Procesory

CES: AMD Trinity - oficjalna prezentacja możliwości procesora

przeczytasz w 1 min.

Jeszcze lepsze od Llano

AMD na targach CES zademonstrowało wydajność mobilnego procesora Trinity, który zdolny jest do wykonywania jednocześnie kilku wymagających operacji.

Już na kwiecień planowana jest premiera układów AMD Trinity, a więc następców udanych modeli Llano. Konstrukcje te wykorzystywać będą rdzenie Piledriver (bazujące na ulepszonej architekturze procesorów Bulldozer), zintegrowany układ graficzny Radeon HD 7000 zgodny z DirectX 11.1 oraz kontroler pamięci DDR3-2133.

AMD zapowiada, że wydajność procesorów Trinity będzie nawet o 20 – 30% wyższa względem modeli Llano, natomiast nieoficjalnie mówi się nawet o 56% przewagi. Warto również zaznaczyć, że sama powierzchnia układu znacznie nie ulegnie zmianie. Aby jednak trochę urozmaicić oczekiwania, gigant z Sunnyvale oficjalnie zaprezentował możliwości nadchodzących układów.

 Próbka inżynieryjna procesora AMD Trinity
Próbka inżynieryjna procesora AMD Trinity

Publiczna demonstracja odbyła się na targach Consumer Electronics Show 2012 w Las Vegas, gdzie na stanowisku AMD można było podziwiać laptopa z 4-rdzeniowym procesorem Trinity (dokładnie nie wiadomo z jakim modelem), który został zamontowany w... obudowie komputera.

Na ekranie laptopa wyświetlany był film w wysokiej rozdzielczości, natomiast na dodatkowo podłączonych dwóch monitorach uruchomiona była gra DiRT 3 w trybie DirectX 11 oraz aplikacja konwertująca materiały wideo przy pomocy układu graficznego. Oczywiście wszystkie operacje wykonywane były na jednym procesorze. Poniżej możecie zobaczyć filmik prezentujący stanowisko AMD.

 

Więcej o procesorach AMD:

Źródło: HotHardware

Komentarze

38
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    MasseK
    7
    Jest MOC ! :)
    • avatar
      Preston2009
      7
      Fajna prezentacja. Niezły pomysł z zamknięciem lapka w obudowie kompa :-). Ja bym lepszego nie wymyślił.
      • avatar
        michal_229
        6
        Podoba mi się zdanie: "znacznie nie ulegnie zmianie" ;)
        Coś jak "strasznie mi z tego powodu wszystko jedno" ;p

        A sam układ wygląda ciekawie, zobaczymy co na to Intel.
        • avatar
          Konto usunięte
          5
          I tak właśnie wygląda architektura AMD - w realu niesamowicie wydajna i uniwersalna a w benchmarkach będzie że bida w porównaniu z intelem, tak czy inaczej widać w jak czarnej d... jest intel na targach po swojej już hist(o/e)rycznej i żenującej pokazówce gry F1 na ive bridge... A te tłumaczenia że musieli na ostatnią chwilę i dlatego nie mogą uruchomić gry tylko filmik to już obraza dla myślących ludzi.
          • avatar
            Konto usunięte
            5
            powinni wziąć 2 laptopy (ta sama konfiguracja tylko 1 intel, 2 amd) i najpierw zagrać w F1, a potem w DiRTa :)
            • avatar
              Konto usunięte
              4
              "Po portu powiedzieli prawdę." - nie powiedzieli prawdy, bo trudniej zorganizować show z kierownicą, filmikiem i zapleczem niż po prostu uruchomić grę - jak widać mają jakieś kłopoty z grafiką i bali się kompromitacji - więc wyszła jeszcze większa kompromitacja bo urządzili szopkę zapewniając najpierw że to gra w realu. Zapomnieli po prostu że wśród dziennikarzy są tacy na nieco wyższym poziomie kultury technicznej niż klienci ze sklepów nie dla idiotów.
              • avatar
                Konto usunięte
                2
                szkoda że nic nie pisze o TDP, a to tutaj chyba najwazniejsze
                • avatar
                  Greg-M6
                  -9
                  Nie rozumiem... po co niektórzy jeszcze "czasem" się kłócą, skoro już od dawna jest to pewne że pod względem procesorów Intel był, jest i będzie lepszy. Nie ma co szukać i wypisywać zbędnie jakichś detali gdzie może dorównać AMD - Intelowi bo i tak nie warto, wszyscy wiedzą jak jest, a że jeszcze niektórym pseudo-zwolennikom chce się dyskutować i jednocześnie siebie oszukiwać, to już wyjątkowy "śmiech na sali", zbędna gadka i marnowanie czasu za razem.