Logowanie przez Google to bez wątpienia spora wygoda, ale czym okupiona?
Internet

Logowanie przez Google to bez wątpienia spora wygoda, ale czym okupiona?

przeczytasz w 4 min.

Wiele osób posiada konto Google. Zapewne niektórzy używają go do logowania się w aplikacjach i usługach innych firm, bo tak, istnieje taka funkcja. Na czym dokładnie polega i czy należy obawiać się utraty swoich danych?

Google na każdym naszym cyfrowym kroku

Czy wyobrażacie sobie Internet bez Google? Coraz mniej osób kojarzy tę firmę jedynie z wyszukiwarką i słusznie, bo katalog jej produktów i usług wygląda zdecydowanie bardziej obszernie. Niektórzy twierdzą nawet, że nasze życie jest już w rękach Google, chociaż nie należy odczytywać tego wprost, a przez pryzmat pokaźnego zestawu danych, jakie sami decydujemy się Google udostępniać. Niejako z rozpędu, bo popularność smartfonów jest ogromna, a zdecydowana większość z nich pracuje pod kontrolą systemu Google Android. A niemal każdy jego użytkownik potrzebuje dostępu do konta Google i usług tego producenta. Skąd ta pewność? Tu nie potrzeba nawet gruntownych analiz, wystarczy spojrzeć na notowania Huawei, które z TOP 3 producentów smartfonów zaczęło szybko spadać we wszelkiej maści rankingach gdy tylko straciło możliwość korzystania z w pełni funkcjonalnego systemu od Google.

Ale ograniczanie się tu do wzmianki o smartfonach byłoby niestosowne. Przecież również na laptopach i komputerach Google ma się świetnie. I gdyby ktoś jednak nalegał na jakieś statystyki to bardzo wymowne są chociażby te odnośnie popularności przeglądarek internetowych, zdecydowanie dominuje Google Chrome. Poza tym, konto Google to również poczta Gmail, Dysk Google, darmowy program do robienia prezentacji i wiele innych, nie oszukujmy się praktycznych rozwiązań. No bo trudno nie zgodzić się, że i logowanie przez Google również należy do takowych zaliczać.

Epic Games Store

Idea nie jest wymyślona przez Google ani skomplikowana, w zasadzie wszystko wyjaśnia już sama nazwa tej funkcji. W dzisiejszych czasach jest jak najbardziej kusząca, wielu użytkowników Internetu ma kilkanaście, a niektórzy nawet kilkadziesiąt kont i tym samym haseł do ulubionych stron internetowych czy usług. Trudno zapamiętać wszystkie loginy i hasła. Tym bardziej, że powinny być one dobre, co niestety niekiedy umyka uwadze.

Zarządzanie internetowymi tożsamościami za pomocą jednego konta cieszy się rosnącą popularnością. Tak samo jak katalog stron internetowych i usług, które akceptują takie rozwiązanie. Już teraz można wymieniać je długo. Na liście znajdują się na przykład Spotify, Feedly, Epic Games Store, flashscore, sofascore, uefa.com, Allegro, olx, cda.pl, otomoto, booking.com i wiele więcej, a więc tak naprawdę każdy użytkownik Internetu może znaleźć tu coś dla siebie. A gdy już do tego dojdzie opcja logowania się przy pomocy jednego kliknięcia kusi. Tym bardziej, że jest dostępna na każdym istotnym obecnie sprzęcie, czyli komputerze czy laptopie z Windows, ale też urządzeniach z Google Android oraz iPhone'ach i iPadach.

Allegro

Czy logowanie przez Google jest bezpieczne?

Pewnie niektórzy będą zastanawiać się, czy w takim przypadku Google udostępnia jakieś dane. Oczywiście, że tak. Skorzystanie z funkcji Zaloguj się przez Google to zgoda na udostępnienie danej firmie (tej, z której aplikacją czy usługą będziemy się łączyć) nazwy konta, adresu e-mail oraz zdjęcia profilowego. Pierwsze dwie pozycje wydają się oczywiste i niezbędne, trzecia już nieco mniej, aczkolwiek ogólnie nie wygląda to strasznie.

Niestety to jednak tylko bazowy katalog, który może być rozszerzony. Wczytując się dokładniej w zapisy przygotowane Google można doszukać się wzmianki, iż każda firma może zażądać szerszego dostępu do konta Google. Tyle dobrego, że w każdym z tego typu przypadków użytkownik ma być o tym informowany. Tu pojawia się jednak często przewijająca się kwestia tego, ile osób dokładnie wczytuje się w nadsyłane informacje, ostrzeżenia i regulaminy.

„Nasza technologia zabezpieczeń pomaga wykrywać podejrzane zdarzenia i lepiej chronić Twoje konto Google. Dzięki ochronie wszystkich kont możemy udostępniać powiadomienia o podejrzanych zdarzeniach w aplikacjach i usługach połączonych z Twoim kontem Google. W ten sposób aplikacje i usługi innych firm mogą korzystać z wykrywania podejrzanych zdarzeń przez Google, by zwiększyć Twoje bezpieczeństwo w internecie.” - fragment supportu Google

Od strony technicznej mamy do czynienia z protokołem OAuth 2.0 i generowaniem tokenu, z czego korzystają również inni najwięksi w branży technologicznej, w tym Facebook czy Amazon. Jak z bezpieczeństwem? Cóż. Z jednej strony Google zapewnia, że należycie dba o zabezpieczenia kont połączonych. I chyba nikogo to nie dziwi. Z drugiej strony od razu zabezpiecza się stwierdzeniami, iż nie może odpowiadać za rozwiązania innych firm lub deweloperów i zaleca przyznawanie uprawnień jedynie zaufanym rozwiązaniom. Kilka lat temu można było trafić na informacje mówiące o tym, iż deweloperzy niektórych aplikacji uzyskali dostęp do poczty Gmail, ale nie z powodu luki, a z racji faktu, iż użytkownicy wyrazili na to zgodę.

Trzeba mieć świadomość, że występuje tu ruch w obydwie strony. Google dowiaduje się, gdzie w Internecie bywamy, a twórcy innych stron internetowych i usług zdobywają pewne dane o naszym koncie Google. W przypadku korzystania z tej funkcji bardzo istotne wydaje się zatem pilnowanie tego, jak wiele tych danych będzie. No i oczywiście łączenie konta jedynie z zaufanymi stronami internetowymi i usługami.

Jak zrezygnować z logowania się za pomocą Google?

Wprawdzie u świadomego użytkownika Internetu takie stwierdzenia wywołują ciarki na plecach, ale pewnie słyszeliście kiedyś, że komuś zdarzyło się „coś kliknąć przez pomyłkę”. W tym przypadku to i tak jeszcze nie koniec świata, w każdej chwili można bowiem zweryfikować czy jakaś aplikacja lub usługa uzyskała dostęp do konta Google i ją od tego odciąć. Znajdą się zresztą pewnie i tacy, którzy będą chcieli przejrzeć to po wcześniejszych przemyślanych działaniach.

W tym celu wystarczy otworzyć konto Google, przejść do sekcji Bezpieczeństwo i odnaleźć w niej zakładkę Logowanie się na innych stronach. Właśnie tam znajduje się lista aplikacji i usług, które mają dostęp do konta Google. Aby ją skrócić należy wybrać daną pozycję i opcję Odbierz dostęp.

W tej samej zakładce można całkowicie wypisać się z korzystania z omawianego rozwiązania. To też nie jest skomplikowane. Wystarczy odznaczyć zgodę na wyświetlanie propozycji szybszego logowania się przez konto Google na obsługiwanych stronach czy w aplikacjach innych firm.

Logowanie przez Google. Czy warto?

Mający stanowcze poglądy na omawianą funkcję nie zmienią swojego podejścia niezależnie od sugestii. Są osoby, które całkowicie unikają Google, ale i takie, którym nie podoba się samo logowanie przez Google. Niezdecydowanym wypada przypominać, że są tutaj nie tylko plusy, ale też i zagrożenia. Chociaż cenimy sobie cyfrowy świat za wszelkiej maści algorytmy przynoszące usprawnienia i uprzyjemniające korzystanie z Internetu, zawsze należy zachować chłodną głowę i zastanowić się nad mądrym rozdysponowaniem uprawnień do konta Google, a tym samym swoich danych.

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    saha8
    6
    Tak i w przypadku awarii jednej usługi traci się dostęp do wszystkich możliwych serwisów, co zresztą pokazała ostatnia awaria facebook. Już nie mówiąc o danych zgromadzonych przez takie logowania. Ogólnie nie polecam tego typu integratorów.
    • avatar
      piotr.potulski
      4
      Autor zapomniał o jednym, bardzo dużym plusie. Nie ustawiamy hasła na jakimś przypadkowym portalu, który później nam te dane opublikuje w Internecie (jak Morele). W dodatku Google w przeciwieństwie do wielu innych portali oferuje 2FA pod wieloma różnymi postaciami (Yubi, Authenticator), Pozwala też na kilka różnych sposobów resetu hasła
      • avatar
        pawluto
        2
        Czy wy też musicie klikać codziennie tą zgodę na portalu Benchmarkt i przy każdym nowym czytaniu ???
        Nie to że się czepiam ale jest to denerwujące i nigdy tego nie miałem...
        • avatar
          Chiczkok
          2
          Dlatego posiadam dwa konta google, jedno do celów służbowych, a drugie do logowania się na różnych portalach takich jak epicstore
          • avatar
            Abgan
            1
            Ten fragment jest mylący:
            """Wczytując się dokładniej w zapisy przygotowane Google można doszukać się wzmianki, iż każda firma może zażądać szerszego dostępu do konta Google. Tyle dobrego, że w każdym z tego typu przypadków użytkownik ma być o tym informowany."""

            Nie "ma być informowany", tylko "jest informowany" pełnoekranowym komunikatem od Google, z informacją "Strona XYZ zażądała dostępu do ABC, to pozwoli jej na to i na tamto".

            Na przykład: "Strona Evernote zażądała dostępu do Dysku Google, co pozwoli na czytanie, zapisywanie i usuwanie wszystkich Twoich plików w Dysku Google."
            Tu nie trzeba się wczytywać w regulaminy i drobne druczki. Jeśli mimo takiego komunikatu, wywalonego na cały ekran, ktoś kliknie zgodę, a później płacze - to pretensji akurat do Google nie powinien mieć.