Internet

Molestowania seksualnego w Tesli ciąg dalszy

przeczytasz w 1 min.

Kolejna pracownica Tesli, w ciągu miesiąca od podobnej sytuacji pozywa Teslę o molestowanie seksualne w miejscu pracy.

Menedżer fabryki Tesli zachowuje się niestosownie wobec kobiet - twierdzi jedna z pracownic

…i składa pozew przeciwko przedsiębiorstwu. Sprawa konkretnie dotyczy pracownicy linii montażowej, Erici Cloud, która w piśmie skierowanym do sądu zarzuca Tesli, że doświadczyła “ciągłego i wszechobecnego” molestowania seksualnego.

Reuters donosi, że Cloud była “przytulana i masowana” przez swojego menedżera, a oprócz tego w jej kierunku były stosowane wulgarne i jednoznaczne uwagi przełożonego.

Oskarżonym menedżerom Tesli zarzuca się, że po złożeniu pozwu mszczą się na pracownicy, której dotyczy sprawa.

Nie tylko przekroczenie bariery fizycznej jest tematem pozwu. Erica Cloud zarzuca kierownictwu, że nie reaguje na prośby o pomoc ze strony pracownic i jednocześnie przyzwala na niewłaściwe zachowanie. 

To już druga taka sytuacja w ciągu ostatniego miesiąca

Tesla - w oczach wielu to często przedsiębiorstwo niemal idealne. Bez większych afer - teoretycznie krystalicznie czyste. Trudno jednak nie oprzeć się stwierdzeniu, że na pełen obraz firmy wpływ mają wszyscy pracownicy, a Tesla może "pochwalić się", że w ciągu ostatniego miesiąca została pozwana już dwukrotnie o molestowanie seksualne.

O pierwszej takiej sytuacji pisaliśmy kilka tygodni temu - wówczas firmę oskarżyła Jessica Barraza, której zarzuty były niemal identyczne: niewłaściwy dotyk oraz brak reakcji ze strony kierownictwa mimo wiedzy o sytuacji w fabryce.

Wychodzi na to, że ostatni pozew nie był wystarczający - czy zatem wkrótce będziemy słyszeć o wielkich zmianach kadrowych w fabryce Tesli? Dajcie znać w komentarzach, co sądzicie o tej sytuacji.

Źródło: theverge.com

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    scooby
    11
    A jaki to ma zwiazek z tematyka tego portalu?!
    • avatar
      NasHee
      11
      Hmmm... Jeśli to nie było jednorazowe to na miejscu ofiary starałbym się zdobyć jakiś dowód albo świadków, a na miejscu Muska z miejsca wywaliłbym winnych na zbity pysk. Ale jak to jest w rzeczywistości kiedy można ugrać niemałą kasę fałszywe oskarżenia są świetnym sposobem dla pazernych żeby dodać do swojego konta kilka zer. Chcę wierzyć w takie newsy, ale wiem jacy są ludzie i do czego są zdolni się posunąć kiedy pojawia się szansa żeby ustawić się na resztę życia.
      • avatar
        keepercraft
        3
        Coś ostatnio sporo tych molestowań.
        Nowe trendy na skandale.
        • avatar
          MokryN
          2
          W USA molestowanie seksulane to praktycznie jak kobiecie drzwi otwrzysz i ja przodem puscisz.
          • avatar
            StaryZgred
            -11
            Pojebało was z tymi tematami? A propos ten poprzedni takie siano zgarnął że teraz lawinowo sobie będą przypominać o molestowaniu.
            • avatar
              ElFi_
              0
              Niewłaściwy dotyk? Była przytulana? A nie powinna plaskacza wypłacić zapaleńcowi, załatwiając sprawę "od ręki"? I czemu firmę pozywa o molestowanie skoro to jakiś konkretny pracownik ją "niewłaściwie dotknął"?