Telewizory

Czy 3D TV nie jest czasami kolejnym zabiegiem marketingowym?

Dla niektórych 3D to skrót od “dolary, dolary, dolary”. Trzeba przyznać, że jest w tym sporo prawdy, ponieważ producenci zmuszają nas do wydawania pieniędzy na kolejny sprzęt niemal zaraz po tym, kiedy wydaliśmy sporo gotówki na wymianę zwykłych telewizorów i odtwarzaczy DVD na telewizory HD i odtwarzacze Blu-ray. Tym razem proponują wymianę bądź co bądź nowoczesnych urządzeń na jeszcze nowsze, oferujące efekt 3D. Plus: w puli produktów niezbędnych do pełni szczęścia znajdują się jeszcze okulary, których nie można zaliczyć do tanich.

Telewizory 3D mogą zapewnić świetne wrażenia, jeśli tylko wydamy sporo kasy i będziemy mieć to szczęście, że nasze oczy poradzą sobie z efektami 3D, a nawet wtedy istnieje jeszcze potencjalne zagrożenie, że rozboli nas głowa. Trochę za dużo przykrych niespodzianek jak na sprzęt wart kilka, jeśli nie kilkanaście tysięcy złotych?

To jeszcze nie koniec. Jak dotąd producenci przeprowadzają wiele demonstracji telewizorów 3D dla dziennikarzy i specjalistów z branży, niemniej zawsze dbają także o odpowiednie warunki oświetleniowe. Nie wiemy zatem, jak telewizory 3D spiszą się w typowym domu i przy świetle dziennym. Kolejne tajemnice: nie wiadomo czy na efekty 3D ma wpływ odleglość z jakiej oglądamy obraz i kąty widzenia. O tak prozaicznych rzeczach producenci na razie nie informują, a przecież dla zwykłego użytkownika są one niezmiernie ważne.

Póki co wiemy więc tyle, że telewizory 3D będą dość drogie, trzeba będzie kupić nie tylko telewizor, ale i inne zabawki, jak również są pewne wątpliwości co do samego efektu 3D – niektórzy mogą go nie widzieć. Gdyby tego było mało, nie można liczyć na dużo treści dostosowanych do 3D. Jeśli więc kupisz telewizor 3D wraz z pozostałymi urządzeniami i będziesz zaliczał się do ludzi, którzy widzą stereoskopowe obrazy, może się okazać, że nie będziesz miał czego oglądać i z czego wybierać, bo na rynku znajdziesz tylko kilka(naście) filmów.

To jednak tylko nasze zdanie. Nas też, szczerze mówiąc, technologia 3D nie przekonuje, a przynajmniej nie tym roku, kiedy urządzenia będą drogie, a treści będzie mało i... też będą drogie.