Ciekawostki

Nowoczesność w stylu retro. Wypasione gadżety z czasów naszych babć

przeczytasz w 2 min.

Z okazji Dnia Babci postanowiliśmy przyjrzeć się gadżetom, które były dostępne 40 lat temu i wyprzedzały swoje czasy.

Według brytyjskiego Office for National Statistics, średni wiek, w którym kobieta zostaje babcią, to 54 lata. Oznacza to, że babcia dzisiejszego nastolatka przeżywała swoją młodość w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Dlatego skupiliśmy się właśnie na tym okresie. 

Telewizor w kieszeni

W 1986 roku twoja babcia z pewnością nie miała smartfonu, na którym mogłaby oglądać seriale na Netfliksie, ale niekoniecznie była skazana na oglądanie telewizji w domu. Od czterech lat na rynku dostępny był już Sony Watchman, czyli telewizyjny odpowiednik Walkmana. 

Sony Watchman FD-210 mieścił się w dłoni i ważył ok. 500 gramów. Zasilały go cztery baterie AA, które zapewniały do dwóch godzin ciągłego wyświetlania obrazu na 2-calowym, czarno-białym ekranie kineskopowym. Nie najgorzej jak na tamte czasy, prawda?

Smartwatch z lat 80.

Bum na smartwatche zaczął się w drugiej dekadzie XX wieku, ale noszone na nadgarstku urządzenia, które potrafiły znacznie więcej niż wyświetlanie godziny, dostępne były znacznie wcześniej. Do dziś wrażenie robi Epson RC-20 z 1985 roku.

Epson RC-20 wyposażony był w dotykowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 42 x 32 piksele. Za pomocą dotykowego interfejsu można było korzystać z kalkulatora, światowego zegara, terminarza oraz notatnika. Specjalny klips pozwalał ponadto na transfer danych z komputera, a tym samym wgrywanie własnych aplikacji lub nawet gier. 

Jak przesłać zdjęcie na drugi koniec kraju w 1986 roku w kilka minut?

40 lat temu nie dało się zrobić zdjęcia telefonem i wysłać znajomemu za pomocą dowolnego komunikatora, ale istniały technologie, które pozwalały na osiągnięcie namiastki tego doświadczenia. 

W 1986 roku do sklepów trafił Canon RC-701, czyli pierwszy komercyjnie dostępny aparat cyfrowo-analogowy. W przeciwieństwie do innych urządzeń z tamtego okresu, nie uwieczniał on obrazu na kliszy. Fotografie były przechwytywane cyfrowo przez matrycę CCD o efektywnej rozdzielczości 0,38 Mpix, a następnie utrwalane na magnetycznej dyskietce. A to otwierało przed posiadaczami niespotykane dotąd możliwości.

Canon RC-701 (fot. Rama / Wikimedia)

Aparat Canon RC-701 można było podłączyć do transmitera, który zamieniał analogowy obraz z dyskietki na sygnały dźwiękowe, a te dało się wysłać za pomocą… linii telefonicznej. Jeśli osoba po drugiej stronie dysponowała odpowiednim odbiornikiem, mogła odebrać zdjęcie nawet w kilka minut i wydrukować je na drukarce termicznej.

Pradziadek dzisiejszych smartfonów

Psion Organiser z 1984 roku nazywany był przez producenta "pierwszym na świecie praktycznym komputerem osobistym", a druga generacja z 1986 była jeszcze bardziej zaawansowana. 

Psion Organiser II (fot. Boris Cornet / Wikimedia)

Psion Organiser II, przypominające wyglądem masywny kalkulator, miało własny system operacyjny, pakiet aplikacji biurowych i możliwość wgrywania własnego kodu. Najbardziej innowacyjnym rozwiązaniem były tzw. Datapaki, czyli wymienne moduły pamięci, które zachowywały dane nawet po odłączeniu zasilania, co w tamtych czasach było technologicznym ewenementem. Jeśli twoja babcia pracowała w leśnictwie, mogła spotkać się z tym urządzeniem, bo w latach 90. Lasy Państwowe wykorzystywały je do rejestracji drewna.

A tak wyglądała pierwsza komórka

Pierwszy telefon komórkowy, Motorola DynaTAC 8000X, trafił na rynek w 1983 roku, czyli 10 lat po swojej pierwotnej prezentacji. Możliwość prowadzenia rozmów głosowych poza domem była wówczas absolutną rewolucją. 

Martin Cooper z Motorolą DynaTAC w 2007 roku (fot. Rico Shen / Wikimedia)

Gdyby twoja babcia skusiła się na zakup, mogłaby rozmawiać na jednym ładowaniu 30 minut, po czym telefon musiałby zostać podpięty do ładowarki na 10 godzin. Ściślej rzecz ujmując, mogłaby tylko teoretycznie, bo w Polsce brakowało wówczas infrastruktury telekomunikacyjnej, gdyż pierwszy operator komórkowy rozpoczął działalność dopiero w 1991 roku.

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    calvo_cvo
    1
    Pani Miron, niech mi pan wytlumaczy jakim cudem na dyskietce jest zapisany analogowy obraz.
    • avatar
      GejzerJara
      1
      @Miron, ale pojechałeś :) "Aparat Canon RC-701 można było podłączyć do transmitera, który zamieniał analogowy obraz z dyskietki"
      od kiedy to dyskietki przechowują cokolwiek analogowego ????????

      nie raz pisałem między wierszami, że dobrze by było abyś się douczył. teraz piszę wprost i to głośno: *DOUCZ SIĘ CHŁOPIE ZANIM COŚ NAPISZESZ*

      Witaj!

      Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
      Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

      Połącz konto już teraz.

      Zaloguj przez 1Login