MacBooki Pro z Apple Silicon oraz słuchawki AirPods 3. generacji – najważniejsze cechy i ceny
Wydarzenia

MacBooki Pro z Apple Silicon oraz słuchawki AirPods 3. generacji – najważniejsze cechy i ceny

przeczytasz w 5 min.

Wczoraj odbyła się prezentacja nowych produktów Apple, która zatytułowana została „Unleashed”. Podczas tego wydarzenia zaprezentowane zostały dwa nowe układu Apple Silicon – M1 Pro oraz M1 Max, nowy model MacBooka Pro, a także słuchawki AirPods 3. generacji.

Warto dodać, że na początku trochę czasu poświęcono kwestii muzyki, czyli usłudze Apple Music, głośnikom HomePod oraz wspomnianym już słuchawkom AirPods 3. W przypadku usługi streamingowej nowością są udoskonalone playlisty oraz nowa wersja abonamentu o nazwie „Voice Plan”, która póki co nie będzie dostępna w Polsce. Jeśli chodzi o HomePody, to już niedługo kupić je będzie można w nowych kolorach.

Apple Music i HomePod

Miesięczna opłata za nowy abonament wynosi 5 dolarów. Pozwala ona na dostęp do całej bazy Apple Music, ale jedynie za pośrednictwem asystenta głosowego Siri na takich urządzeniach jak iPhone, iPad, słuchawki AirPods i głośnik HomePod mini. Subskrybenci tego planu nie będą mieć dostępu do tradycyjnego interfejsu aplikacji Apple Music, a sterowanie będzie się odbywać za pomocą komend głosowych i specjalnie zaprojektowanej wersji tej aplikacji.

HomePody mini dostępne są w trzech dodatkowych wariantach kolorystycznych. Oprócz białego i czarnego kupić będzie można głośnik w kolorze żółtym, pomarańczowym i niebieskim.

HomePad

AirPods 3

Nowe słuchawki wyglądem różnią się od poprzedniej wersji. Nie zostały jednak wyposażone w silikonowe wkładki, a warto przypomnieć, że przed ich premierą krążyły takie plotki.

AirPods 3

Największą nowością jest wsparcie dla przestrzennego dźwięku Dolby Atmos. Wyposażono je także w funkcję adaptacyjnej korekcji dźwięku, która dostraja brzmienie muzyki do kształtu uszu użytkownika. Funkcja ta wcześniej zarezerwowana była jedynie dla AirPodsów serii Pro. Słuchawki posiadają mikrofony, które rejestrują emitowany dźwięk, dzięki czemu na bieżąco regulowane jest jego brzmienie.

Poprawiono także jakość dźwięku. Było to możliwe dzięki zastosowaniu specjalnego wzmacniacza oraz zaprojektowanego przez Apple dynamicznego przetwornika.

słuchawki AirPods 3

Dłuższy jest czas pracy na baterii. Naładowane do pełna akumulatory pozwolą na słuchanie muzyki przez 6 godzin, a 5 minut ładowania wystarczy, aby słuchać przez 1 godzinę. W pełni naładowana bateria wbudowana w etui umożliwia aż 30 godzin grania. Etui ładowane jest bezprzewodowo za pomocą ładowarki MagSafe, ale jest też wyposażone w złącze Lightning.

Ważną cechą jest odporność na negatywne działanie potu oraz wody. Oznacza to, że bez problemu korzystać będzie można z nich na przykład podczas treningów oraz w deszczu. Warto też dodać, że słuchawki lokalizować można za pomocą aplikacji Lokalizator.

erin's airpods

AirPods 3. generacji kosztują 949 złotych.

Nowe układy Apple Silicon – M1 Pro i M1 Max

Plotki o tym, że zaprezentowane zostaną dwa nowe układy pojawiły się zaledwie kilka dni przed wczorajszym wydarzeniem. Nikt wcześniej o tym nie myślał. Prezentacja nowych czipów trwała ponad 10 minut.

procesor apple m1

Wyjaśnijmy na początku, że najbardziej wydajny jest układ Max, nie wersja Pro. Oba posiadają 10-rdzeniowy CPU, ale pierwszy z wymienionych charakteryzuje się 14 lub 16-rdzeniowym procesorem graficznym oraz możliwością obsługi maksymalnie 32 GB zunifikowanej pamięci RAM. Max ma 32-rdzeniowy GPU oraz obsłuży maksymalnie 64 GB zunifikowanej pamięci RAM. W modelu Max dwukrotnie większa jest przepustowość pamięci i wynosi aż 400 GB/s. Ma on także dedykowany silnik do dekodowania i dwa silniki do kodowania multimediów

M1 ProM1 Max

Firma chwali się, że nowe układy są o 1,7 raza szybsze od najnowszego 8‑rdzeniowego czipa stosowanego w laptopach PC nieprzekraczającego tego samego poboru mocy. W przypadku procesora graficznego, nowe układy osiągają tą samą wydajność, pobierając aż 70% mniej energii. Na stronie Apple zobaczyć można także wyniki testów wydajności, które porównują możliwości nowych układów do poprzedniej generacji MacBooków Pro.

procesory apple wydajnośćzużycie energii procesory apple

Do MacBooków z M1 Pro można podłączyć dwa monitory Pro Display XDR, a do modeli z M1 Max trzy monitory Pro Display XDR i telewizor o rozdzielczości 4K

Nowe MacBooki Pro

Nowy MacBook Pro jest dostępny jest w dwóch wariantach – z ekranem o przekątnej 14 oraz 16 cali. Co, więcej oba dostępne są zarówno z układem M1 Pro jaki i M1 Max, co oznacza, że komputery w obu rozmiarach mogą charakteryzować się taką samą wydajnością. W przypadku poprzedniej generacji, chcąc mieć najbardziej wydajny komputer trzeba było wybrać model z największym ekranem.

Nowe MacBooki Pro

Dzięki nowym układom zwiększył się także czas pracy na baterii. Mniejsze modele pozwalają na maksymalnie 17 godzin odtwarzania filmów oraz maksymalnie 11 godzin bezprzewodowego przeglądania Internetu. W przypadku większych modeli jest to odpowiednio 21 oraz 14 godzin. Wyniki te zbliżone są do deklarowanych osiągów komputerów z M1.

Ta generacja MacBooków Pro została zaprojektowana od nowa. Ich obudowa wygląda zupełnie inaczej, a dzięki temu możliwe było zastosowanie między innymi nowego systemu chłodzenia, ale Apple twierdzi, że dzięki ogromnej wydajności nowych układów nie będzie on często używany. Przypomnijmy, że MacBooki Air z M1 nie mają aktywnego systemu chłodzenia, a radzą sobie bardzo dobrze.

W nowych komputerach zastosowano ulepszone dyski SSD. Maksymalna szybkość odczytu to aż 7,4 GB/s. To dwa razy więcej niż w poprzednich modelach. Maksymalna pojemność dysku, w którą wyposażyć można te komputery to 8 TB.

pamięć masowa i chłodzenie Nowe MacBooki Pro

Zgodnie z przewidywaniami analityków, Apple zdecydowało się na wykorzystanie dodatkowych portów. Z lewej strony są dwa porty Thunderbolt, gniazdo słuchawkowe oraz port MagSafe, a z prawej znajdują się port HDMI, jeden port Thunderbolt oraz czytnik kart pamięci SDXC. Laptopa można ładować zarówno za pośrednictwem MagSafe oraz USB-C.

Nowe MacBooki Pro złącza

Zupełnie nowy jest także wyświetlacz. Apple nazwało go Liquid Retina XDR. W przypadku 14-calowego panelu rozdzielczość wynosi 3024 na 1964 pikseli, a w przypadku większego jest to 3456 na 2234 pikseli. Wykorzystano technologię Pro Motion, czyli adaptacyjne odświeżanie ekranu o maksymalnej rozdzielczości 120 Hz. Poza tym, wyświetlacz charakteryzuje się obsługą technologii XDR, jasnością do 1000 nitów, szeroką gamą kolorów (P3) oraz technologią True Tone. Co ciekawe, oferuje on profesjonalne tryby referencyjne.

Nowe MacBooki Pro ekran

Lepsza jest też kamera. Charakteryzuje się rozdzielczością 1080p, a dzięki nowemu obiektywowi dużo lepiej działa w warunkach słabego oświetlenia. Zgodnie z ostatnimi doniesieniami komputer posiada tak zwany notch, czyli wcięcie w ekranie, na powierzchni którego umieszczona jest kamera.

Zastosowano trzy mikrofony, które charakteryzują się o ponad połowę niższym poziomem szumów. Głośników jest sześć – cztery niskotonowe i dwa wysokotonowe. Wykorzystano wsparcie dla dźwięku przestrzennego i technologii Dolby Atmos.

Nowe MacBooki Pro dźwięk

Zmieniono także klawiaturę. Zamiast paska Touch Bar są tradycyjne klawisze funkcyjne oraz czytnik Touch ID.

Ceny nowych MacBooków

Podstawowe konfiguracje dostępne są z 16 GB zunifikowanej pamięci RAM oraz 512 GB pamięci masowej SSD. To znacznie więcej w stosunku do ubiegłorocznych modeli.

Najtańszy model MacBooka Pro z ekranem o przekątnej 14 cali wyposażony jest w układ M1 Pro z 8-rdzeniowym CPU oraz 14-rdzeniowym GPU i kosztuje 10799 złotych.

Za najdroższy 14-calowy model z układem M1 Max wyposażonym w 10-rdzeniowy CPU i 32-rdzeniowy GPU oraz 64 GB zunifikowanej pamięci RAM i 8 TB pamięci masowej SSD zapłacić trzeba 30299 złotych.

Najtańszy MacBook Pro z ekranem o przekątnej 16 cali kosztuje 13299 złotych. Wyposażony jest on w układ M1 Pro z 10-rdzeniowym CPU i 16-rdzeniowym GPU oraz 16 GB zunifikowanej pamięci RAM i 512 GB pamięci masowej SSD. Za najdroższy model z układem M1 Max z 10-rdzeniowym CPU, 32-rdzeniowym GPU, 64 GB zunifikowanej pamięci RAM i 8 TB pamięci masowej SSD zapłacić trzeba 31299 złotych.

Jak widać, ceny nowych MacBooków Pro są znacznie wyższe niż w przypadku poprzedniej generacji. Warto jednak podkreślić, że komputery te są pod każdym względem lepsze od swoich poprzedników. Nie są to jednak maszyny dla przeciętnych użytkowników. Kupowanie ich przez osoby, które konsumują treści oraz nie wykonują złożonych operacji nie ma ekonomicznego uzasadnienia. Takie osoby mogą spokojnie sięgnąć po modele z układem M1. Czy warto kupić nowego MacBooka Pro? Tak, ale tylko jeśli wybór dokonywany jest świadomie, a osoby, które takich komputerów potrzebują dobrze o tym wiedzą.

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    7
    Na prezentacji nie podali najważniejszego... czy pójdzie na tym Crysis?!
    • avatar
      fonzie
      3
      Który z zaprezentowanych sprzętów zrobił na Tobie najlepsze wrażenie?

      Szmatka do czyszczenia ekranu za 99zł
      (Niekompatybilna z Androidem) xD
      • avatar
        Aquagen
        2
        Funkcją, która "nagoni" im najwięcej klientów to SPRZĘTOWE wsparcie kodeków ProRes i ProRes RAW. Tego nikt inny nie ma i raczej się z nikim nie podzielą/odsprzedają. W takim razie wszyscy posiadacze kamer Arri, BlackMagic czy Red rzucą się na MBP z M1 Max. Bez tego nie da się pracować, np. 8K @ 60fps w ProRes 4444 XQ (bez kanału alpha) to jakieś 2.07 GB/s.
        • avatar
          q3aki
          1
          pomijajac ceny, to naprawde uklady robia wrazenie.
          • avatar
            kaalus
            1
            Gdyby tylko można windowsa na tym odpalić...
            • avatar
              Studentka2001
              1
              Kto nie lubi wydawać kasy na panienki ? Możesz wydać na mnie na tyha.pl
              • avatar
                Roman1892
                0
                Intel R.I.P .
                • avatar
                  Batyra
                  0
                  Kiedyś czekałem na info o nowych produktach od Apple… ale od dawna juz nie widzę nic co by mnie interesowało. Nowy kolor, to samo tylko ciut lepsze ale nawet te renifery jakby takie same od lat. Nuda.
                  • avatar
                    felix1500
                    -1
                    Pomijając wydajność, flaki i ekran , bo to wiadomo że zawsze jest na poziomie to najważniejszą pozytywną zmianą z puntu widzenia codziennego użytkownika jest wprowadzenie pełnowymiarowej klawiatury funkcyjnej i klawisza escape. W końcu przełamano tendencję do robienia tych klawiszy miniaturowych przez co kompletnie nieergonomicznych. Oby pozostali producenci skopiowali ten trend. Wtedy będziemy mieć na rynku lapki o proprcjach ekranu 16:10 albo 3:2, pełnowymiarową klawiaturę czyli powrót do tego co było 15 lat temu i co było po prostu wygodne. Nareszcie.