Gry

Electronic Sports World Cup - mistrzostwa świata

W roku 2003 do komputerowych turniejów rangi mistrzowskiej dołączył nowy twór, Electronic Sports World Cup – w skrócie ESWC. W wolnym tłumaczeniu oznacza mistrzostwa świata w sportach elektronicznych. I jak na mistrzostwa przystało, pierwsza edycja ESWC ruszyła z wielką pompą we francuskim Poitiers, a dokładniej w Congress Centre of Futuroscope o powierzchni 5000 m2, gdzie 5000 widzów podziwiało zmagania 450 graczy z 35 krajów.

ESWC – ujęcie pierwsze

ESWC to drugi w kolejności pod względem rangi turniej komputerowy, który traktuje gry jako sport. Ewenement tych zawodów polega na treści zasad pryncypialnych Electronic Sports World Cup:

  1. Gry wideo, a więc gry komputerowe, gry na konsole oraz pokrewne, są sportem dwudziestego pierwszego wieku.
  2. Mistrz w grę wideo jest prawdziwym atletą.
  3. Sport elektroniczny – zwany e-sportem – to język uniwersalny i symbol nowej kultury cyfrowej o zasięgu międzynarodowym.

Jak widać, zakładają one, że gry komputerowe to sport, a gracze komputerowi to atleci – innymi słowy, gracz to sportowie.

ESWC – ujęcie drugie

Przekaz meritum głównych zasad ESWC wzmacniają eliminacje krajowe, których zwycięzcy udają się na światowe finały Electronic Sports World Cup – podobnie jak ma się to w przypadku World Cyber Games. Takie rozwiązanie pozwala szerzyć idee gracza komputerowego rozumianego jako sportowca w 50 krajach świata. Jak chwalą się organizatorzy turnieju, zmagania podczas finałów światowych owocują szacunkowo sześcioma milionami zapytań dotyczących ESWC w wyszukiwarce internetowej Google i tysiącem godzin transmisji telewizyjnych. Oprócz tego pod banderą Electronic Sports World Cup zorganizowano dotychczas 3000 mniejszych i większych turniejów dla graczy komputerowych.

ESWC – ujęcie trzecie

Mówiąc o grach komputerowych w kontekście sportu i graczach jako atletach wypada podkreślić sprawę publiczności. Dane statystyczne z roku 2007 ukazują, że na mecze piłkarskie w Polsce przychodziło średnio 7200 widzów. Swoistym rekordem był mecz Lech – Legia, na którym pojawiło się aż 30 000 osób. Osiągnięcie to, jak podkreślają fachowcy,  jest najlepszym wynikiem od lat. Tymczasem światowe finały Electronic Sports World Cup z roku 2007 wygenerowały dużo większe zainteresowanie. Zjawiło się na nich bowiem
aż 35 000 widzów, co widać na zdjęciu załączonym poniżej, który prezentuje arenę finałów ESWC 2007, Hall 5 Paris Expo o powierzchni 12 000 m2.

Światowe finały Electronic Sports World Cup

Taki ogrom ludzi, nie licząc kibiców śledzących wydarzenia w mediach, został oswojony z koncepcją gracza – sportowca i gier, nowej dyscypliny sportu. Kolejny krok naprzód.

   

Polecamy: