Systemy operacyjne

Microsoft pokazał interfejs nowego Windowsa 12. Dlaczego nie ma się czym chwalić?

przeczytasz w 2 min.

Microsoft planuje za dwa lata uszczęśliwić świat kolejną generacją swojego systemu operacyjnego. Dlaczego już teraz pokazał interfejs Windowsa 12 i jak to wygląda?

Jak wygląda projekt interfejsu nowego Windowsa?

Do przypadkowej prezentacji interfejsu nowej wersji Windowsa doszło w miniony piątek przy okazji imprezy Ignite Keyword 2022. W trakcie prezentacji pracownik Microsoftu bezmyślnie pokazał ekran, na którym pulpit różni się od znanych wersji systemu operacyjnego Windows:

projekt-interfejs-windows-dwanascieProjekt interfejsu Windows 12. Źródło: Microsoft

Dolny pasek uwzględnia nowe rozplanowanie klawiszy zadań, a ikony systemowe znajdują w prawym górnym rogu.

Skąd pewność, że to interface nowego Windowsa?

Microsoft nie skomentował przecieku, ale wiarygodność projektu potwierdza kilka bliskich mu źródeł. Między innymi Zac Bowden, dziennikarz związany z portalem Windows Central.

Microsoft wciąż jest na etapie prototypowania Next Valley [nazwa projektu Windows 12 - przyp.red.], ale moje źródła mówią, że interfejs użytkownika, który został krótko zaprezentowany wczoraj na Ignite, jest reprezentatywny dla celów projektowych, które Microsoft ma nadzieję osiągnąć w następnej wersji systemu Windows.

Bowden na podstawie przecieku otworzył też bardziej czytelny projekt interfejsu Windowsa 12:

makieta interfejsu WindowsMakieta projektu interfejsu Windows 12. Źródło: Zac Bowden, Windows Central

Dlaczego interfejs nowego Windowsa to wczesny prototyp?

Według dziennikarza do zaprezentowanej przez przypadek wersji nie należy się przywiązywać, ponieważ istnieje co najmniej kilka wariacji tego projektu. Microsoft rozważa między innymi większą większą ilość klawiszy funkcyjnych oraz umieszczenie ikon systemowych na przezroczystym pasku u góry ekranu.

Ekran, który nieopatrznie pokazał światu Microsoft, nie pozwala się domyślać wielu ciekawych rozwiązań, które według Bowdena są brane pod uwagę w strefie interfejsu użytkownika. Dotyczą one:

  • nowego ekranu blokady/logowania
  • centrum powiadomień

Bowden, komentując przeciek, podkreśla, że pokazany prototyp,choć wiarygodny, to w nikłym stopniu może odpowiadać temu, jaki interfejs zobaczą użytkownicy kolejnego systemu Windows. Według niego, Microsoft jest na etapie poszukiwań odpowiednich rozwiązań dla doskonale skalowalnego interfejsu.

To może wywrócić każdy projekt do góry nogami. ponieważ Windows 12 ma być odpowiedni dla szerokiej gamy urządzeń, także tych ze składanymi ekranami. Bardzo istotne jest także, żeby ostateczne rozwiązania sprawdzały się w obsłudze dotykowej oraz z użyciem myszy i klawiatury.

Źródła, Windows Central, Twitter

Komentarze

22
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    PerfectDAY
    19
    Windows 7 się w grobie przewraca jak widzi swoje nowe odsłony...
    • avatar
      losiaczek1
      7
      Czyli Windows powoli upodabnia się do Linuxa.
      • avatar
        piotr.potulski
        4
        Nie ma się co podniecać jakimś obrazkiem wyprodukowanym przez designera. Największym problemem Windows jest masa starych aplikacji, które ani nie będą wyglądać dobrze, ani działać jak należy. Powiadomienia niby zrobili całkiem fajne, tylko prawie żadna apka z nich nie korzysta. Wyszukiwanie z Menu start - fajna opcja, tylko czemu nie można sobie tam google ustawić? Pasek zadań to masakra. Niby można włączyć autoukrywanie, tylko coś ktoś napisze w dowolnym komunikatorze i nagle już się nie chowa do momentu odczytania wiadomości. Menu start... w tym systemie nie ma żadnego miejsca, z którego można wygodnie odpalić dowolną zainstalowaną aplikację. W dodatku na bardzo szybkim komputerze, z bardzo szybkim dyskiem wciskam "Win", wpisuję nazwę aplikacji i czekam(!) kilka sekund aż będę mógł wcisnąć enter.
        • avatar
          xxx.514
          3
          "10 będzie ostatnim łindołsem" hehe. 11 na porządnie nie zrobili, a już grzebią przy 12.
          • avatar
            piterk2006
            2
            "Dolny pasek uwzględnia nowe rozplanowanie klawiszy zadań" - ale autor wie, że to zwykły pasek zadań z win 11?
            • avatar
              majster klepka
              2
              Ja powiem tak. To nie te czasy gdy na świat wyszedł win 95 zaje.... XP. A pózniej każdy oczekaiwal od Microsoftu nie wiadomo czego. Dostaliśmy 7 pózniej 10, i co oni więcej moga zmieniać. Oby nie na gorsze. Ja 10 miałem obeznaną w jednym palcu aż wyszła 11 w której do tej pory się gubię. Ale dam radę. Sysyem 11 jest szybki bardzo szybki ale wymaga nowoczesnego komputera i zjada nawet win 10
              • avatar
                Teodor
                2
                Odnoszę wrażanie, że Microsoft próbuje upodobnić interfejs do systemów Apple, kiedy to właśnie wydaje się być jednym z powodów, dla których wiele osób wybiera system Windows.
                Oprócz tego obowiązkowe posiadanie konta elektronicznego w firmie Microsoft, zwyczajnie dyskwalifikuje markę.
                Sam stałem się tego ofiarą i zostałem odcięty od systemu operacyjnego. Po prostu kpina i kolejny przykład, w którym naśladuje Microsoft to, co jest najgorsze w Apple. Jak to korporacja, czyli dyktatura.
                Microsoftowi podziękowałem serdecznie.
                • avatar
                  BariGT
                  1
                  Znowu te yebane kafelki?
                  • avatar
                    Dzentel
                    1
                    Coraz pewniej śmiem twierdzić że w10 to mój ostatni os mikromiekkiego...
                    • avatar
                      angelboy
                      0
                      niech oni już przestaną kombinować ! Ile syfu można znieść ... Zamiast wydać produkt i go udoskonalać czy dodać jakieś płatne opcje poszerzenia możliwości, bawią się w trupa w zmienianie cyferek, co już totalnie nie ma sensu ...
                      • avatar
                        Lister
                        0
                        O nie, i teraz zamiast jednego paska zajmujące miejsce na ekranie będą dwa, zabierając cenne piksele. Do d.... takie rozwiązanie.
                        • avatar
                          radioactiv3
                          0
                          Kolejny świetny pomysł tej tonocej w kiepskiej jakości pomysłów firmie. Zamiast przełożyć to na bok gdzie i tak dużo miejsc się marnuje to zabrali go jeszcze więcej dodając jeden nie potrzebny pasek.
                          • avatar
                            duzers
                            -1
                            Nadal nie widzę "never combine", więc żegnam.
                            • avatar
                              celorum
                              0
                              To jakaś stara edycja linuxa chyba, a nie windows. Może to jakaś pomyłka. Czy kolejny windows będzie wyglądał jak win 3.11 ?
                              • avatar
                                piomiq
                                0
                                " rozplanowanie klawiszy zadań,"
                                Klawiszy zadań?
                                Widać też, że wciąż uparcie ignoruje szerokie ekrany, tj. możliwość umieszczenia czegoś po lewej czy prawej stronie ekranu :/
                                • avatar
                                  starymaciej
                                  0
                                  Półtora roku temu pamiętam że M$ wypuścił screeny jak dziesiątka będzie wyglądać w którejś przyszłej aktualizacji (nowe świeże ikony), lecz nie dostała ich ostatecznie. Dostała je wszystkie za to jedenastka. Wydaje mi się że tym razem bedzie podobnie ale na odwrót - tego wyglądu nie zyska "dwunastka" tylko jedenastka, ale za jakiś czas. I osobiście zakładam ze dwunastka bedzie dużo bardziej się różniła od jedenastki...