• benchmark.pl
  • Gry
  • Worlds.com grozi Blizzardowi i Linden Labs. Czyżby nadchodziły cieżkie czasy dla gier MMO?
Gry

Worlds.com grozi Blizzardowi i Linden Labs. Czyżby nadchodziły cieżkie czasy dla gier MMO?

z dnia
Maciej Piotrowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
29 komentarzy Dyskutuj z nami

Blisko 2 miesiące temu informowaliśmy o pozwie wytoczonym NCsoft, będącej jednym z bardziej znanych producentów gier z gatunku massive multiplayer online, przez mało znaną firmę Worlds.com o naruszenie należącego do niej patentu dotyczącego „systemu i metod umożliwiających użytkownikom na interakcje w wirtualnym świecie”. W przedniej wiadomości podawaliśmy również prawdopodobne powody wytoczenia „ciężkich dział” akurat przeciwko firmie NCsoft a nie np. Blizzardowi i wskazywaliśmy, że ewentualne zwycięstwo Worlds.com w tejże sprawie może oznaczać spore zagrożenie dla wszystkich firm zajmujących się grami MMO.  Jak się okazuje – mieliśmy racje.

Oto bowiem sam prezes Worlds.com Tom Kidrin w wywiadzie udzielonym serwisowi bussinessinsider.com otwarcie stwierdził, że zaraz po wygranej z NCsfot’em jego firma zamierza pozwać (i zrobi to z pewnością) Activision Blizzard  (Word of Warcraft) oraz Linden Labs (twórców Second Life) w związku z faktem, iż jego zdaniem to jego firma jest autorem pomysłu rozbudowywalnego, wirtualnego świata z tysiącami użytkowników.

Pomimo bardzo agresywnego tonu powyższej wypowiedzi, a także dość niepokojących działań reprezentujących Worlds.com  prawników z General Patent Corporation Tom Kidrin utrzymuje, że jego celem nie jest zniszczenie działających w tej branży firm. Chce „jedynie” ustalenia opłat licencyjnych za korzystanie z posiadanych przez Worlds.com patentów, a także odszkodowania za dotychczasowe  bezprawne ich wykorzystywanie.

Sami powiedzcie  - czy to nie brzmi obłudnie?

Komentarze

29
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Jestem ciekaw kiedy to się skończy? Czy amerykanie kiedyś zauważą, że ich system patentowy to "wąż zżerający własny ogon"?
  • avatar
    pójdę opatentować pomysł na pojazd który nie zanieczyszcza środowiska, nie dotyka w czasie lotu ziemi i jest bardzo szybki poruszając się po niebo stradach... a gdy ktoś w końcu wymysli takie cudeńko pozwe do sądu i będę trzepał ogromna kapuchę...

    Te USA są już tak debilistyczne że aż rzygać się chce, dobrze że UE przynajmniej w pewnym zakresie chroni Europe przed zalewem idiotyzmów...
  • avatar
    Czy UE nie może zażądać od USA zmian w procesie patentowym? Przecież to jest nie do pomyślenia! Szkoda że nie opatentowali "aplikacji rozrywkowych na komputery z procesorami x86/x64 itd" :/

    No chyba że te patenty obowiązują tylko w USA w takim razie niech się tam pozabijają i płaczą że mieszkają tam a nie w Europie ;-)
  • avatar
    Tam Ameryka - Tu Europa. Tu ich patenty chyba nie obowiązują :E Najwyżej blizzard przeniesie się do EU xD
  • avatar
    Problem patentów jest istotnie absurdalny.
    Jednak akurat w tym wypadku jakoś mnie to nie boli. Nie lubię ani WoWa, ani SL ;) Bliz... też jest pijawką jadąc od tylu lat na tym samym oklepanym, nudnym silniku gry. Za tą kapustę jaką robią na graczach mogliby dać coś w zamian.
    Ot taka gorysz i niechęć byłego gracza ;)
  • avatar
    Chciwość ludzka nie zna granic. Powinni ich zhakować za kare za takie pomysły.
  • avatar
    Jadę do stanów opatentować oddychanie - ktoś chętny do spółki???
  • avatar
    Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem dla NC softu jest wykupić worlds.com, po czym mając już patent wytoczyć ten proces Blizzardowi :D
  • avatar
    Jaki jest właściwie status tego procesu?
  • avatar
    dla mnie śmiech na sali. Tak to jest jak ludziom żal ... ściska. Ale to jest USA, wolny kraj xD
  • avatar
    nie długo to wszystkim będą proces wytaczać i nic nie będzie można robić na komputrze ;/ nawet w WoWa spokojnie nie dadza pograć jak czytam takie rzeczy to mnie już nosi ;(
  • avatar
    ale to trolle patentowi:/
  • avatar
    Heh... pojechałbym opatentować koło, ale taki patent już był...
  • avatar
    dziwne, że za każdym razem pozywający zgłasza swoje roszczenia lata po tym jak jego patent został naruszony. oczywiście chodzi o to, że świeżo powstałego "kradnącego patent" serwisu nie ma po co pozywać, dopiero jak się globalnie rozwinie.

    właśnie to jest obłudne i żaden TAKI pozew nie powinien być w ogóle rozpatrywany. chyba żeby pozywający aż do chwili pozwu nie był świadomy istnienia firmy kradnącej jego pomysły - realnie świadomy - np byłby tyle lat w śpiączce..

    bo przecież żaden branżowiec gier online nie powie, że nie był do tej pory świadomy istnienia WoW - śmiech na sali..
  • avatar
    oddychania to może nie;
    Co za idiotyzm z tymi patetnami, ehh skoro microsoft zapatentował kursor myszki to dlatego mac ma czarną? ;P
  • avatar
    Amerykanie to jednak debile.
  • avatar
    Na tej samej zasadzie niebawem prawni następcy Tomasa Edisona złożą pozwy za naruszenie patentu na żarówkę przez dostawców LED :)
    BTW: Edison nie miał nic wspólnego z wynalezieniem żarówki, był cwaniakiem i w miarę szybko opatentował czyjś wynalazek :)
  • avatar
    Gdzie była ta firma jak BLIZARD wypóśćił WoWa na rynke zal ;) napewno chcą tylko kasy !!!