Filmy / seriale / VOD

Więcej miłości, śmierci i robotów

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Nietypowa, oryginalna i naprawdę dobra antologia Miłość, śmierć i roboty powraca w drugim sezonie. Premiera już w przyszłym miesiącu, a na razie możesz obejrzeć zwiastun.

Miłość, śmierć i roboty 2 – nadciąga kolejna porcja opowiastek sci-fi

Miłość, śmierć i roboty to wyjątkowa antologia, na którą składa się kilkanaście krótkich opowieści. Każda z nich jest inna – także pod względem artystycznym – ale całość tworzy całkiem spójny i (według nas) jeden z najlepszych seriali sci-fi na Netflix. Jeśli podobała ci się część pierwsza, to wiedz, że nadchodzi kontynuacja ...a nawet dwie. 

Drugi sezon serialu Miłość, śmierć i roboty zadebiutuje już 14 maja, a więc za niespełna miesiąc. Już teraz Netflix potwierdził ponadto, że w przyszłym roku doczekamy się części trzeciej. Oczywiście trudno na razie mówić o jakichkolwiek szczegółach tej ostatniej. 

Zobacz zwiastun serialu Miłość, śmierć i roboty 2

O drugim sezonie co nieco już wiemy. A są to choćby najważniejsze nazwiska twórców. Na liście odnajdujemy Davida Finchera, Tima Millera, Jennifer Miller i Joshuę Donena. Przede wszystkim jednak doczekaliśmy się oficjalnego zwiastuna (na razie tylko w wersji angielskiej). Możesz zobaczyć ten materiał poniżej: 

Wpisane na listę?

Źródło: Netflix, Collider, The Verge, What’s on Netflix

Czytaj dalej o filmach i serialach: 

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Batyra
    5
    Rewelacyjny cykl... niektóre odcinki aż się proszą by zrobić z nich seriale. Nie mogę się doczekać!
  • avatar
    kitamo
    3
    Bardzo fajne historie. Niektore genialnie zrealizowane.
    Dobrze ze bedzie kontynuowane
  • avatar
    youkai20
    1
    Większość odcinków jest co najmniej niezła (ciekawy "Trzy roboty", całkiem zabawny "Mechy", intrygujący "Świadek", mój ulubiony odcinek "Udanych łowów", czy tajemniczy "Tajna wojna"), ale są też tak debilne, że wg mnie wręcz obrażające inteligencję odbiorcy (kretyński odcinek "Gdy zapanował jogurt", nieprawdopodobnie naiwny i słaby "Zmiennokształtni", czy przede wszystkim okropny i w ogóle nie śmieszny "Historie alternatywne"). Jak dla mnie całość zasługuje na solidne 6/10. Biorąc pod uwagę powyższe - jakoś się nie jaram. Ale kolejny sezon zobaczę. Tak więc dzięki za info.
  • avatar
    drfrank3nstein
    1
    Ja mam wrażenie że większość tych odcinków jest po prostu pilotami do seriali które nie zostały nakręcone. Swoją drogą dobrze że je wypuszczają, możemy je oglądać teraz a nie za kilkadziesiąt lat z jakiegoś archiwum.
  • avatar
    MrRadeonXT
    1
    ALE JA NA TO CZEKAŁEM
  • avatar
    deseczka
    0
    Super info. :)