• benchmark.pl
  • Netflix
  • Netflix zmienia sposób liczenia oglądalności i podpiera to ogromnym sukcesem Wiedźmina
Filmy / seriale / VOD

Netflix zmienia sposób liczenia oglądalności i podpiera to ogromnym sukcesem Wiedźmina

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
6 komentarzy Dyskutuj z nami

W jaki sposób najszybciej podnieść sobie wyniki oglądalności? Można zastosować nową, korzystniejszą dla siebie metodę pomiaru. Dokładnie tak, jak zrobił to Netflix, który będzie teraz zdecydowanie częściej zaliczał Was do widzów swoich produkcji.

Netflix zmienia sposób liczenia oglądalności

Do tej pory Netflix zaliczał do grona widzów te osoby (gospodarstwa domowe), które zdecydowały się obejrzeć daną produkcję w przynajmniej 70%. Z ostatniego raportu finansowego można dowiedzieć się jednak, że z rezygnowano z tego rozwiązania. Od teraz Netflix podbija swoje słupki oglądalności każdym, kto włączy daną produkcję na przynajmniej 2 minuty.

To podobno „wystarczająco długo, aby wskazać, że wybór był zamierzony”. Netflix sugeruje, iż nowa metodologia ma wyrównywać szanse dla wszystkich produkcji, niezależnie od ich długości. Poza tym wspomina, iż podobną metodologię stosują też inni, np. BBC iPlayer.

Biorąc pod uwagę, że oferujemy tytuły o bardzo różnych długościach - od krótkich (np. Special na 15 minut) do długich (np. The Highwaymen na 132 minuty), uważamy, że liczenie gospodarstw domowych oglądających dany tytuł w przynajmniej 70% ma mniej sensu. [...] W ten sposób krótkie i długie tytuły są traktowane jednakowo, co wyrównuje szanse dla wszystkich naszych treści. Nowa metodologia daje średnio o około 35% wyższe wyniki.

O tym, o jak dużej różnicy mowa najlepiej pokazuje przykład. Oglądalność dokumentu Nasza planeta skoczyła z 33 mln do aż 45 mln.

Wiedźmin najlepszym debiutem w historii Netflix

Zaskoczeniem nie są przy tym wzmianki dotyczące debiutu serialu Wiedźmin. Netflix określa go mianem największego pierwszego sezonu w swojej historii. W ciągu czterech tygodni przygody Geralta z Rivii obejrzało 76 mln gospodarstw domowych.

Netflix nie stroni też od przypomnienia, że to właśnie serial na nowo zainteresował wiele osób grami osadzonymi w tym świecie, jak również samymi książkami Andrzeja Sapkowskiego. O tym, iż jego powieści wylądowały na szycie listy sprzedaży w sklepie Amazon wspomnaliśmy już jakiś czas temu.

Wiedźmin

Źródło: Netflix

Warto zobaczyć również:

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Satanski
    Tia, wybrałem świadomie i żałuję, bo jako adaptacja książek, serial jest słaby i płytki, a netflix pozostał takim samym politycznie poprawnym szambem, jakim go zostawiłem ileś tam miesięcy temu.
  • avatar
    Torrentowy Pirat
    Kiedyś cisnąłem seriale, gdy były ciekawe, ale z torrentów. Jakiś czas temu, z ciekawości zarejestrowałem sobie Netfliksa za friko na pare dni i... Szczerze mówiąc, oprócz wiecha, nic interesującego nie byłem w stanie wybrać.

    To jest dobra platforma dla ludzi (głownie dla samotnych kobiet w okolicach menopauzy), którzy nie wiedzą skąd brać filmy, seriale, bo TV publiczna już praktycznie nie istnieje od lat.
    -16
  • avatar
    Konto usunięte
    no sorry, ja już widziałem mema z podpisem "nikt i nic tak nie podzieliło polaków jak Pi(e)S i Wiedźmin na nETfLIX"