reforged z najgorszą notą na metacritic

Chociaż Warcraft III: Reforged zadebiutował pod koniec stycznia, wydaje się, że mamy już jednego z najpoważniejszych kandydatów do tytułu najgorszej gry 2020 roku. Rzut oka na metacritic pokazuje, iż przyjęcie gry przez recenzentów jest jeszcze akceptowalne, ponieważ średnia not wynosi 64% (chociaż na podstawie niewielkiej liczby recenzji). Gracze okazali się zdecydowanie bardziej krytyczni. W ich przypadku średnia not wynosi 5% (ponad 21 tysięcy głosów). Warcraft III: Reforged to obecnie najgorzej oceniana gra na metacritic.

Dlaczego Warcraft III: Reforged jest tak krytykowany?

Zapowiedź Warcraft III: Reforged została przyjęta ze sporym entuzjazmem. Nic dziwnego, ponieważ mowa o odświeżonej wersji świetnego Warcraft III: Reign of Chaos (z dodatkiem The Frozen Throne). Obiecywano remaster z prawdziwego zdarzenia, przedstawiając długą listę zmian i nowości, które miały się tu pojawić.

Miały, ponieważ okazało się, że ostatecznie skończyło się jedynie na poprawionej oprawie wizualnej. Do braku treści, których ostatecznie gracze nie otrzymali dodać trzeba też szereg błędów i kontrowersyjną licencję, na mocy której każdy element przygotowany do gry (mapa, modyfikacja, itp.) jest własnością producenta. Słabo, zwłaszcza, że zapewnił on sobie nieco więcej czasu na prace przekładając premierę, która pierwotnie planowana była na zeszły rok.

Warcraft III: Reforged

Czy skrajnie niskie oceny są uzasadnione? I tak, i nie

Nie będzie odkrywczym stwierdzenie, iż tak niska średnia ocen na metacritic to swojego rodzaju zorganizowana akcja. Trudno dziwić się fanom gry, którym obiecywano wiele, a koniec końców zaserwowano niemal dokładnie to samo co w oryginale. Wydaje się, że to właśnie przez składane i niedotrzymane obietnice Blizzard znalazł się w ogniu krytyki. Zostawiając je z boku trudno byłoby bowiem ocenić grę tak źle, skoro niewiele odbiega od oryginału, którego średnia ocen na metacritic sięga 92%. Jeśli jednak ktoś sprzedaje dwa razy to samo, powinien liczyć się z określeniami o „skoku na kasę”.

Kupiliście Warcraft III: Reforged? Jak oceniacie?

Źródło: metacritic, własne

Warto zobaczyć również:

Komentarze

27
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Krytyka ma sens, bo reforged to naprawdę niskiej klasy skok na kasę.
    Szczerze mówiąc to gra powinna zostać wyceniona kompletnie inaczej... Problemem nr.1 są nieprawdziwe informacje podawane przez zamieć, miała być masa nowych rzeczy, UI, filmiki, przecież mówili, że robią grę niemal od nowa.
    Ogromna szkoda, bo trwało to dość długo, a efekt jest jakby ktoś zrobił darmowego moda hi res.
    15
  • avatar
    heh. ja się komunikowałem telepatycznie z innymi w ogólnoświatowym spisku hejtowania tego odgrzewanego kotleta, i też się do tego hejtu przyłączyłem.

    tutaj kluczem jest cena. po odświeżeniu produkcja powinna być jakoś sensownie wyceniona, niestety tak się nie stało. mogliby też dodać kolejne scenariusze, tego też zabrakło. a na koniec .... mapy. ech.....

    gra sama w sobie ciekawa. zarobiła na siebie, ale nie tędy droga żeby doić na maksa. i pytanie, czy w tej cenie wpuścili wszystkie wydania jako boundle, czy jedynie rozgrywkę ludzką? oryginał miał w końcu 3 części. i co? z każdej z tych części będą drzeć z osobna?

    nie tędy droga.

    co do gimbów, niby racja że oni nie ograli. problem w tym że teraz to nie to co kiedyś. kiedyś to był topowy tytuł. teraz jest to jeden z wielu tytułów. tak wiem, większość jest zdominowana przez FPS.

    to już wolę poczekać na jakąś okazję i kupić 'gold series' czy coś w tym stylu. zadziwia mnie sporo wyższa recka tzw. krytyków, w praktyce płatnych pochlebców.
  • avatar
    Krytyka jest 100% uzasadniona, za 30 euro dostajemy reskin z zepsutym multi, mało tego ci którzy nie kupili i tak mają zepsutą podstawową wersję gry.
    Tak się nie robi i już. Jakby to kosztowało 5,99 euro i działało to by było ok
  • avatar
    Wiele z tych ocen porusza jeszcze jeden ruch, którego gracze już Blizzardowi wybaczyć nie mogą - wraz z Reforged, światło dzienne ujrzał OBOWIĄZKOWY patch o wielkości bodajże 25GB (zakładając, że posiadacie oryginalną wersję) do oryginalnej gry, który spowodował w zasadzie zablokowanie połowy kontentu i zmusił ludzi do:
    1. Zaakceptowania nowej, bardzo nieuczciwej licencji
    2. Pogodzenia się z updatem i pobrania Reforged

    W efekcie np. przestał działać kreator map w online i wiele innych rzeczy. Myślę, że to był główny powód takich opinii - tworzyć nową grę to jedno, ale nerfić starą wersję dla wszystkich, bez możliwości wyboru, to drugie.
  • avatar
    Gra jest nadal niezła, nie licząc bugów, ale za obiecanki cacanki(podobnie jak przy D3) należą się takie oceny.
    Może dzięki tej fali krytyki postarają się bardziej przy D4, aby odzyskać zaufanie fanów.
  • avatar
    Krytykują ci, którzy już ograli tą grę, ale jest jeszcze masa gimbów, którzy dopiero raczkują i odkrywają ten tytuł. To na nich Blizzard skupia uwagę. Warcraft to dobry tytuł i trzeba z niego wydoić tyle kasy ile jest to tylko możliwe.
    -10
  • avatar
    Kolejna wpadka duetu Activision-Blizzard... Chyba nigdy się nie nauczą, że tylko zyski to jednak nie wszystko, EA zaczyna mieć godnego konkurenta.