Podsumowanie

z dnia 29-07-2010

Czy rozwiązania wirtualizacyjne pozwalają łatwo testować aplikacje w odosobnieniu? Tak - nowe systemy można tworzyć dosyć prosto, do wygodnej pracy wymagana jest jedynie odpowiednia ilość pamięci RAM oraz przynajmniej dwurdzeniowy procesor.

Oprócz zalet są i wady - pewne kwestie z  dzieleniem przepustowości łącza sieciowego, wpływanie na "główny" system operacyjny (np. zawieszanie go), emulacja czasem archaicznych urządzeń i standardów, konieczność pamiętania o bezpieczeństwie. Do tego dochodzą duże problemy z grafiką 3D, czasem również trzeba użyć konsoli, co może być męczące dla niektórych użytkowników.

Jest też problem wydajności - niewątpliwie najlepiej używać systemów operacyjnych gościa mających mikroskopijne wymagania sprzętowe. Testowany Ubuntu 10.04 dosyć dobrze spełnia to ostatnie.

Możemy się także spotkać z  kwestiami..... prawnymi. Okazuje się przykładowo, że niektórych starszych Windows nie można w ogóle używać w  takich środowiskach - zgodnie ze stroną Licence Terms dotyczy to np. wersji Vista Home Basic i Vista Home Premium. Czasy się jednak na szczęście zmieniają i licencja do Windows 7 nie ma już tutaj ograniczeń, miłą niespodziankę sprawia swoim użytkownikom również np. firma Kaspersky (przynajmniej część jej produktów jest licencjonowana na fizyczną maszynę, a nie określoną ilość systemów w niej zainstalowanych).

Z wymienionych względów maszyny wirtualne do niektórych zastosowań zwyczajnie się nie nadają. A która jest najlepsza?

Przedstawione wcześniej testy pozwoliły na uzyskanie następujących wyników:

System gospodarza Rozwiązanie Sprzętowa wirtualizacja Opóźnienie (%)
Firefox Chromium Open SSL mbw Średnia
Peace Keeper Sun Spider Peace Keeper Sun Spider
Ubuntu KVM 0.12.4 tak 8 25 0 0 2 22 10
Ubuntu VmWare Player 3.1.0 build-261024 nie 13 25 0 13 5 66 20
Ubuntu VmWare Player 3.1.0 build-261024 tak 17 18 7 8 6 98 26
Ubuntu VirtualBox 3.2.6 r63112 tak 25 47 35 61 3 23 32
Ubuntu VirtualBox 3.2.6 r63112 nie 18 32 28 137 22 24 44
Windows XP VmWare Player 3.1.0 build-261024 nie 20 93 31 44 6 148 57
Windows XP VmWare Player 3.1.0 build-261024 tak 23 125 32 155 15 59 68
Windows XP Virtual PC 2007 SP1 nie 49 124 53 141 15 33 69
Windows XP VirtualBox 3.2.6 r63112 tak 24 164 18 150 4 89 75
Windows XP VirtualBox 3.2.6 r63112 nie 29 98 36 192 8 112 79
Ubuntu QEMU 0.12.4 nie 95 - - - - - 95

Być może rozkład wyników byłby zupełnie inny, gdyby w maszynie wirtualnej działał Windows albo gdyby użyto innych testów. Obecnie można wysnuć następujące wnioski:

  • Przedstawione rozwiązania pod względem wydajności można uszeregować następująco: KVM (wymaga jednak wsparcia sprzętowego), VmWare Player, Virtual PC, VirtualBox i QEMU.
  • Wsparcie sprzętowe niekoniecznie pozwala na wzrost wydajności.
  • Opisywane aplikacje działają szybciej pod kontrolą Ubuntu niż Windows - może to być jednak związane z  faktem, że ten drugi system wymagał np. programu antywirusowego.

Biorąc pod uwagę przenośność, faworytami będa tutaj VmWare Player i VirtualBox, wybór konkretnego z  nich zależeć będzie wyłącznie od preferencji użytkownika - np. tego, czy zależy mu na efektach graficznych czy nie.

Czy jest lepsze rozwiązanie? Można próbować z instalacją oddzielnego systemu do "różnych eksperymentów" bez dodatkowego partycjonowania - np. na pamięciach flash. Bardzo elastyczne są dystrybucje Linuksa, a odpowiedni opis można znaleźć dla każdej liczącej się na rynku.

Drugim rozwiązaniem jest plik udający partycję, na co pozwala np. Windows 7 Professional, Ultimate i Enterprise, czy też Linuksy z użyciem instalatora w technologii WUBI. Wtedy jednak systemy dalej będą miały dostęp do wszystkich dysków, natomiast po zastosowaniu szyfrowania może to być na dłuższą metę uciążliwe.

I stąd wniosek może być tylko jeden - jeżeli chcemy coś potestować w rzeczywistym odosobnieniu przy obecnej architekturze systemów operacyjnych, najlepiej - choć nie będzie to zbyt wygodne - umieścić to w innej instalacji systemu, a tę np. na innym dysku twardym, który będzie podłączany zamiast tego "właściwego". Zawsze można też, rzecz jasna, kupić drugi komputer. ;-) Stara prawda mówiąca o tym, że udawana kopia jest zawsze gorsza od oryginału, ciągle jest aktualna.

Polecane artykuły z działu Oprogramowanie:
Linux Ubuntu i Mint - systemy zamiast Windows 100 porad i sztuczek do Windows 7 - część 2 Najlepsze bezpłatne programy na 2010 rok

 

Komentarze

36
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Hyper-V jest też darmowym rozwiązaniem, warto by autor doczytał o istnieniu takiej wersji jak Hyper-V Server 2008 R2, który nic nie kosztuje a daję pełną funkcjonalność. Zapewne nieźle by w zestawieniu namieszał :)
    Zaloguj się
  • avatar
    słabe są maszyny wirtualne, mają emulowane karte dźwiękową sound blaster 16 i grafike s3 trio, myślałem że windows xp mode pociągnie gry na dosa lecz myliłem się, zostane przy dosboxie ;P
  • avatar
    Jeszcze sprawa oprogramowania antywirusowego (szczególnie w kontekście wirtualizacji). Autor twierdzi, że w systemach linuxowych (Ubuntu np.) nie ma sensu takie oprogramowanie. Hm.... a jak się ma do tego:
    https://help.ubuntu.com/community/Antivirus
    Zaloguj się
  • avatar
    Pewnie naruszę regulamina (post pod postem), ale czytając od końca artykuł coraz bardziej mam żal do Autora. Tym razem akceleracja 3D. Wystarczy troszkę poszperać i znaleźć:
    http://www.dedoimedo.com/computers/virtualization-3d-support-vmware.html
    a testy wygladały by zupełnie inaczej.
    Przy okazji dla Grzesiek9, proponuje przetestować, działa :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Z poważnych braków - VMware ESXi 4. Też darmowy.

    Ogólnie test całkiem przyjemny i ciężko o takie opracowanie na temat wirtualizacji więc ogromny plus za temat.
    Zaloguj się
  • avatar
    Rewelacyjny artykuł, dzięki!
  • avatar
    Skoro już jesteśmy przy liście życzeń, to gdzie jest Xen? :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Bardzo przyjemny tekst, ode mnie zasłużone 5. Oczywiście są drobne braki, ale bardzo ciężko wyczerpać tak rozległy temat w jednym artykule. Gratulacje.
  • avatar
    XP Mode jest dla Win7, ale dla co najmniej wersji Pro
    darmowy? niby tak, ale patrz wyżej
    Zaloguj się
  • avatar
    VmWare: "Inną ciekawą opcją jest funkcja wykorzystania fizycznego dysku czy też jego partycji. W tym celu przy dodawaniu nowego dysku do maszyny (np. poprzez przycisk Add w jej ustawieniach) w kreatorze należy wybrać trzecią dostępną opcję (Use a physical disk)."

    gdybym wiedział pół roku temu... ;)
  • avatar
    piaskownica, ależ pięknie to brzmi po polsku :D
  • avatar
    "Inną ciekawą opcją jest funkcja wykorzystania fizycznego dysku czy też jego partycji." Jak zrobić aby dysk z rzeczywistego kompa był widoczny w wirtualu??
    Pisałem o tym już w poradniku ale nikt nie pomógł.
    http://www.benchmark.pl/poradnik/VMware_Player_i_dostep_do_dykow.-3506.html
    Zaloguj się
  • avatar
    Ciekawy artykuł i daję zasłużoną piątkę (no może z minusem za małą literówkę). Brawa należą się również za oglądanie komentarzy użytkowników i odpowiadanie na pytania/wątpliwości.

    Rozumiem brak Hyper-V i ESXi w porównaniu. Są to rozwiązania typowo serwerowe i raczej w domu nikt nie będzie się nimi bawić. ESXi nie wymaga oczywiście iSCSI czy FC ale z drugiej strony nie obsługuje macierzy typu fake-RAID (więc można zapomnieć o wykorzystaniu RAIDów wbudowanych w płyty główne). Co do Hyper-V. Fajny ale wiele funkcjonalności (chociażby prostą metodę klonowania maszyny) uzyskujemy dopiero po zainstalowaniu (już płatnego) System Center Virtual Machine Managera. Osobiście brakuje mi w nim również kompatybilności z rozwiązaniami desktopowymi MS (np. Virtual PC).
    Co więcej w tym przypadku nie myliłbym parawirtualizacji, która jest niczym innym jak wykorzystaniem funkcji sprzętowych, jak wspomniane Intel VT, AMD-v, czy nie wspomniane Intel VT-d (Direct I/O) z wirtualizacją w innej warstwie - czyli z hypervisorem w jądrze systemu operacyjnego.

    Mam nadzieję, że autor pokusi się jeszcze o testy rozwiązań komercyjnych: VMWare Workstation i Parallels Desktop (te szczególnie popularne na MAC OS), a także wspominanych rozwiązań serwerowych.

    A co do podsumowania. Osobiście wykorzystuje wirtualizacje do pracy (na VMWare Workstation) i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie innego rozwiązania :)

    Zaloguj się
  • avatar
    @frodo200
    Popieram kolege, serwerowe zestawienie może być bardzo ciekawe...fajnie jak by jednak objeło tych wiekszych(Hyper-V,VMware) oraz tych mniejszych (VirtualIron,XEN itd.) bo niektóre drobne zalety tych "wiekszych" wychodzą dopiero jak zobaczy się konkurencje. ;)

    Co do SCVMM, to nie demonizował bym tak bardzo są sposoby na klonowanie bez SCVMM...ale oczywiscie czego się możemy spodziewać od M$ po darmowym hypervisorze? problemów jest bez liku ale klonować się da...

    Wkoncu pozwole sobie wyrazić kilka opini o artykule(udało się przeczytac na raty ale udało się) widać ogrom pracy autora i bardzo dobrze się czyta wiekszość artukułu. Daje pełne 5 i czekam na rozbudowanie tematu.
    Zaloguj się
  • avatar
    http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Rozwiazania_VmWarePlayer-3161/strona/10550.html "Microsof" zamiast "Microsoft"