
Nintendo to firma, która może pozwolić sobie na wiele dzięki budowanej przez dekady marce. Już wkrótce firma rozszerzy gamę swoich produktów o gadający kwiat, który mieliśmy okazję poznać w grze Super Mario Bros. Wonder.
Produkty Nintendo niejednokrotnie zaskakują. W 2024 roku firma, w momencie ogromnego napięcia i oczekiwania na premierę Nintendo Switch 2, wypuściła na rynek i to tylko dla użytkowników konsol Nintendo, własny budzik Alarmo. Ten doczekał się szerszej premiery w sklepach z elektroniką w 2025 roku, ale w dalszym ciągu trudno było uzasadnić zakup kosztującego ponad 400 złotych zegarka na szafkę nocną, którego głównym wyróżnikiem było wyświetlanie grafik i dźwięków na bazie gier.
Najwyraźniej firma ma na tyle oddanych fanów, że ci i tak decydują się na kupno jej produktów. Kolejną nowością w portfolio z serii tych, które można postawić na biurku lub półce, będzie gadający kwiat. Chodzi o konkretną postać, która wielu graczom kojarzy się z irytującymi komunikatami i kwestiami monologowymi w platformówce Mario z 2023 roku.
Co potrafi gadający kwiat i czy irytuje tak samo jak w grze?
Gadający kwiat został zapowiedziany we wrześniu ubiegłego roku. NIntendo podzieliło się informacjami na temat ceny oraz dostępności. Akcesorium stanie się częścią naszego domu za 34,99 dolara (około 125 złotych). Co ważne, akcesorium nie oferuje mikrofonu ani ekranu. W zasadzie nie jest też sprzętem, który ma aspiracje do bycia inteligentnym.
Gadający kwiat od Nintendo ma przede wszystkim gadać. Będzie odzywał się nieproszony w wybranych przez siebie momentach. Pośród wypowiadanych kwestii nie zabraknie bon motów i fraz, które bez kontekstu nie mają większego sensu. Jeśli chcemy, by kwiat odezwał się w wybranej chwili, wystarczy nacisnąć przycisk umieszczony na froncie.
Gadżet może okazać się częściowo przydatny. Na stronie Nintendo możemy wyczytać, że może przypominać o tym, że zbliża się pora snu, informować o aktualnej godzinie i zachowywać się jak budzik, ale także i informować o temperaturze. Najpewniej nie będą to jednak precyzyjne komunikaty. W przypadku określania temperatury kwiat może powiedzieć “Dziś jest chłodniej”.
Talking Flower od Nintendo nie przemówi w języku polskim. Obsłuży jednak 11 innych języków: angielski, niemiecki, francuski, hiszpański (osobno dla Hiszpanii i dla Ameryki Łacińskiej), włoski, niderlandzki, portugalski (wersja brazylijska), japoński, chiński i koreański.
Akcesorium posłuży więc do przypomnienia graczom korzystającym z Nintendo Switch 2 o premierze odświeżonej wersji gry. 26 marca na rynek trafi Super Mario Bros Wonder – Nintendo Switch 2 Edition + Meetup in Bellabel Park (sic!). Dla tych, którzy posiadają pierwotną wersję gry, aktualizacja z dodatkiem będzie kosztowała 20 dolarów. Grą warto zainteresować się chociażby ze względu na dodanie rozgrywki kooperacyjnej oraz funkcji multiplayer.
Źródło: The Verge





Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!