Internet

Szybciej sprawdzisz status swojej przesyłki… w Gmailu

przeczytasz w 2 min.

Szykuje się uproszczenie śledzenia przesyłek. Status paczki zobaczysz bezpośrednio w Gmailu.

Google zapowiada wprowadzenie nowej funkcji w Gmailu, która ułatwi życie osobom robiącym zakupy przez Internet. Wkrótce informacje o śledzeniu i dostarczeniu paczki będzie można zobaczyć bezpośrednio w skrzynce odbiorczej.

Takie udogodnienie przypadnie do gustu zwłaszcza tym, którzy chcą obserwować status swojej przesyłki prosto z aplikacji, bez przechodzenia na stronę sklepu czy przewoźnika.

Gmail i śledzenie przesyłek

Każdy z nas to zna: po zrobieniu zakupów otrzymujemy mnóstwo wiadomości i powiadomień o statusie naszego zamówienia. Potem kolejne, związane z wysłaną paczką. Jeśli przesyłek jest więcej, robi się niemały bałagan w skrzynce. Chcąc sprawdzić kilka z nich, trzeba za każdym razem przejść do przeglądarki. Dlatego też z optymizmem patrzę na rozwiązanie oferowane przez Google, które może trochę ułatwić monitorowanie paczek.

GmailGmail

Gmail wykorzystując numery śledzenia, będzie automatycznie wyświetlać aktualny status dostawy nie tylko w wiadomości e-mail, ale też w skrzynce odbiorczej. Dowiemy się o utworzeniu etykiety, nadaniu, poznamy przewidywany termin doręczenia. Pokażą się też ostrzeżenia o opóźnieniach, a e-mail z informacjami na ten temat wyświetli się na samej górze listy w odebranych.

Gmail

Oczywiście można nie zgodzić się na włączenie tej opcji lub wyłączyć ją później w ustawieniach.

Zapowiadana funkcja ma być rozwijana przez następne miesiące, ale obejmie pierwszych przewoźników z USA w ciągu najbliższych kilku tygodni. Akurat w okresie szaleństwa zakupowego, jakie to zwykle ma miejsce przed świętami. Jeszcze nie wiadomo, kiedy doczekamy się tej nowości w Europie, ale warto jej wypatrywać.

Źródło: Google

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kalkulatorek
    1
    Nie powinno szokować. Każda firma chce jak najwięcej waszych/moich pieniążków. Im więcej usług i więcej spraw będziecie załatwiać na ich aplikacjach tym więcej zarobią. Tym więcej będą o was wiedzieć. Tym łatwiej będą wami manipulować. I powstanie kolejny globalny moloch wobec którego jesteśmy niczym.
    Także mimo jakiejś tam wygody strzelamy sobie samobója wybierając taką opcję.
    • avatar
      piterk2006
      -1
      Tylko proton
      • avatar
        Dexterr
        -1
        A dokładnie to oznacza że Google chce czytać i przetwarzać różnymi algorytmami Twoje maile. Reklamodawcy zacierają ręce. Nie brzmi to zbyt optymistycznie.