Procesory

Intel: procesory w 10 nm dopiero w 2018 roku

Przedstawiamy plany firmy Intel, które dotyczą przyszłych architektur procesorów serwerowych. Według nich, dopiero za niespełna siedem lat pojawią się pierwsze układy wykonane w 10-nanometrowym procesie technologicznym.

Strategia rozwoju procesorów firmy Intel jest prosta, a wykorzystuje ona tak zwany plan Tick-Tock. Zakłada on, że na przemian zostanie wprowadzany niższy proces technologiczny (Tick) oraz nowa architektura (Tock). Podczas styczniowej premiery procesorów z rodziny Sandy Bridge, mogliśmy zaobserwować tzw. krok Tock, natomiast na początku przyszłego roku czeka nas krok Tick, a więc premiera układów z rodziny Ivy Bridge wraz ze zmniejszeniem procesu technologicznego z 32 nm do 22 nm. Jeżeli chodzi o serwerowe układy Intela, to tutaj spraw wygląda dosyć podobnie. Najnowsze, dostępne procesory Westmere oferują już 10 rdzeni, a co czeka nas wkrótce?

Jeszcze pod koniec bieżącego roku pojawi się nowa, serwerowa architektura Sandy Bridge, w skład której wejdą 32-nanometrowe modele Romley (Tock) oraz 22-nanometrowe Ivy Bridge (Tick). Między pierwszym, a drugim kwartałem 2014 roku, znowu czeka nas wprowadzenie nowej mikro architektury – tym razem będzie się ona nazywać Haswell. Wraz z nią pojawią się 32-nanometrowe procesory o tej samej nazwie (Tock) oraz wykonane już w 14 nm modele Rockwell (Tick). 14-nanometrowy proces technologiczny jest planowany dopiero na drugi lub trzeci kwartał 2015 roku.
 

plany firmy Intel dotyczące architektur procesorów serwerowych
Kliknij, aby powiększyć
 

W czwartym kwartale 2016 roku Intel planuje wydać kolejną mikro architekturę serwerowych procesorów – Skylake. W jej skład wejdą 14-nanometrowe układy o takiej samej nazwie (Tock), natomiast dopiero na początek 2018 roku planowane jest wydanie modeli Skymont w 10 nm. Warto zaznaczyć, że według wcześniejszych założeń, pierwsze 10-nanometrowe układy miały się pojawić już w 2016 roku - najwyraźniej termin ten lekko przesunięto.

Nie wiadomo jednak, czy z biegiem czasu znowu nie ulegnie on przesunięciu, co w dobie kłopotów z przechodzeniem na niższe procesy technologiczne wydaje się być bardzo możliwe. Co nastąpi po układach Skymont wykonanych 10 nm? Tego jeszcze nie wiadomo, ale prawdopodobnie do tego czasu krzem pójdzie „w odstawkę”, a jego miejsce zajmie grafen,molibdenit lub silicen.
 

Więcej o procesorach firmy Intel:

Źródło: ComputerBase.de

Komentarze

40
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Tyle lat ? To dużo :(
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Ciekawie by było gdyby po zejściu do 10nm i włączniu grafenu do produkcji procesor z grafenu okazałby się tak ze 50-100 razy szybszy niż poprzednia generacja ;D? Bo przy grafenie to jest możliwe.
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        SkyLake -> SkyMont -> SkyNet ...
        • avatar
          Irrlicht
          0
          Zbliżamy się do ściany tak czy inaczej. Przejście z krzemu na coś fikuśniejszego może w którymś momencie pozwoli na dodatkowe przyspieszenie procków, ale IMO prędzej gry zaczną wykorzystywać 16-rdzeniowe CPU, niż te CPU osiągną choćby 10 GHz na domowym chłodzeniu.

          Kiedyś się czekało 2 lata na dwukrotnie szybszy procesor, teraz po 2 latach można mieć 2 razy więcej rdzeni.
          • avatar
            Sniko
            0
            Jak to jest z tym przechodzeniem procesów 45>32>22>14...? przez coś to to się chyba dzieliło żeby obliczyć jaki będzie następny proces tylko już nie pamiętam
            • avatar
              constantine86
              0
              Spokojnie, za dwadzieścia lat również będziemy mówić o zbliżającej się "ścianie" krzemu i tym podobnych grafenowych bajkach. Zadbają o to spece z działu przychodów i sprzedaży, lansujący nową ultranowoczesną serię de-facto-gówno-wnoszącą.

              Nie wiem czy inni to widzą, ale gry sprzed pół dekady wyglądają podobnie niż dzisiejsze. Takim postępem to sie można podetrzeć, ja chcę widzieć efekty a nie rozkłady jazdy czy konsolowo-gigaflopowe brednie.
              • avatar
                constantine86
                0
                Kiedy zaczynałem swoją przygodę z komputerami proces zmieniał się średnio co pół roku, a częstotliwość wzrastała dwukrotnie. Więc nie dziwcie mi się, że ten obecny "postęp" to dla mnie jak zdyszany skacowany trucht :P
                • avatar
                  Konto usunięte
                  0
                  "Najnowsze, dostępne procesory Westmere oferują już 10 rdzeni, a co czeka nas wkrótce?"

                  Lepiej, szybciej, oszczędniej - chyba w tym kierunku wszystko zmierza ;)
                  • avatar
                    Konto usunięte
                    0
                    A AMD tylko rdzenie dodaje hahaha ;d i tak mnie pewnie fanboye zjadą, no ale taka prawda
                    • avatar
                      hex3n
                      0
                      10 nm !!! Czy to jest możliwe ?
                      • avatar
                        Konto usunięte
                        0
                        Czemu zamiast dodawać rdzenie nie skupią się na zwiększaniu taktowania procesora? Kiedyś rozwój procesorów szedł w innym kierunku, np droga od Pentiuma II do Pentium 4 to był ogromny skok zegara na jednym rdzeniu. Kiedy to tam dawno temu Preocki Intela miały 3 i troche gigaherców tak samo jak obecne, tylko że obecne mają wiecej rdzeni i na pewno wiecej obliczeń na cykl zegara.