Karty graficzne

NVIDIA nie opuści graczy - oficjalna wypowiedź

z dnia
Redakcja  | Redaktor serwisu benchmark.pl
84 komentarze Dyskutuj z nami

Gracze i inni użytkownicy komputerów, dla których wydajna karta graficzna jest podstawą, mogą być spokojni. NVIDIA nie opuści segmentu rynkowego tych urządzeń. Karty GeForce jeszcze długo będą obecne w sklepach.

Pod koniec września na naszym serwisie pojawił się tekst, z którego wynikało, że produkcja kart graficznych z serii GeForce nie jest już dla NVIDII priorytetem. Temat wywołał burzliwą dyskusję. Aby uciąć wszelkie spekulacje poprosiliśmy o komentarz Igora Stanka, menedżera odpowiedzialnego za PR produktów NVIDIA w regionie EMEA.

Igor Stanek

- W ostatnich dniach w mediach pojawiły się spekulacje dotyczące rzekomej zmiany polityki firmy NVIDIA, zgodnie z którą największy nacisk miałby być kładziony na prace nad rozwiązaniami obliczeniowymi z wykorzystaniem procesorów graficznych zamiast układów graficznych dla graczy. Zrozumiałe jest, że tego typu spekulacje pojawiły się po organizowanej przez NVIDIA konferencji GTC, skupiającej się głównie na rozwiązaniach z zakresu przetwarzania równoległego z wykorzystaniem procesorów graficznych. Doniesienia te mijają się jednak z prawdą - mówi Igor.

- Jestem zaskoczony faktem, że po dużym sukcesie, jakim było wprowadzenie na rynek GeForce'a GTX 460, znalazły się osoby, które wierzyły że NVIDIA mogłaby się odwrócić od rynku rozwiązań dla graczy. Pozostaje on dla nas nadal niezmiernie ważny, o czym świadczy choćby fakt, że również teraz pracujemy nad wieloma nowymi technologiami i produktami dla graczy. Architektura Fermi znacznie lepiej niż rozwiązania konkurencji radzi sobie w DirectX 11, co jest kluczowe na dzisiejszym rynku gier. Jeśli dodamy do tego PhysX i 3D Vision, otrzymujemy najlepszy dostępny dla graczy zestaw technologii, które dają przewagę grom na PC w porównaniu z konsolami. Jesteśmy jedyną firmą projektującą i produkującą rozwiązania graficzne, która czyni starania, aby gracze na PC mieli dostęp do najnowszych technologii zapewniających najwyższy możliwy poziom rozrywki. Co więcej, prowadzimy w tej chwili nabór nowych specjalistów, których zadaniem będzie praca nad rozwiązaniami dla graczy. Raz jeszcze chciałbym więc uciąć wszelkie spekulacje i podkreślić, że nie istnieją plany opuszczenia przez firmę NVIDIA rynku rozwiązań dla graczy.
 

Źródło: NVIDIA

Polecamy artykuły:    
Przegląd rynku: obudowy PC
5 x SSD i 1 x HDD - praktyczne testy dysków
100 porad do Windows 7

Komentarze

84
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    sPermi jest niewypałem a zmiany nazewnictwa kart graficznych zwykłym oszustwem ale fakt pozostaje taki że NV musi istnieć żeby istniała konkurencja.
  • avatar
    Ja pitolę... Nie mieli kogo zapytać, tylko gościa od PRu... No rzeczywiście ten wam powie nagą prawdę o faktycznych celach Nvidii. Człowiek od PRu, to jak AirBag w samochodzie.
  • avatar
    "Architektura Fermi znacznie lepiej niż rozwiązania konkurencji radzi sobie w DirectX 11" koleś zna się na rzeczy :)

    Dobrze, że NVIDIA nie rezygnuje z kart GeForce - konkurencja musi być.
  • avatar
    Konkurencja musi być, fakt niezaprzeczalny. Im więcej firm na rynku tym lepiej dla nas - konsumentów, równie oczywiste.

    Właściwie wszystkie karty NV, z nielicznymi wyjątkami, osobiście uważam za udane (nie licząc oczywiście Fermi, które jest kompletną klapą bez względu na to, co mówi marketingowy bełkot panów od PR) lecz chciałbym aby NV uczyła się na błędach i wprowadzała coraz lepsze karty. Przykładem jest ATI, robiąca karty dobre aczkolwiek mające jeszcze niedawno sporo chorób wieku dziecięcego. Seria X1000 była klapą porównywalną do Fermi dzisiaj, jednak producent wyciągnął właściwe wnioski i dzisiaj mamy serię HD5000, która jest tego najlepszym przykładem. Może odstawało nieco HD 4000 ze swoim nieco zawyżonym apetytem na prąd, ale nadal nie były to potwory rzędu najnowszych "zielonych" GTXów.

    Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że NV zrobiła tyle złego dla nas - konsumentów, że jakoś wolałbym widzieć na rynku graczy takich jak 3dfx, Matrox, S3 i jeszcze kilka innych firm, które dziś mogłyby robić konkurencyjne karty, gdyby nie pewna zielona marka i jej natrętnie wpychane wszędzie logo "The Way It's Meant To Be Played".

  • avatar
    mi w sumie tez szkoda, radeony mi nie tanieja :< konkurencja jest potrzebna, niech w koncu wyciagna technologie, ktora juz od 5 lat lezy w szafce... ale nie oni czekaja, az poczuja noz na gargle
  • avatar
    Sami siejecie panikę,a pózniej piszecie sprostowania.Żal.
  • avatar
    Prezes mówi, że Nvidia zmienia priorytety (Swoją drogą nigdy nie powiedział, że przestaną produkować karty dla graczy) Ale PRowiec wie lepiej. Takie słowa wcale nie padły! a Nvidia jest najlepsza! Przecież PRowiec danej firmy to profesjonalny fanboy, który dostaję za swoje pleplanie niewąskie wynagrodzenie.

    Przecież dobrze wiecie czym zajmuję się gość od PR w każdej korporacji. Nie dajmy się zwariować.
  • avatar
    Jak dla mnie w tej wypowiedzi za dużo użył słowa "Graczy"... poza tym dla AMD, Radeon też nie jest piorytetem, to nie znaczy, ze będzie zaniedbywany.
  • avatar
    żal mi was ludzie gtx 460 wymiata wymiata i jeszcze raz wymiata na rynku nie ma nic lepszego ati może wylizać gtxowi 460 ...koleś ma racje z tym gtx 460 są tanie mają zajebi... wydajność ... muszę zmienić w końcu mojego starego GeForca z udanej seri 6000 a mianowicie 6600 i na pewno nie zmienię karty na ati bo to zwykłe ścierwo ...
  • avatar
    Myślę że niektóre osoby mocno przesadzają nazywając Fermi całkowitą klapą. Owszem nie okazały się tak wydajne jak można by wywnioskować z szumnych zapowiedzi ale nie przesadzajmy. GTX480 jest najszybszą kartą jedno-procesorową a GTX470 może śmiało rywalizować z HD5850. Jedyne co się NV nie udało to duże opóźnienie premiery i tragiczny (głośny) system chłodzenia. Ale kupując GTX480 czy GTX470 z chłodzeniem dedykowanym a nie referencyjnym np. Gigabyte GTX470 SOC możemy się cieszyć ciszą (22dB), i wydajnością zbliżającą się do HD5870 a to wszystko za około 1200zł. Tak więc owszem nie jest to zbyt udana seria NV ale do totalnej klapy to jej daleko.
  • avatar
    Od wielu lat jestem zwolennikiem kart ATi i przy nich zostanę, ale smuci mnie ta informacja. Konkrecja to podstawa. Życzę firmie NVidia sukcesów oraz dobrych nowych układów graficznych.
  • avatar
    Jedyną kartą nV z której byłem zadowolony to Riva TNT2, należąca do słynnej serii "pogromców Voodoo". Drugą i ostatnią był GeForce 2MX który był pieniędzmi wyrzuconymi w błoto. Niby nowa seria, rewolucja a był niewiele lepszy od Rivy. Po tej karcie skończyła się moja przygoda z nV. Od lat wolę Radeony, ale obecna sytuacja nV mnie martwi. Najlepsza dla rynku sytuacja to taka kiedy dwie firmy idą łeb w łeb a nV spada na łeb na szyję. Zdobywając zbyt duże udziały w rynku ATI może przestać być tak konkurencyjna.
  • avatar
    Zabawna historia... A myślałem, że nareszcie wyciągnęli wnioski.

    Po tym jak prezes NV przyznał się do kilku porażek, zapowiedział że priorytety się zmieniły - myślałem że nareszcie ktoś powiedział prawdę. Teraz jakiś facet twierdzi że nic takiego nie miało miejsca
    :o

    Wiec ktoś musiał kłamać: Prezes NV ? Poprzedni news na BMK mijał sie z prawdą? albo facet od PR leje wodę...?
    No i jak tu wierzyć w to, co ta firma sobą prezentuje..?

    Przecież to było oczywiste, że nie porzucą produkcji GF, ale po co takie ściemy i mydlenie oczu ?
  • avatar
    Prezes mial ciężki dzień, dostał rachunek za prąd a miesiac temu pan informatyk z firmy mu zamontował 2x gtx 480 w kompie. To wyjaśnia czemu wpadł w taką melancholię i marudził na GF. Ludzie powiedzą - taki prezes zarabia fortunę, co tam rachunek za prąd? A ja odpowiem, że większość zamożnych ludzi których znam ubiera się na ciuchach, kupuje w biedronce i czyta przy 20 watowych żarówkach.
  • avatar
    Jakbym czytał Cyrixa133 :) .
  • avatar
    Czemu? Cyrix to fanboj, ja wole karty ATI ale do nvidii nic nie mam. Poza tym ładniej piszę.
  • avatar
    Ludzi ktorzy sapia ze "od wielu lat sa zwolennikami ATI/ Radeonow "
    musza miec wysoka tolerancje na bol, albo wrecz masochistami. Liczac karty w laptopach przewinelo sie przez moje rece 6 chipow NV i 5x ATi. Jedyna gra ktora mi sie "wylozyla" kiedykolwiek na jakiejkolwiek karcie NV to farcry 2 po tym jak powiedziala mi ze sterowniki do mojego gtx 260 sa za stare, na nowych 0 problemow.Nie moge tego powiedziec o ATi, gry wywalalo tak czesto ze sie moznabylo przyzwaczaic. Nawet dzisiaj mobilny 4670 na najnowszych sterach nie pozwala sie cieszyc niektorymi grami (np. Mass effect 1).

    Takze sytuacja w ktorej byloby tylko Ati na rynku , byloby sytuacja w ktorej przestalbym kupowac karty :)
  • avatar
    Jako były posiadacz 9800GT, a obecny 4850 powiem tyle: następny mój wybór to 460. Ati może i jest troche chłodniejsze, ale osobiście uważam, że akceleracja fizyki i lepsza kompatybilność (4850 = połowa gier wymaga patchowania, z 9800GT tego nie miałem) są więcej warte.
  • avatar
    to ja miałem dokładnie odwrotnie niż Quizu. Na 7900gs zaciachy i problemy ze sterami, nie działające AA itp. Potem wymiana na radeona x1950pro i... niebo a ziemia. Od damtej pory 4850 i 4890 w wersjach z cichym chłodzeniem i pełnia szczęścia. Ze dwa razy zmieniałem sterowniki (na nowsze bądź starsze) bo były problemy z grą, poza tym... pełnia szczęscia. Przez mojgo kompa przewinało/przewija sie większość głośniejszych tytułów.
  • avatar
    Nvidia i Ati mogą sobie mówić co chcą... dla mnie kombinacją wszechczasów był S3 Virge + Voodoo 2 :) To był rewelacyjny zestaw, który wystarczał na długo... a jeszcze można było nawet drugiego Voodoo 2 w SLI podpiąć :)

    To zestawienie, mówiąc językiem nowoczesnego forum "miażdżyło" konkurencję :)
  • avatar
    DZ11 kluczowy...? To niech ten pan wymieni 5 gier (jak piec palcow u jednej reki) ktore dzialaja tylko pod DX11. Nie ma? Ojej...
  • avatar
    tyle macie co sobie pogadacie ati szmelc nvidia lepsza.
  • avatar
    a ja jestem szczęśliwym posiadaczem najlepszej karty nV - gtx260-core216.

    pomimo tego nie powiem, czy nV czy też amd robi lepsze karty, bo te firmy oferują tak szeroką gamę kart, że każdy fanboj znajdzie coś dla się.
  • avatar
    (...)Architektura Fermi znacznie lepiej niż rozwiązania konkurencji radzi sobie w DirectX 11, co jest kluczowe na dzisiejszym rynku gier. Jeśli dodamy do tego PhysX i 3D Vision(...)

    Jeśli dodamy PhysX i 3D Vision to będzie może 15 kl./s, dlatego nie rozumiem czemu nV tak się tym fiziksem chwali, przecież to grę zwalnia jak na radeonie. No dobra, może na karcie nV będzie 2 klatki więcej. Powinni zrobić na kracie odrębny układ tylko do PhysX i dopiero się wychwalać, no chyba że ktoś na jednej karcie da radę zagrać w metro pod dx11 i z fiziksem włączonym.

    Swoją drogą, tak się chwalą jak to te sPermi sobie radzą w teselacji, a wygrywają tylko w unigine heaven przy tym ustawieniu na extreme, a taki poziom teselowania w grach będzie może za 2-3 lata.
  • avatar
    A ja nigdy nie kupię karty ATI :) Zastanawiałem się swego czasu nad HD5850, ale zrezygnowałem z uwagi na spore ceny - ogólnie karty są za drogie pomijając GTX 460... 1600zł za GTX 480? To prawie kradzież - zostajemy okradani z 400zł, tutaj faktycznie lepiej wypada 5870, no ale jak już powiedziałem - nie kupię, bo mimo iż to nie najgorsza karta to to ciągle ATI.

    Z procesorami podobnie - ATI dopiero Phenomami II dogoniła QUADy sprzed 3 lat (Q6600), zaś od i5 procesory te wyraźnie odstają. Fajnie gdy ktoś chce składać tani komputer i prawie za grosze może kupić 4 rdzenie (Athlon II X4), fajnie, że jak ktoś zna się na komputerach to może liczyć na bonus od AMD (odblokowywanie rdzeni, cache), ale w momencie gdy mamy na wydanie na komputer około 3000zł AMD jest wyraźnie słabsze - przy wydajnych kartach (np GTX 470, lub jego czerwony odpowiednik) gry uzyskują niższy FPS na Phenomach II w porównaniu do core i5. O core i7 nie wspominam, bo ze swoimi cenami jest to procesor tylko dla entuzjastów i profesjonalistów.

    Wszyscy narzekają na złodziejską politykę Intela, na oszustwa nVidii, ale tak naprawdę to AMD/ATI bardzo często pozostaje w tyle - jeśli zaś komuś nie przeszkadza polityka firmy, tylko zależy mu na sprzęcie to wybierze produkt po prostu lepszy.
  • avatar
    "Z procesorami podobnie - ATI dopiero Phenomami II dogoniła QUADy"

    Ale znaFca się znalazł. Cóż każdy chwali to co ma.

    Mądrzy są tylko Ci, którzy zamiast płakać jakie to NV/ATI/Intel/AMD są złe, biorą to co najlepsze od każdej z firm i mają w nosie głupie fanboystwo, którego jesteś wyjątkowo dobrym przykładem.
  • avatar
    Podoba mi sie jak co niektorzy nazywaja Fermi - sPermi. Argument rodem z piaskownicy przed blokiem ;)

    Rownie dobrze mozna napisac sRadeon czy srAti ;)
  • avatar
    Taka już nasza mentalnosć-liczy się cena za kilogram.
  • avatar
    GTX 460 sprzedaje się chyba najlepiej z wszystkich dostępnych kart graficznych na Polskim rynku i żaden fanboy ati tego nie zmieni
  • avatar
    tylko nie porownoj sprzedazy hd5000 z fermi bo hd5000 to normalnie sprzedane karty a w fermi to co ktoras karta kupiona gdyz poprzednia ktora fanboy nv mial sie spalila :p
  • avatar
    pitu pitu :)
  • avatar
    A ja tam uwazam ze kazdy geforce jest lepszy od Ati przekonujemy sie nie przez testy strony benchmark ktorej wlascicielem jest komputronik i bedzie reklamowac i pisac to co chce sprzedac a testami w grach w ktorych lepiej sobie radza Geforce. Dlaczego? bo ati zawsze byla slaba. To nie karty ati reklamuja intro w grach i to nie nvidia musi instalowac dostepne drivery do grafik by wogole cos dzialalo na ati szajzie. Takze powodzenia tym ktorzy kupuja Athlony i grafike Ati. W koncu sie przekonaja ze mimo wysokich cyferek jakimi sa oznaczone karty graficzne i ich beznadziejne procesory przejda na Intela i grafike Nvidii.
  • avatar
    kazdy procek kazda karta graficzna i kazda nastepna niby nowa (slaba) technologia jest porazka firmy ati. Kazdy wyciaga to ze nvidia zrobila nieudane fermi ale na to nikt nie patrzy ze przez ostatnie pare lat to nvidia robila o wiele lepsze karty i tansze a ati moglo im d... oblizac
  • avatar
    Ja tam osobiście zawsze byłem i jestem za Nvidią :) jakoś nie jestem zwolennikiem ATI w praktyce wypada gorzej niż w testach...
  • avatar
    Nie mogę przestać się śmiać z tej waszej kłótni... ^^
    Po wypowiedziach kolesia widać że raczej wyrwał się on od bazowania całej swojej wiedzy na czasopismach typu Click czy CD Action i powtarza jak papuga za PR'owym szajsem wciskanym przez Nvidie, żeby nie było od razu agresywnej, dennej i chamskiej riposty zaznaczam że nie jest to mój pierwszy komputer i że preferuje Nvidie, chociaż że nie podobają mi się zagrywki tej firmy ostatnimi czasy...

    A i taka rada dla Ciebie Marques997: jak ktoś cię z błotem tak mocno zmiesza to na twoim miejscu bym się schował i nie wdawał w kolejne kłótnie na poziomie 14-to latka...

    Za każdym razem jak widzę hasła typu fanboy, dziecko neo, żal oraz zakończenie co drugiego zdania skrótem itp. (z oczywistego braku kolejnych argumentów) przychodzi mi na myśl osoba, która właściwie nie ma nic do powiedzenia, ale chce zaistnieć w internecie, ponieważ gdzie indziej nie potrafi. Przeanalizuj głębiej wypowiedzi ludzi z którymi się spierasz i sam dojdziesz do wniosku że różnica w poziomie inteligencji jak i kultury wypowiedzi jest ogromny i w sumie dla nich nie ma sensu się z tobą spierać bo by musieli się zniżyć do twojego poziomu, a jeśli by to zrobili zapewne pokonałbyś ich doświadczeniem ;>

    W sumie pomysł nvidii wcale nie jest zły bo może by poświęcili więcej nakładu pracy w technologie (nie koniecznie z technicznego punktu widzenia, a raczej IT), które by umożliwiły o wiele wydajniejsze wykorzystanie dostępnych procesorów graficznych.