Karty graficzne

Bezprzewodowa karta graficzna z WHDI

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Galaxy zaprezentował kartę graficzną GeForce GTX 460 WHDI Edition. Tajemniczy dopisek przy jej nazwie oznacza możliwość przesyłania obrazu do monitora drogą bezprzewodową za pomocą technologii Wireless Home Digital Interface.

  Warto przeczytać:
 

Karta graficzna na pierwszy rzut oka przypomina moduł Wi-Fi w postaci karty rozszerzeń i to na dodatek wykorzystujący technologię MIMO. Pięć dokręcanych anten nie służy jednak do komunikacji z internetem, lecz do przesyłania bezprzewodowo obrazu do odbiornika, który łączy się już przewodowo z telewizorem. Do transmisji obrazu Galaxy zastosował technologię AMIMON WHDI.

Dociekliwych czytelników zainteresuje prawdopodobnie pewien fakt. Zaprezentowane przez Galaxy ujęcie śledzia karty sugeruje, że może to być opisywany przez nas niedawno tajemniczy GTX 460. Jeśli tak jest w istocie, to port mini PCI Express wykorzystano do zainstalowania karty rozszerzeń z zainstalowanym na niej kontrolerem WHDI.

Producent karty nie podał dokładnych informacji o zastosowanym układzie nadajnika i odbiornika, ale sporo możemy dowiedzieć się ze strony AMIMON. Wynika z niej, że WHDI pozwala przesyłać bezprzewodowo nieskompresowany obraz w rozdzielczości 1080p z prędkością 60 klatek na sekundę ze wsparciem dla zabezpieczeń HDCP 2.0. Do transmisji wykorzystywany jest 40 MHz kanał w paśmie o częstotliwości 5 GHz. Przepustowość interfejsu wynosi 3 Gbps, a opóźnienia są mniejsze niż 1 milisekunda. Zasięg transmisji przekracza 30 m, także przez ściany, co oznacza, że obraz z karty możemy wygodnie przesłać nie tylko do monitora czy telewizora na biurku, ale także w dowolne miejsce w domu.

Zaletą technologii WHDI w porównaniu do standardu Wi-Fi 802.11 n jest  uwzględnienie charakterystyki strumienia danych obrazu, w którym przesyłane bity mają różną ważność. WHDI bierze to pod uwagę i dzieli strumień na fragmenty bardziej i mniej istotne. Tym ważniejszym przyporządkowuje więcej zasobów, co eliminuje szanse pojawienia się błędu w trakcie przesyłania obrazu. Z kolei błędy pojawiające się w mniej istotnych fragmentach przesyłanej informacji, dają niezauważalne dla ludzkiego oka defekty w wyświetlanym obrazie.

Popularność technologii WHDI powoli rośnie. AMIMON zakłada, że będzie można ją stosowac we wszystkich urządzeniach audio-wideo, także mobilnych. WHDI może zastąpić połączenia HDMI, komponentowe, kompozytowe, DVI i D-sub. Możliwe jest nawet przesyłanie cyfrowego dźwięku przestrzennego (SPDIF) oraz stereo.
 

Źródło: Galaxy, AMIMON

Polecamy artykuły:    
Przegląd rynku: obudowy PC
5 x SSD i 1 x HDD - praktyczne testy dysków
100 porad do Windows 7

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Niezle, na prawde niezle.
    Za jakis czas poza kablami zasilania nie bedzie zadnych innych (chociaz juz jest mowa i pierwsze urzadzenia dotyczace bezprzewodowego przesylania energii)
  • avatar
    Konto usunięte
    Na 100% w koncu zlamia zabezpieczenia jezeli standard sie zrobi powszechyny. Pytanie tylko czy do tego czasu zdarza wymyslic cos nowego...
  • avatar
    Konto usunięte
    technologie bezprzewodowe niby są praktyczne ale czy aby na pewno zdrowe?
  • avatar
    Gasek
    Pewnie będzie drogo, a po za tym kto ma na tyle oddalony monitor od jednostki żeby to stosować.. ja wole kabelek
  • avatar
    Djmnich
    Ciekawe czy będzie możliwości podłączenia do laptopa.Mogli podać przypuszczalną cenę.No i ciekawe jak z wydajnością w grach.
  • avatar
    Konto usunięte
    Już widzę jak przyjemnie musi być w domu (pomieszczeniu) którym przewody zastąpiono nadajnikami i odbiornikami :o Móżdżek musi się nieźle smażyć :D

    Ja zostanę przy porządnie ułożonych przewodach dodatkowo ekranowanych ;)
  • avatar
    QszaQ
    takie rozwiązania mogą mieć swoje zastosowanie w przypadku np targów, na których jest komputer prezentacyjny i oddalony od niego o 10-30m telebim, a nadajnikami o takiej mocy raczej krzywdy sobie nie zrobicie, ludzie pracują/mieszkają przy radarach o znacznie większych mocach i jakoś żyją (a ilu z was ma blisko siebie, często na dachach bloków bts'y?) ;]