Telefony Huawei są nie tylko dla buntowników bez powodu. Wystarczy przyjrzeć się im bliżej
Telefony

Telefony Huawei są nie tylko dla buntowników bez powodu. Wystarczy przyjrzeć się im bliżej

przeczytasz w 7 min.

Na pierwszy rzut oka, platforma HMS, z której od trzech lat korzystają telefony Huawei, zmienia się w nieznaczny sposób. W praktyce wdrażane są w niej rozwiązania, których mogliby pozazdrościć użytkownicy telefonów innych marek. To one czynią Huawei nova 9 SE atrakcyjną pozycją

O telefonach marki Huawei zaczęliśmy myśleć w inny sposób w momencie, gdy pojawiły się pierwsze modele pracujące wyłącznie na autorskiej platformie HMS czyli Huawei Mobile Services. To oczywiście wciąż telefony z systemem Android, na których uruchomimy aplikacje napisane dla tego systemu, tylko wymagające czasem odpowiedniego dostosowania do HMS. To z kolei zadanie jakie spoczywa na deweloperach aplikacji, bo aparat programistyczny, usługi takie jak mapy czy narzędzia do komunikacji, np. z terminalami płatniczymi, Huawei udostępnia każdemu z nich.

Przez pewien czas, nowe telefony Huawei były postrzegane przez pryzmat HMS, ale także tej drugiej platformy, którą stosują inni producenci sprzętu mobilnego. Od pewnego czasu to się zmieniło, a pojawiające się modele telefonów takie jak najnowszy Huawei nova 9 SE są przygotowane tak, by wydobyć wszystko co najlepsze z platformy HMS.

Sprzętowo Huawei nova 9 SE to solidna średnia półka, atrakcyjna cenowo

Regularna cena Huawei nova 9 SE to 1499 złotych, a obecnie w promocjach można dostac go za 1299 zł, czyli atrakcyjnej cenie jak na wyposażenie sprzętowe tego telefonu. Huawei stara się nie oszczędzać na komponentach. Firma jak zawsze stawia na podsystem fotograficzny, co opisujemy w innym naszym artykule, w którym wskazujemy, że nie procesor, a dobra tylna kamera czyni z telefonu bohatera naszych codziennych wypraw. Huawei dba także o te cechy, które decydują o komforcie użytkowania, czyli wyświetlacz, który rozsądnie łączy spory rozmiar z dobrą jakością wyświetlanego obrazu. 

Huawei nova 9 SE dłoń

Nie topowy, ale wciąż wystarczająco wydajny dla prawie każdego z nas chipset telefonu Snapdragon 870 4G, sprawia, że akumulator Huawei nova 9 SE i jego szybkie ładowanie 66W, pozwalają nam uwolnić się od problemu brakującej energii w znacznie większym stopniu niż dużo kosztowniejsze telefony. Silną stroną Huawei 9 SE jest także współpraca z zewnętrznymi urządzeniami. Najlepiej gdy należą do ekosystemu Huawei, nie jest jednak przeszkodą współpraca z peryferiami innych marek, na przykład bezprzewodowymi drukarkami. 

Huawei nova 9 SE nie jest idealnym sprzętem, ale nie są nimi także konkurencyjne produkty. Pod pewnymi względami jest lepszy, pod pewnymi słabszy na co zwracamy uwage w jego recenzji, a to jak ostatecznie potraktujemy jego plusy i minusy zależy od nas. Mocnym argumentem za może tu być wzornictwo, a szczególnie efektywnie wykorzystana przednia ścianka telefonu, którą prawie w całości zajmuje ekran. Wyspa z aparatami wygląda podobnie jak w nova 9, ale drobne zmiany wzornicze sprawiły, że jest ona atrakcyjniejsza wizualnie.

Huawei nova 9 SE tył

Pomijając warstwę sprzętowo-wzorniczą, w Huawei nova 9 SE bardzo ważne są także rozwiązania programistyczne, które Huawei wraz z HMS wdrożył, a których czasem mogliby pozazdrościć użytkownicy innych marek telefonów. Zobaczmy.

Możliwość łatwej instalacji programów nie tylko z głównego repozytorium

Dla Huawei i telefonu nova 9 SE, który pracuje pod kontrolą EMUI 12 bazującego na Androidzie 12, głównym źródłem aplikacji jest AppGallery. To repozytorium oprogramowania od samego początku mogło pochwalić się dużym stopniem bezpieczeństwa dla dodawanych doń aplikacji. Jednak na tym możliwości użytkownika Huawei nova 9 SE się nie kończą. Jest także Petal Search narzędzie, którym przeszukamy nie tylko internet pod kątem dowolnych haseł, ale także odnajdziemy inne źródła aplikacji.

AppGallery PUBG AppGallery aplikacje AppGallery aplikacje 2

I o ile dostanie się do tych źródeł w przypadku użytkownika telefonów innych marek jest możliwe, Huawei czyni to bardzo prostym. Eliminuje też sporą część ryzyka jaka wiąże się z instalowaniem programów z innych niż główne sklepów z aplikacjami. Sprzyja temu ścieżka instalacji, w której nie musimy praktycznie zastanawiać się jaki przycisk nacisnąć, by zainstalować właściwą wersję aplikacji. To jednak rzecz już dobrze nam znana, są istotniejsze zmiany, które pojawiły się stosunkowo niedawno.

Obsługa dowolnych płatności bankowych za pomocą narzędzia Curve

W początkach kariery HMS zastanawialiśmy się jak długo użytkownicy nowych telefonów Huawei będą czekać na aplikacje bankowe, a potem na obsługę płatności zbliżeniowych. Rozwiązanie nadeszło z najmniej oczekiwanej strony w postaci narzędzia Curve Pay, które dziś pozwala korzystać z karty płatniczej podczas płatności telefonem Huawei przy użyciu technologii zbliżeniowej NFC. Nie trzeba odwoływać się do takich narzędzi jak Google Pay.

Po instalacji aplikacji Curve tworzymy w telefonie portfel, który może obsługiwać praktycznie każdy bank w kraju. Owszem można powiedzieć, że aplikacja dedykowana banku jest lepsza, ale w przypadku telefonu lepiej za dużo jemu nie powierzać, a detale własnej bankowości dopinać za pomocą stacjonarnego komputera. Samo Curve równie oferuje własne karty, ale nie jest to bezwzględnym wymogiem.

BLIK zbliżeniowy i aplikacje bankowe. Mówisz, masz

To technika płatności, która jeszcze jest wdrażana i nie każdy bank ją oferuje, a polega na maksymalnym uproszczeniu płatności BLIK poprzez zastąpienie konieczności podania sześciocyfrowego kodu operacją zbliżenia telefonu do terminalu.

W Huawei nova 9 SE możemy korzystać z natywnych aplikacji banków Millenium, PKO BP, Alior, mBank, Getin, NobleBank, Credit Agricole, a także kart Revolut. Owszem zawsze znajdzie się bank, zbyt ostrożny, który jeszcze nie trafił na telefony Huawei, ale to kwestia czasu, gdy się pojawi.

Mapy Petal już dawno przestały być ubogim krewnym Google Maps

Wybierając się w terem z telefonem Huawei nova 9 SE nie musimy martwić się o to, że nie odnajdziemy drogi do domu. Mapy Petal od swojego debiutu przeszły sporą ewolucję. Dziś to nie tylko mapa z różnymi warstwami informacyjnymi, w tym zdjęciami satelitarnymi. To także narzędzie ułatwiające odnajdywanie ciekawych obiektów naszej okolicy, nawigację i planowanie podróży, w tym rezerwacje pobytu w hotelu.

Mapy Petal mapa podstawowa Mapy Petal pogoda Mapy Petal warstwy

Huawei stara się dołączyć do Map Petal także takie usługi jak Bolt. Działa to w ten sposób, że do zamówienia przejazdu z pomocą Bolta nie musimy uruchamiać natywnego narzędzia. Wystarczy wyznaczyć trasę w Mapach Petal, które są wygodniejsze niż narzędzie map w aplikacji Bolt, a potem wybrać opcję zamówienia przejazdu już w aplikacji. Tak samo możemy skorzystać z sieci taksówek iTaxi.

Współpraca urządzeń marki Huawei, chyba najlepsza w branży

Kolaboracja i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu, to określenie które powinien znać każdy posiadacz sprzętu Huawei, a użytkownicy innych telefonów, tabletów i laptopów mogą pozazdrościć.

Huawei od dawna doskonali swoje narzędzia, które sprawiają, że telefon taki jak Huawei nova 9 SE nie jest tylko samotnym strzelcem, ale potrafi współdzielić swoje zasoby z innymi urządzeniami tej marki. To oznacza nie tylko inne telefony, ale także tablety i laptopy, o których także niedawno w tym kontekście pisaliśmy.

Huawei nova 9 SE obsługuje funkcje Urządzenie+, dzięki której możliwe jest wygodne przełączanie strumieni komunikacji pomiędzy różnymi telefonami, parowanie z akcesoriami. Nawet logowanie do usługi ID Huawei nie wymaga od nas znajomości hasła. Wystarczy mieć inne urządzenie, które jest zalogowane do tego ID, a za jego pomocą zeskanować wyświetlony przez Huawei nova 9 SE kod QR.

Huawei nova 9 SE podłączymy wygodnie na przykład do laptopa i wyświetlimy jego zawartości w oknie symulującym smartfon. Potem możemy łatwo przenosić pliki z telefonu i na telefon. Wykonywać połączenia z pomocą telefonu, nie odrywając uwagi od wykonywanej na komputerze pracy.

ID Huawei jest tu bardzo pomocne, gdyż identyfikując się w danym urządzeniu za jego pomocą, ułatwiamy odkrywanie jego przez innych użytkowników. Wtedy nie musimy się zastanawiać nad nadawaniem oryginalnej nazwy telefonowi, gdyż ID Huawei prawidłowo nas przedstawi.

Chmura Huawei jest nie tylko tania, ale i funkcjonalna

Chmura Huawei to miejsce, które jak sugeruje nazwa pozwoli nam przechować wszystko co stworzyliśmy na telefonie, w tym zdjęcia i filmy, dokumenty, kontakty, konfigurację przeglądarki, Wi-Fi, wykonać pełną zdalną kopię zapasową, a potem zsynchronizować z nowym urządzeniem tylko interesujące nas elementy. Z chmury wydzielona jest także przestrzeń Dysku Huawei, do której dostęp mamy z poziomu menedżera plików w telefonie czy przeglądarki na dowolnym innym urządzeniu.

Chmura Huawei Chmura Huawei pamięć Chmura Huawei ustawienia

Usługa Chmury podzielona jest na kilka planów, każdy kolejny droższy, ale też oferujący więcej przestrzeni dyskowej, a także częstsze automatyczne kopie zapasowe danych i kontaktów.

Najtańszy jest wariant darmowy Chmury Huawei, który wraz z 5 GB przestrzenią dyskową otrzyma każdy posiadać Huawei nova 9 SE. Potem, za 4 zł miesięcznie można mieć 50 GB przestrzeń dyskową. To teoretycznie powinno usatysfakcjonować większość użytkowników. Lecz gdy tworzycie więcej danych, to za 12 zł dostaniemy 200 GB. Wydatek 40 zł to już spora kwota, porównywalna z najtańszym abonamentem na Netflix, ale spójrzcie się na pojemność chmury w tym planie. To, aż 2 TB i wszystko zintegrowane z naszym telefonem. Kupując taka chmurę na rok, możemy oszczędzić 30%.

Poczta, edytor wideo, aplikacje biurowe, komunikator z funkcją telefonu, to wszystko w wydaniu Huawei

Jeśli lubicie mieć aplikacje tej samej marki co producent telefonu, to teraz na Huawei nova 9 SE skorzystacie z Petal Mail, czyli darmowej usługi poczty z adresem w domenie petalmail.com. By zalogować się wystarczy podać nasze ID Huawei lub skorzystać z dowolnej metody logowania, która jest powiązana z tym ID. Może to być rozpoznawanie twarzy, skan linii papilarnych, czy weryfikacja za pomocą SMSa.

Huawei niedawno wdrożył także aplikację Klipy Petal, dzięki której możemy edytować, przycinać, łączyć klipy wideo zarówno te zarejestrowane Huawei nova 9 SE, jak i te nagrane innymi urządzeniami.

Aplikacje Dokumenty Huawei Word Klipy Petal Edytor

Huawei oferuje także aplikację Dokumenty Huawei, która pozwala tworzyć i edytować pliki w najpopularniejszym chyba dziś formacie biurowym, czyli Microsoft Office. Pliki zapisywane i odczytywane są z pamięci telefonu lub Dysku Huawei.

MeeTime to z kolei aplikacja, z pomocą której nawiążemy połączenie głosowe lub wideo z użytkownikami innych telefonów Huawei z wykorzystaniem transferu danych. Jeśli mamy sporą paczkę danych w naszym abonamencie, albo jesteśmy w zasięgu darmowej sieci Wi-Fi, możemy zatem łączyć się bez dodatkowych opłat z dowolnego miejsca na świecie.

„Brakujących aplikacji” jest coraz mniej

Z Huawei nova 9 SE i platformą HMS jest tak jak z zakładaniem firmy. Przejmujemy się jednym czy dwoma krokami więcej niż wykonywaliśmy dotychczas na telefonie innej marki na początku użytkowania, a kompletnie zapominamy o tym, że ważniejsze jest to jak będzie nam użytkować się taki telefon później.

Każdemu nowemu smartfonowi, nawet jeśli przenieśliśmy zawartość poprzedniego z pomocą aplikacji Phone Clone, trzeba poświęcić kilka chwil, by zoptymalizować jego działanie do naszych potrzeb. W Huawei nova 9 SE także. W końcu należy skonfigurować czytnik linii papilarnych, który umieszczony jest na krawędzi obudowy i swoją droga działa doskonale, dostosować kolory ekranu, wszystkie tryby ochrony wzroku, sposób wyboru częstotliwości odświeżania. Sparować z urządzeniami, z którymi będziemy często wykorzystywać ten telefon.

InPost Rossmann PL Allegro

To jednak nie wszystko. Ważne są aplikacje, a tych nie tylko przybywa, ale także coraz rzadziej natykamy się na problem „brakujących aplikacji”. Z pomocą Huawei nova 9 SE nadamy i odbierzemy przesyłki InPost, zrobimy zakupy w Allegro, skorzystamy z promocji dla takich sieci sklepów jak Rossmann, Żabka, Empik, eobuwie.pl czy Lidl. Po prostu uporządkujemy sobie nasze cyfrowe życie.

Tekst powstał we współpracy z Huawei, zdjęcia produktowe / autor: Alicja Żebruń

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Koriolan
    8
    Android Auto jest ? mObywatel? IKP ? mSzafir ? jak wygląda współpraca z tymi użytkownikami, którzy mają usługi Google ?
    • avatar
      marcadir
      5
      Osobiście mam większe zaufanie do aplikacji bankowej oraz usług Apple Pay czy Google Pay... Curve nie jest do końca darmowe, bo są limity powyżej których trzeba płacić za transakcje.
      • avatar
        nazir123
        3
        Mnie interesuje co innego. Huawei dużo płaci żeby promować swoją infrastrukturę. Ale jako osoba, która z niej nie korzystała nie mam możliwości przeglądnięcia dostępnych aplikacji z poziomu przeglądarki (tak jak to jest możliwe na Google Play). W jaki więc sposób przeciętny zjadacz chleba ma sprawdzić, czy znajdzie wszystkie apki, które są mu potrzebne? Musi wydać kasę na telefon a potem się zorientować, że jednak kicha bo nie ma mObywatel, o którym wspomniał poprzednik? Myślę, że to jest właśnie baaardzo duża wada tego rozwiązania i kłopot z przekonaniem osób, które miały by spróbować innej platformy niż Google.
        • avatar
          cyna76
          2
          Nie wiem jak to ująć ale na siłę promujecie telefon który jest oparty o system android a w skutek takiej a nie innej sytuacji wynikłej z działań firmy Huawei jest odcięty od ekosystem google , mało tego z waszych artykułów wynika jakby to samo Huawei podjęło decyzję o rezygnacji z google.Nje wiem ile wam płacą Chińczycy ale to co się tu wyprawia to odwracanie kota .. i zwykła propaganda
          • avatar
            skarko
            2
            Trzeba hujłejowi przyznać, że są uparci i dają dużo kasy na tego typu akcje marketingowe.
            • avatar
              digitmaster
              0
              cały czas pozostaje to produkt chiński od chińskiego producenta. Nie wiadomo gdzie i do kogo trafiają metadane zbierane przez system i aplikacje. Nie wiadomo jak są wykorzystywane (choć są mocne przesłanki do czego mogą ich używać...). Jeśli komuś to nie przeszkadza to spoko. Jeśli jednak w sposób elementarny dbamy o prywatność naszych danych to lepiej wybrać telefony innych, nie chińskich producentów. Będą droższe, ale ciężko oczekiwać że wszystko będzie za darmo.
              • avatar
                Marucins
                0
                Huawei? A ta firma jeszcze jest?
                Pamiętam jak swego czasu Lewandowski reklamował ten szmelc. Ot i masz bab placek :)
                • avatar
                  iTeth
                  0
                  Bardzo brzydka reklama.