Gry

Superliga zapowiedziana. Piłkarski świat podzielony, a FIFA 22 może nie powstać

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
16 komentarzy Dyskutuj z nami

Świat piłki nożnej trawi dziś najgorętszego newsa od bardzo dawna. Warto w tym wszystkim zwrócić uwagę, że konsekwencje powstania Superligi mogą pojawić się również w branży gier.

Superliga może wpłynąć na gry FIFA i PES

Dla niewtajemniczonych bardzo krótkie wprowadzenie w temat. Superliga to projekt, o którym mówiono tak naprawdę od lat. Jest inicjatywą najbogatszych klubów piłkarskich na naszym kontynencie, która, jak dziś ogłoszono, ma w końcu doczekać się realizacji. Rozgrywki mają toczyć się pomiędzy 20 zespołami. 15 posiadającymi stałe miejsce oraz 5 wyłanianymi w drodze eliminacji. Póki co pewniakami do tego pierwszego grona są - Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester City, Manchester United i Tottenham Hotspur z Anglii, Inter, Juventus i Milan z Włoch oraz Atlético, FB Barcelona i Real Madryt z Hiszpanii.

Nie trzeba szczególnie wnikliwej analizy aby wiedzieć, że chodzi to o wielkie pieniądze w tle, aktualnie znajdujące się przede wszystkim w Lidze Mistrzów. W niej bogatsi czasami dostają jednak lekcję od biedniejszych, a to oznacza duże straty. Organizacje UEFA i FIFA, co nie dziwi, sprzeciwiają się nowym rozgrywkom, są one zresztą tematem gorących dyskusji również wśród piłkarzy, działaczy i kibiców. Nie brakuje ostrej krytyki. No bo pamiętacie kiedy w Lidze Mistrzów triumfował np. Arsenal czy Tottenham Hotspur?

EA oraz Konami wydają swoje gry piłkarskie na oficjalnych licencjach UEFA i FIFA, jeśli te zdecydują się wykluczyć kluby z Superligi ze swoich rozgrywek, raczej nie będą one mogły pojawić się w FIFA 22 i nowym PES.

No chyba, że cała reszta lig, drużyn i zespołów będzie posiadała poprzekręcane nazwy, stroje czy logo. Co z tego? Dla wielu sięgających po gry z serii FIFA bardzo ważne jest, że mogą pokierować wirtualnym Ronaldo czy Messim. Dzieciaki? Możliwe, ale dla EA to też klienci.

FIFA 22 nie powstanie?

Nie ma opcji, aby EA zdecydowało się porzucić gry piłkarskie, bo są one dla tego wydawcy niezwykle dochodowe. Pojawiają się jednak sugestie, że FIFA 22 może nie powstać. Zamiast niej światło dzienne mogłaby ujrzeć gra na licencji Superligi. Oczywiście w przypadku gdyby EA chciało dogadać się z jej założycielami.

Może skończyć się tylko i aż na burzy

Trudno teraz przewidywać ostateczny scenariusz, nie wypada bowiem zapominać, że coś dla siebie zechce zdobyć też Konami. Pewne jest jedynie tyle, że żaden z wydawców nie będzie mógł liczyć na licencje zarówno od Superligi, jak i UEFA oraz FIFA. Tym bardziej, że idą one za zwarcie z nowym tworem.

Mają w garści sporo, bo w oficjalnym oświadczeniu mowa o wykluczeniach z rozgrywek na poziomie krajowym, europejskim i światowym, a także pozbawieniu możliwości reprezentowania swoich drużyn narodowych przez piłkarzy z klubów grających w Superlidze. Ewentualnym problemem dla EA może okazać się w takiej sytuacji wcześniejszy powód do satysfakcji, czyli długoletnia umowa z FIFA, która obowiązuje jeszcze cały obecny i następny rok.

Zapewne wielu z Was sympatyzuje nie tylko z nowymi technologiami i grami, ale również z najpopularniejszym sportem na świecie. Co sądzicie na temat Superligi i jak widzicie rozwiązanie powstałego sporu pod kątem nowych gier EA oraz Konami?

Źródło: twitter - @UEFA, @FUTZONECENTRAL, @theMadridZone, własne

Warto zobaczyć również:

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Shunex
    8
    Mówiąc w skrócie bogaci chcą być jeszcze bardziej bogaci, a „biedota” niech sobie radzi sama.
    Te zespoły pokazują, że chodzi im tylko i wyłącznie o kasę nie o rywalizację.
    Czas, by zając się budżetami takich zespołów i może nawet je ograniczać ;).
  • avatar
    kamishi
    5
    Ważne, że jest Sensible Soccer.
  • avatar
    Dexterr
    5
    Dziwnym trafem superligę chcą tworzyć najbardziej zadłużone kluby w których zarobki piłkarzy osiągają wręcz absurdalne poziomy. A sponsorować ma to JP Moragan czyli architekt największych przewałów finansowych.
  • avatar
    Shifted92
    1
    Jeśli powstanie superligi przyczyni się do upadku serii FIFA to należało to zrobić już bardzo dawno temu. Albo elektronicy pójdą po rozum do głowy i faktycznie zaczną pracować nad nowymi odsłonami, albo seria upadnie i kasa z fifa point pójdzie na coś mniej losowego i niesprawiedliwego.
  • avatar
    z3us_pl
    -2
    Chcą namieszać
  • avatar
    pawluto
    -3
    UEFA MAFIA ! Wie to każdy kibic najlepszego klubu w Polsce !!!
  • avatar
    hovzi
    0
    Ciekawe jak to się rozwinie. Ze względu na to, że EA ma licencję na LM może być ciężko z licencjami na ww kluby w nowej odsłonie FIFY.
  • avatar
    szymcio30
    0
    A to taki Bayern Monachium zeszłoroczny zdobywca LM, oraz tegoroczny półfinalista PSG są za słabi aby grać w tak zacnym gronie gdzie jest Arsenal, który od 4 sezonów nie potrafi awansować do fazy grupowej LM? Cyrk a nie Superliga