Ciekawostki

Szybki internet w samolocie. Lufthansa mówi tak, a Ryanair – nie 

przeczytasz w 2 min.

Internet w samolotach najczęściej nie oferuje zawrotnej przepustowości. Ten stan mógłby się zmienić dzięki skorzystaniu z sieci satelitarnych pokroju Starlink. O ile jedne linie lotnicze patrzą na to rozwiązanie przychylnym okiem, tak inne podchodzą do tego sceptycznie.

Grupa Lufthansa ogłosiła, że w ponad 850 maszynach pojawi się dostęp do szybkiego internetu satelitarnego. Skorzystają na tym lecący liniami Air Dolomiti , Austrian Airlines, Edelweiss, Eurowings, Brussels Airlines, ITA Airways, SWISS oraz oczywiście Lufthansy. Pierwsze implementacje pojawią się jeszcze w połowie tego roku, a pełne domknięcie transakcji nastąpi w 2029 roku. 

Za infrastrukturę internetu lotniczego będzie odpowiadał Starlink. Prędkość pozwoli na odtwarzanie filmów i seriali na żywo, pracę bez zakłóceń oraz granie online. Firma Elona Muska jest głównym beneficjentem zapotrzebowania na internet w samolotach. Plany instalacji podobnych systemów ogłosili: Air France, British Airways, Emirates, SAS, Qatar Airways, United Airlines czy Virgin Atlantic. 

Szybki internet w taniej linii lotniczej? Ryanair nie chce Starlinka 

O ile droższe linie lotnicze mogą szukać nowych sposobów na przyciągnięcie do siebie klientów, tak dla budżetowych marek istotne jest utrzymanie atrakcyjnych cen. Z tego powodu jakakolwiek dodatkowa infrastruktura może powodować zwiększone koszty pojedynczego lotu. Dodatkowe obciążenie wpływa na zużycie paliwa, a budżetowe linie pokroju Ryanair stawiają na oszczędności. 

Ryanair - samolotNa pokładzie samolotów Ryanair raczej nie pojawi się Starlink

W rozmowie z Reuters CEO Ryanair, Michael O’Leary, przyznał, że “dołożenie anten do kadłubu samochodu oznacza dwuprocentową karą w zużyciu paliwa z powodu masy i oporu”. Taka usługa nie byłaby bezpłatna. “Nie uważamy, że nasi pasażerowie są skłonni płacić za Wi-Fi za średnio godzinny lot”. 

Sieć jakości 5G w samolotach? Istnieje taka możliwość 

Być może Ryanair czeka na rozwój wypadków. W 2022 roku Komisja Europejska zaktualizowała przepisy, dzięki którym na pokładach samolotów może pojawić się łączność 5G. Z kolei jeszcze wcześniej, bo w 2018 roku, Deutsche Telekom we współpracy z Inmarsat i Nokią zaproponował European Aviation Network – system hybrydowej transmisji danych, łączący pracę stacji bazowych oraz internetu satelitarnego. Ten projekt jeszcze w 2018 roku zapewniał prędkość łącza rzędu 75 Mbps. 

Dlaczego szybki internet w samolotach nie jest zatem codziennością? Poza tym, że wielu liniom opłaca się obecny system sprzedaży dostępu do Wi-Fi, w grę wchodzi brak jednolitego europejskiego systemu łączności satelitarnej. Dopiero w 2030 roku na orbicie pojawi się 290 satelitów IRIS2, a te przede wszystkim będą użytkowane do zapewnienia niezakłóconej komunikacji pomiędzy państwami Unii Europejskiej. Dopiero później standard rozszerzy się na przedsiębiorstwa i obywateli.

Starlink ze swoim rozwiązaniem jest w dobrym położeniu. Firma wygrała przetargi także dzięki mniejszemu oporowi, jaki ich technologia generuje podczas lotu. To było motywacją dla linii SAS, by skorzystać właśnie z usług firmy Elona Muska. Tymczasem rozwiązania hybrydowe nadal pozostają niszą, jak w przypadku chociażby AeroMobile, a do tego nie oferują zawrotnych prędkości ze względu na niewielką ilość nadajników. Należy zatem uzbroić się w cierpliwość.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login