Monitory

Wygląd i wykonanie c.d.

LG wygląda najbardziej oryginalnie ze wszystkich testowanych tu modeli - i nic w tym dziwnego - należy bowiem do serii monitorów Fantasy.

nteresujący wygląd to przede wszystkim zasługa oryginalnej podstawki, która bardziej przypomina spód fantazyjnej lampki nocnej niż podstawkę do monitora. Efekt potęgowany jest przez jej  czerwone podświetlenie, które sygnalizuje, że monitor jest włączony. Do tego dochodzi dotykowy włącznik i błyszcząca, "akrylowa" obudowa w kolorze czarnym. Dzięki odblaskowemu tworzywu ramka wydaje się węższa niż jest w rzeczywistości, a przeniesiony na zewnątrz zasilacz pozwolił dodaje designowi smukłości. Całość wygląda naprawdę modnie i elegancko. Monitor polecamy przede wszystkim nocnym markom, którzy lubią przy wieczornych sesjach przed komputerem budować wokół siebie przyjemny nastrój. Przy dobrym oświetleniu (lapmka nocna lub coś w tym stylu), monitor prezentuje się niesamowicie!

Samsung prezentuje się naszym zdaniem zupełnie przeciętnie - choć zdania redaktorów w tej kwestii są podzielone. Dla jednego z nas jest to najlepiej zbudowany i ładny monitor, dla drugiego może tylko niewiele ładniejszy od Belinei.

Matowa, srebrna obudowa, wąska ramka, całkiem ładne przyciski. Dla pierwszego całość wygląda smukło i została zaprojektowana ze smakiem. Jednak z drugiej strony, to najbardziej kańciasta obudowa z całej piątki, zupełnie bez wyrazu i bez charakteru. Gdyby zakleić logo Samsung, zapewne mało kto byłby w stanie rozpoznać jakiej marki jest to LCD. To typ 'urody', który idealnie pasuje do sal, w których będzie obok siebie stać 10, 20, 30 takich samych monitorów.

Jakość wykonania dobra, chociaż to kilku rzeczy można by się przyczepić - zwłaszcza, gdy wcześniej miało się w rękach takie fajne monitorki tak iiyama, LG czy NEC.