Gry

Crysis Remastered wymęczy nowe konsole - podobno w 60 fps

przeczytasz w 1 min.

Crytek przygotował aktualizację dla Crysis Remastered, dzięki której gra ma wykorzystywać pełnię możliwości konsol PlayStation 5, Xbox Series X i Xbox Series S.

Crysis Remastered ulepszony na nowych konsolach

Słuch o Crysis Remastered nieco zaginął. Premiera gry miała miejsce we wrześniu zeszłego roku, na PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One. Posiadacze PlayStation 5, Xbox Series X i Xbox Series S musieli zadowolić się wsteczną kompatybilnością, ale od dziś sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej. A tak przynajmniej zapewniają twórcy.

Dzięki udostępnionej aktualizacji, Crysis Remastered na PlayStation 5, Xbox Series X i Xbox Series S został pozbawiony szeregu błędów, a w zamian doczekał się między innymi poziomu Ascension oraz obsługi 60 klatek na sekundę. W przypadku każdej z nowych konsol można spodziewać się trzech trybów działania gry.

Tryby działania Crysis Remastered na PlayStation 5

  • Performance - 1080p i 60 fps
  • Quality - 1800p i 60 fps
  • RayTracing - 1440p i 60 fps

Tryby działania Crysis Remastered na Xbox Series X

  • Performance - 1080p i 60 fps
  • Quality - 2160p i 60 fps
  • RayTracing - 1440p i 60 fps

Tryby działania Crysis Remastered na Xbox Series S

  • Performance - 1080p i 60 fps
  • Quality - 2160p i 30 fps
  • RayTracing - 1080p i 30 fps

Tyle w teorii, a jak z rzeczywistością? Zapewne niektórzy pamiętają (a być może sami doświadczyli), że Crysis Remastered potrafił sprawiać problemy nawet najmocniejszym PC. Póki co o wstępną analizę pokusiła się ekipa Digital Foundry i wygląda na to, że jest dobrze, ale do ideału nieco brakuje.

Źródło: Crysis, Digital Foundry

Warto zobaczyć również:

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Marucins
    1
    Dobrze. Ciekaw jestem jakim kosztem :)
    • avatar
      Gnom_Z_Piany
      1
      cz ten crysis pójdzie na moim kalkulatorze casio? :D

      a na serio. po tych stadnych remasterach widać, że producentom kompletnie się skończyły pomysły na gry, i usiłują po raz kolejny zarobić na tym samym, oczywiście jak zwykle w pełnej współczesnej cenie, tzn. 250zł+ na start. i jeszcze naciągają na preordery, co jak pokazuje historia, zazwyczaj źle się kończy.
      • avatar
        kitamo
        1
        Widac ze nie potrafią juz w optymalizacje.
        Straszne to jest ze ta gra dalej kultywuje to co było w niej najgorsze czyli kwestię dostosowania optymalizacji do obecnych trendów.
        To co kiedys powodowało czkawkę na PC dzis nie zostało praktycznie niczym poprawione a jakosciowo no cóż kiepsko.
        • avatar
          ECRYGIGS
          0
          Rok 2020,2021 ( prócz covid ) rokiem Remastered.
          • avatar
            szymcio30
            0
            Ciekawe bo jak dali wsparcie DLSS to był śmiech na sali. Nawet RTX 3090 w 1080p z DLSS nie był wstanie utrzymać stałych 60 fps. A oni teraz objecuja, ze PS5 bedzie ciągnął w 1440p z RT??? To co zrobili z ta gra to kpina. Zeby to jeszcze oprawa wizualna i animacje postaci były na poziomie dzisiejszych gier, ale tak nie jest. Po 1h grania wyleciała z dysku i poprosiłem o zwrot pieniędzy