• benchmark.pl
  • Mobile
  • Tablety
  • Zastanawiacie się po co Microsoft stworzył Surface Go 2? Ja też się zastanawiałem - recenzja
Zastanawiacie się po co Microsoft stworzył Surface Go 2? Ja też się zastanawiałem - recenzja
Tablety

Zastanawiacie się po co Microsoft stworzył Surface Go 2? Ja też się zastanawiałem - recenzja

z dnia
Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Microsoft Surface Go 2 to bezprecedensowe urządzenie, które nie ma w zasadzie konkurencji i warto poświęcić choćby jego recenzji kilka chwil. Jak ocenić sprzęt, który na wstępie sygnalizuje, że jest bardzo drogi?

marketplace
Ocena benchmark.pl
  • 4,5/5
Plusy

doskonała jakość wykonania produktu,; łatwość transportu,; spora ergonomia pracy pomimo małych rozmiarów,; świetny i jasny ekran, większy i wyższej rozdzielczości jak w poprzedniku,; przyzwoite nagłośnienie, bardzo dobre mikrofony,; slot na karty pamięci microSD,; możliwość ładowania poprzez USB typu C,; wygoda pracy samodzielnej i zespołowej jaką daje system Windows,; jeśli się nie śpieszymy, to można na nim nawet obrabiać zdjęcia i wideo.

Minusy

wersja z Pentium tak samo słabo wydajna co poprzednik,; nie nadaje się do wymagającej obliczeniowo pracy,; nie można cofnąć się do Windows 10S po aktywacji wersji Home,; wysoka cena już za sam Surface Go,; konieczność dokupienia akcesoriów.

Dwa lata temu Microsoft uzupełnił swoją linię produktów Surface o model Go. Bardzo szybko zyskał on etykietkę drogiego gadżetu, który po dokupieniu opcjonalnych, ale niezbędnych dla wykorzystania jego potencjału akcesoriów, stawał się produktem bardzo kosztownym raczej bez szans na miejsce wśród najlepszych polecanych tabletów

Dziś w sprzedaży znajdziecie Microsoft Surface Go 2, który debiutował wraz z Surface Book 3. Na pierwszy rzut oka praktycznie się nie zmienił w porównaniu z poprzednikiem. Zwiększony z 10 do 10,5 cala ekran i drobne zmiany w mechnizmie podstawki, to rzeczy, które mogą umknąć uwadze. 

Microsoft Surface Book 3 i Go 2
Surface Go 2 to najmniej wydajny produkt z rodziny Surface, z kolei Surface Book 3 (po lewej) to najpotężniejsza jednostka 

Producent zachował bardzo wysoką jakość wykonania urządzenia, która sprawia, że czujemy się z nim pewnie w każdej sytuacji, i to dobra rzecz. Byłoby jednak absurdem wprowadzać model z cyferką 2 tylko dlatego, że minęły dwa lata. Wiem, nie takie rzeczy widziała branża, ale Surface Go 2 faktycznie stara się zerwać wizerunkiem wyłącznie drogiego urządzenia do pracy z narzędziami Microsoft 365. Oto moja recenzja z użytkowania tego tabletu z dołączaną klawiaturą, a raczej komputera, czy po prostu Surface.

Specyfikacja Surface Go 2 i porównanie z Surface Go

  Microsoft Surface Go 2 (2020) Microsoft Surface Go (2018)
System operacyjny Windows 10 Home w trybie S Windows 10 Home w trybie S
Procesor Intel Pentium Gold 4425Y
lub Core m3-8100Y
Intel Pentium Gold 4415Y
GPU zintegrowane Intel UHD 615
Pamięć RAM i wbudowana od 4 do 8 GB RAM / od 64 do 256 GB od 4 do 8 GB RAM / od 64 do 128 GB
Ekran PixelSense
10,5 cala
3:2
1920 x 1280 px
błyszczący / dotykowy
PixelSense
10 cali
3:2
1800 x 1200 px
błyszczący / dotykowy
Akumulator 27 Wh / 10 godzin pracy 26 Wh / 10 godzin pracy
Złącza USB 3.1 typu C / minijack / Surface Connect
Komunikacja Wi-Fi 6 / Bluetooth 5 / LTE
(opcjonalnie, obsługa eSIM)
Wi-Fi  / Bluetooth 4.1 / LTE
(opcjonalnie)
Dźwięk stereo / dwa mikrofony studyjne stereo / mikrofon
Kamera przód 5 Mpix / tył 10 Mpix / wideo 1080p
Wymiary i waga 245 x 175 x 8,3 mm i 544 gramy 245 x 175 x 8,3 mm i 522 gramy

Microsoft Surface Go 2 - przydatne akcesoria się mnożą, a cena leci w górę

Wróćmy najpierw do cen? Microsoft Surface Go 2, który miałem okazję testować to model z procesorem Pentium Gold 4425Y, czyli wolniejszy wariant. Ten szybszy ma procesor Core m3-8100Y, zauważalnie wydajniejszy. Nie będę więc ukrywał, że w miejscach gdzie opisuję wydajność, można zamienić moje słowa na słowa bardziej pochlebne, bo na pewno jest to szybsza jednostka. Jednak i z pentiumem oraz pamięcią 8/128 GB testowany Surface Go 2 kosztuje 2699 zł. Do tego wyspowa klawiatura Surface Go Signature z materiałem Alcantara w cenie 599 zł, piórko za 499,90 zł i mysz, która kosztuje dodatkowe 169 zł. Mysz jest tutaj najbardziej opcjonalnym zakupem, bo może to być każde akcesorium z Bluetooth, a może okazać się że wystarczy gładzik i dotykowy ekran, ale z piórka bym nie zrezygnował.

Microsoft Surface akcesoria
Zestaw produktów Surface dedykowanych modelowi Go 2

Całość kosztuje 3966 zł (kupując w tak zwanym pakiecie można oszczędzić około 200 zł) i to już wystarczy by odstraszyć sporą liczbę, jeśli nie większość, chętnych na zakup tego Surface. Toż to za niecałe 3000 zł kupimy dużo wydajniejszy laptop, a w cenie do 4000 zł są już modele gamingowe. Oczywiście można zacząć od gołego, że tak powiem, Surface Go 2 z pamięcią 4/64 GB w cenie 1999 zł, ale sami wiecie.

To dla kogo jest Microsoft Surface Go 2

Sam też bym się nie zdecydował na zakup Go 2 w ciemno, moje potrzeby są bliższe temu co daje Surface Book 3, na który jestem skłonny wydać więcej niż wypada. Ale skoro ja potrafię tak myśleć o znacznie droższym konwertowalnym laptopie, to czemu nie myśleć tak samo o Surface Go 2. Dlatego spróbowałem wczuć się w rolę takiego użytkownika, któremu Surface Go 2 doskonale pasuje.

Microsoft Surface Go 2 i klawiatura

A jest to użytkownik spodziewający się:

  • sprzętu wykonanego z najlepszej jakości materiałów, który będzie nie tylko dobrze się prezentował, ale i nie zawiedzie w ważnej chwili (w granicach swoich możliwości),
  • tabletu z Windows 10 Home (wersję S, która znalazła się w standardzie można szybko przekonwertować, choć to działanie tylko w jednym kierunku),
  • możliwości podłączenia klawiatury, nawet jeśli jest ona mała i wiąże się z nią specyficzny komfort użytkowania,
  • łatwości korzystania z narzędzi, w których dotykowy interfejs jest istotny, a użycie piórka jeszcze milej widziane (notatki, komentowanie dokumentów, malowanie),
  • że praca wykonana będzie dobrze, bez zarzutu, choć nie najszybciej i z tego też powodu zgadza się, że nie każde oprogramowanie będzie miało sens na Go 2,
  • wysokiej klasy narzędzia do komunikacji w przypadku pracy on-line,
  • wygody używania sprzętu w trybie tabletu, jako urządzenia do oglądania filmów w wolnym czasie, w podróży/na wakacjach,
  • wygodnego w transporcie i przechowywaniu,
  • z opcją komunikacji mobilnej (są wersje Go 2, które pozwalają na instalację kart SIM zgodnych z LTE-A lub korzystanie z eSIM).

Jak zalety Surface Go 2 sprawdzają się w codziennym użytkowaniu

Microsoft Surface Go 2 spełnia te wymagania. Co do jakości wykonania nie było już zarzutów w 2018 roku, teraz jest równie dobrze. Producent powiększył nieznacznie ekran, zmienił rozdzielczość na 1920 x 1280 pikseli co pozwoliło zachować detaliczność wyświetlacza. Jednocześnie nie uległ modzie na maksymalne zwężanie ramek. Bo to co w smartfonie się sprawdza, w tablecie, który nie ma systemu zoptymalizowanego pod bezramkową konstukcje, się po prostu nie sprawdzi. Dzięki stosunkowo szerokim ramkom, mogłem swobodnie używać Go 2 nawet bez klawiatury, wyłącznie z piórkiem, które doskonale sprawdza się podczas edycji zdjęć czy malowaniu w programie rysunkowym.

Microsoft Surface aplikacja Sketchbook

No właśnie, edycja zdjęć, malowanie. Toż to zadania, które mogą dość poważnie obciążyć procesor. I istotnie, nie mogłem poczuć, że rzeczy wykonywane są w trymiga. Zdjęcia edytowały się powolnie, podczas malowania był czas na łyk kawy, zanim komputer (bo Microsoft tak chce widzieć wszystkie urządzenia z serii Surface) dojdzie do siebie po przetworzeniu danych. Na pewno nie zasiadłbym przez Go 2 z dużą ilością roboty, która powinna być jak najszybciej wykonana. Ale jeśli nikt nas nie goni, to czemu nie. Podobnie jak w poprzedniku mamy świetny wyświetlacz, który radzi sobie dobrze z gamutem kolorów sRGB, a nawet pozwala na więcej.

Microsoft Surface Go 2 ekran kolory

Proporcje ekranu 3:2 to moje ulubione w tego typu urządzeniach. Tym samym praca wykonana była precyzyjnie i bez pomyłek (nie licząc problemów z poprawnym wyświetlaniem interfejsu Adobe Camera RAW). Gdy zależy więc wam na precyzji, to Go 2 sprawdzi się dużo lepiej niż nawet najszybszy laptop, ale z marną matrycą.

Z Windows 10 w wersji S korzystałem dość długo, bo okazała się ona wystarczająca jak na potrzeby i możliwości Surface Go 2. Byłem w stanie uruchomić narzędzia biurowe i tworzyć teksty na benchmark.pl w dowolnym miejscu. Co prawda to miejsce ograniczało się do różnych lokalizacji w domu (jeszcze tak ochoczo nie opuszczaliśmy go). Surface Go 2 tak jak i inne modele z serii Surface o zwiększonej mobilności, wyposażono w odchylaną podstawkę KickStand.

Microsoft Surface Go 2 KickStand

Dzięki temu możemy Surface wygodnie używać w klawiaturą jak niewielki komputer (sam Surface Go 2 waży 544 gramy, a klawiatura Surface Go Signature 245 gramów), dostosowując kąt nachylenia ekranu do naszych potrzeb. Na dodatek podstawka pozwala przechowywać Go 2 na biurku w prawie pionowej pozycji, przez co zajmuje on mniej miejsca, a wciąż jest gotowy do pracy. Odchylanie podstawki wymaga pewnej siły, ale złożyć można ja już nawet naciskając na ekran.

Złożony Microsoft Surface Go 2

Podstawka czy też podnóżek sprawdził się praktycznie na piątkę, ale były momenty, gdy wolałbym alternatywne rozwiązanie. Czyli podstawkę połączoną z klawiaturą, tak jak ma to miejsce w Huawei MatePad Pro. Ale to sprzęt z Androidem, z AppGallery, a więc inna bajka.

Klawiatura Alcantara nie wymaga chyba reklamy. Podświetlana o dość twardym i wyczuwalnym skoku, nie jest tak wygodna jak ta z Surface Book 3, ale też można na niej szybko pisać (o ile wasze palce zaakceptują niewielkie odstępy pomiędzy klawiaszami). Równie wysokiej jakości jak sam Go 2, uzupełnia się z nim i w trakcie składowania lub transportu zapewnia ochronę wyświetlacza.

Microsoft Surface Go 2 ekran i klawiatura
Microsoft Surface Go 2 osłona klawiatura

Nie zdecydowałem się na korzystanie z Go2 jako głównego urządzenia w czasie testów. Lecz wciąż był on na biurku i wspomagał mnie, gdy potrzebowałem drugiego wyświetlacza do wideokonferencji, oddzielnego edytora do wprowadzania tekstu, gdy główny komputer był zajęty. Jakość obrazu z wbudowanej kamery jest wystarczająca (możemy korzystać też z funkcji Windows Hello), za to dźwięk rejestrowany przez nowe wbudowane mikrofony zasługuje na pochwałę.

Do obudowy wyświetlacza Surface Go 2 możemy przyczepić magnetycznie piórko i jest to fajne rozwiązanie, ale nie tak fajne jak w Surface Pro X, gdzie piórko jest chowane w obudowie. Gdy Go 2 trafi do plecaka, który nie musi być wielki z racji rozmiarów i wagi urządzenia, trzeba pamiętać, by przy wyjmowaniu piórko nie wypadło z powrotem do kieszeni.

Magnetyzm daje o sobie znać też przy ładowaniu. Surface Go 2 możemy naładować oczywiście poprzez kabelek USB typu C (w terenie to zaleta niezastąpiona), ale szybciej jest robić to dedykowaną ładowarką, z kabelkiem zakończonym płaską magnetyczną złączką. Dzięki temu nawet przypadkowe szarpnięcie za kabelek nie uszkodzi Go 2. Najwyżej przewód się wypnie i tyle.

Microsoft Surface Go 2 ładowanie

Choć złącze USB typu C to świetna rzecz, złożyło się tak, że nie miałem pod ręką odpowiedniej przejściówki z USB typu A na typ C i podłączenie czytnika kart pamięci stanęło pod znakiem zapytania. Na szczęście w obudowie Go 2 tak jak w poprzedniku znalazł się czytnik kart microSD. Bardzo żałuję, że nie kart pełnowymiarowych, zakładam, że wymuszają to względy konstrukcyjne, a nie inne względu. Jeśli przyjdzie wam do głowy podłączenie zewnętrznego dysku do Surface Go 2 to pamiętajcie o przejściówce.

Wydajność i czas pracy na akumulatorze

Skoro już mowa o ładowaniu, dwa zdania na temat czasu pracy Surface Go 2. W poprzedniku okazało się, że sugerowane wartości były dwukrotnie zawyżone w stosunki do faktycznych osiągów. W Surface Go 2 sprawa się poprawiła (bazuję oczywiście na modelu z Pentium) i czasy pracy są na poziomie 3/4 podanych w specyfikacji 10 godzin, a przy używaniu w trybie oszczędnościowym nawet bliższe deklarowanym. To dobra wiadomość. Uzupełnienie energii w 80% zajmuje około godziny przy użyciu doka Surface.

Adobe Lightroom interfejs Surface Go 2
Interfejs Lightroom na ekranie Surface Go 2

Jak wspomniałem wcześniej mój Surface Go 2 miał procesor Pentium i 8 GB RAM (a jest też wersja z 4 GB RAM, na której bałbym się uruchamiać Photoshopa czy Lightrooma). Nie miał on żadnego negatywnego wpływu na sprawność podłączania akcesoriów, funkcjonowanie klawiatury i touchpada (bo dlaczego), obiecywał niewielką wydajność ograniczającą liczbę zastosowań. Nie tych multimedialnych, bo oglądanie filmów z Netflixa, serfowanie po internecie działało bez zarzutu. Ale i tak zdecydowałem się uruchomić na nim 3D Mark, PC Mark 10 i Cinebench R20, by zobaczyć co on potrafi. Oto wyniki dla podstawowych testów.

Microsoft Surface Go 2 PC Mark 10
Microsoft Surface Go 2 3D Mark
Microsoft Surface Go 2 Cinebench R20

Przy okazji sprawdziłem też wydajność podsystemu pamięci. Surface Go 2 w testowanej wersji miał 128 GB dysk SSD, ale pamiętajcie, że są jeszcze tańsze modele z 64 GB wolniejszej pamięci eMMC. Można ją rozszerzyć umieszczając na stałe w czytniku wydajną kartę pamięci microSD.

Microsoft Surface Go 2 recenzja

Rezultaty potwierdzają to co było już wiadome, ale jako użytkownik z założenia (na potrzeby recenzji) zafiksowany na punkcie jakości wykonania sprzętu nie zwracałem na to uwagi. To trochę subiektywny obraz, bo w praktyce wydajność dawała mi się we znaki nie raz, ale mogę też założyć, że wariant z Intel Core m3 dałby dużo więcej swobody. I mocniej wydrenował moją kieszeń.

Microsoft Surface Go 2. Czy warto go kupić? Kiedy warto o nim pomyśleć?

Spróbujmy podsumować to czego udało mi się dowiedzieć o Microsoft Surface Go 2. Na pewno jest to urządzenie o bardzo wysokiej jakości wykonania, ze świetnym ekranem i systemem Windows 10. Eliminujące część wad poprzednika.

Microsoft Surface Go 2 to może nie rewolucja, ale na pewno ewolucja

Super wygodne w terenie, a także w domu, doskonałe jako dodatkowy komputer, zajmuje tyle miejsca co nic, nawet z klawiaturą. Temu nie da się zaprzeczyć. To sprzęt, który powtórzę jeszcze raz „szybko każdej pracy nie zrobi”, ale za to „solidnie”. A gdy jesteśmy cierpliwi da się na nim zrobić naprawdę sporo. Czasem na niego narzekałem, ale ogólnie rzecz biorąc bardzo przyjemnie mi się na nim pracowało, gdy nie rzucałem go na głębszą wodę.

Jakość wykonania, mobilność i praktyczność równoważą spore koszty zakupu Microsoft Surface Go 2

Ta podręczność Surface Go 2, świetnie wykorzystany potencjał dotykowego ekranu, traci sporo gdy podliczymy sobie cenę zestawu i pomyślimy, że można dużo szybciej, przy dużo mniejszych nakładach, za pomocą laptopa. A i niebezpiecznie blisko cen Surface 7 się robi, gdy wybierzemy najszczodrzej wyposażony model z Core m3 i modemem LTE.

Microsoft Surface Go 2

Microsoft wciąż podkreśla, że jakość i mobilność jest tu równoważnikiem kosztów, i pewnie do części użytkowników ten argument trafi. W końcu tablety z wyższej półki cenowej też swoje kosztują, a i do nich trzeba dokupić akcesoria - klawiaturę, mysz, piórko. Co prawda trudno tu porównywać je ze względu na różne platformy Android, iOS, podczas gdy w Surface Go 2 mamy Windows 10. Pewne rzeczy właśnie z tego powodu wygodniej będzie nam wykonać na urządzeniu Microsoftu, chociaż działa to w obie strony. Więcej o Micorosof Suface Go 2 znajdziecie na oficjalnej stronie producenta.

Sprawdź ofertę

Ocena Microsoft Surface Go 2

  • doskonała jakość wykonania produktu
  • łatwość transportu
  • spora ergonomia pracy pomimo małych rozmiarów
  • świetny i jasny ekran, większy i wyższej rozdzielczości jak w poprzedniku
  • przyzwoite nagłośnienie, bardzo dobre mikrofony
  • slot na karty pamięci microSD
  • możliwość ładowania poprzez USB typu C
  • wygoda pracy samodzielnej i zespołowej jaką daje system Windows
  • jeśli się nie śpieszymy, to można na nim nawet obrabiać zdjęcia i wideo
     
  • wersja z Pentium tak samo słabo wydajna co poprzednik
  • nie nadaje się do wymagającej obliczeniowo pracy
  • nie można cofnąć się do Windows 10S po aktywacji wersji Home
  • wysoka cena już za sam Surface Go
  • konieczność dokupienia akcesoriów

Wiecej na temat produktów Microsoft:

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    asnex
    Wciąż jadę na teclast x5 pro i jestem zadowolony z niego mimo, że jest dużo tańszą konkurencją dla MS to i tak daje radę
  • avatar
    Andi2020
    hm... polska język-trudna język:
    .
    "...świetny i jasny ekran, większy i wyższej rozdzielczości jak w poprzedniku," - czyli albo większy NIŻ w poprzedniku, albo taki sam JAK w poprzedniku.
    .
    "...wersja z Pentium tak samo słabo wydajna co poprzednik,." - raczej tak samo mało wydajna JAK w wersji wcześniejszej. Zbitkę "słabo wydajna" miłosiernie pomijam
  • avatar
    vegasic
    mam surface pro 4, wymienilem w nim tylko dysk na 512Gb bo niestety 128 to jest porazka straszna, a tak reszta super sie sprawdza
  • avatar
    darekli
    dodam swoje 3 grosze jako były użytkownik go 1gen. 128GB z LTE. W swojej naiwności myślałem, że sprzęt stworzony przez nie czrujmy się chińczyków zatwierdzony przez Microsoft i sygnowany ich logiem, opatry o Windows to będzie sprzęt dopracowany. Niestety niebieskie ekrany pojawiały się co najmniej raz na klika godzin pracy. Praca bez obciążenia pisanie sktyptów w Pytonie. Pierwsze rozczarowanie i Microsoftowe podejście jakoś to będzie to moment rozpakowywania sprzętu zapakowanego ala Apple i wielki odciska lini papilarnych osoby pakującej sprzęt do opakowania na tylnej ściance urządzenia na błyszczącym logu Microsoftu. Cały emejzing prysł. Sprzęt ogólnie dobrze wykonany, świetny modem LTE, do teteringu w podróży bardzo dobry, pod warunkiem, że działa bo jak się zawiesi to samo wyłączenie i ponowne włączenie zazwyczaj nie działało, trzeba było zresetować system. Sprzęt został przede wszystkim stworzony w ramach systemu szkolnictwa podstawowego dzieci w USA i niedrogiego sprzętu za do ok.400 dolarów i jako tablet dla dziecka jest ok z progranem wymiany uszkodzonego urządzenia na nowe za dopłatą 50USD całkiem uczciwy. Gwarancja przedłużona z roku do 3 lat. Cena po doposażeniu w klawiaturę i rysik i obudowę UAG kosztowało mnie trochę ponad 5000PLN w przeliczeniu. Dużo, mało? Jak na sprzęt do pracy non stop poza domem do samochodu, w samolocie i z LTE całkiem ok. Porównywalny Surface PRO w standardowym wymiarze to już było co najmniej 50% drożej. Sprzęt dla handlowca, technika z obudową typu armour całkiem sensowny bo Ipad z Ios nie jest konkurencją bo ograniczenia systemowe. To był komputer, który przekanał mnie jednoznacznie, do zmiany systemu, najpierw na chwilę do Linuksa i teraz do macOS. Zamiast Surfaca używam od roku Macbooka 12. Nie mam LTE, gabaryty podobne i przynajmniej nie wiesza mi się system co kilka godzin.
  • avatar
    Samster
    Sprzęt zapowiadał się świetnie, nawet rozważałem zakup. Na szczęście trafiłem na tę recenzje - wydajność ma dla mnie duże znaczenie, a ten sprzęt raczej nie spełni moich oczekiwań.