Gry

Testy wydajności: 1920x1200, max i średnie

 

Jak łatwo można zauważyć, karty ATI praktycznie nie radzą sobie z włączonymi efektami PhysX. Natomiast karty firmy nVidia mają wyniki jeszcze wyższe z włączonym PhysX! nVidia PhysX, jak sama nazwa wskazuje, jest dziełem Zielonych, przez co wsparcie dla tych efektów zaimplementowane jest w sterownikach i karta „potrafi” je przetwarzać. Natomiast, sterowniki ATI są skierowane głównie ku efektom Havok, których w Mirror’s Edge nie zastosowano. Gdyby sterowniki Czerwonych miały zaimplementowane wsparcie PhysX, na pewno wyniki kart ATI byłyby znacznie wyższe przy włączonym PhysX.

Co nam daje PhysX w Mirror’s Edge? Na mapach pojawiają się porozrzucane śmieci, kartony, gdzieniegdzie w przejściach wisi folia, która rusza się naprawdę realistycznie. Uświadczyć możemy także znakomite efekty tłuczonych szyb, gdzie każdy kawałeczek odpadający odeń ma odpowiednio obliczone przez PhysX parametry. Niestety, na kartach ATI trzeba efekty PhysX wyłączyć.

Na kartach GeForce PhysX włączony. Na kartach Radeon PhysX wyłączony (ze względu na zaniżone wyniki przy tych efektach).
 

Najwyższe ustawienia w najwyższej rozdzielczości – zrywanie animacji można zauważyć tylko na karcie 9800GT. Pozostałe karty radzą sobie znakomicie. W tym wypadku polecam kartę 4870.

Z wyłączonym wygładzaniem i filtrowaniem (w sterownikach), karty zyskują około 5 fpsów. 9800GT jest już w stanie generować płynną animację. Karta 4870 będzie tutaj odpowiednia.

Ustawienia średnie, wygładzanie i filtrowanie włączone. Wszystkie karty w teście generują płynną animację. W tym wypadku zalecam kartę 4850.

Sytuacja nieco się zmienia na korzyść 9800GT przy wyłączonych wodotryskach graficznych. Przy tych ustawieniach karta 4850 będzie idealna.