
Rolnictwo spotyka science fiction. NVIDIA pomaga wypalać chwasty laserami
Firma Carbon Robotics stworzyła maszynę rolniczą korzystającą z kart graficznych NVIDII i laserów. Pomysł może wydawać się zwariowany, ale dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji sprzęt radzi sobie wyjątkowo skutecznie z wypalaniem chwastów.
Maszyna stworzona przez firmę Carbon Robotics została zaprojektowana tak, by mogła być holowana za ciągnikiem. LaserWeeder G2 wykorzystuje ogromną moc obliczeniową oraz do 48 kamer wysokiej rozdzielczości, aby identyfikować chwasty i natychmiast je wypalać - służą do tego 32 diodowe lasery o mocy 240 W.
Choć brzmi to jak science fiction, rozwiązanie działa już na setkach farm. Od 2018 r. Carbon dostarczyło ponad 150 takich urządzeń rolnikom w 14 krajach. Najnowsza wersja potrafi rozpoznać i zniszczyć nawet 10 tys. chwastów na minutę – i to bez użycia chemikaliów.
Firma Carbon Robotics przygotowała kilka wersji swojego robota, dostosowanych do różnych typów gospodarstw i upraw. Najmniejsza i najlżejsza jednostka przeznaczona jest dla mniejszych farm oraz ułatwia szybkie przemieszczanie się między polami. Największa powstała z myślą o dużych farmach ekologicznych, specjalizujących się w kukurydzy i soi.
Mózg maszyny – sztuczna inteligencja i karty graficzne
Sprzęt opisuje serwis TechSpot. Kluczem do działania robota są karty graficzne NVIDII, które odpowiadają za przetwarzanie obrazu w czasie rzeczywistym. 36 kamer przesyła nieprzerwanie strumień danych, a układy GPU analizują go w ułamkach sekund, odróżniając chwasty od roślin uprawnych.
Na tej podstawie algorytmy sztucznej inteligencji podejmują błyskawiczne decyzje: czy obiekt ma zostać zniszczony, czy pozostawiony w spokoju. Precyzja systemu jest tak wysoka, że urządzenie potrafi rozpoznać różnice na poziomie milimetrów, co byłoby niewykonalne bez mocy obliczeniowej nowoczesnych GPU.
Sztuczna inteligencja uczy się na podstawie ogromnych zbiorów danych z farm na całym świecie. Każde nowe pole, które obsługuje robot, zwiększa dokładność jego modeli – im dłużej więc pracuje, tym skuteczniej radzi sobie z rozpoznawaniem gatunków chwastów.
Ekologia i przewaga nad herbicydami
Przejście z herbicydów na lasery niesie dodatkowe korzyści. Oprócz tego, że technologia jest bezpieczniejsza, chwasty nie mogą wytworzyć odporności na wiązki laserowe – w przeciwieństwie do chemicznych środków ochrony roślin.
Dzięki temu rolnicy nie tylko ograniczają koszty zakupu pestycydów, lecz także chronią glebę i wody gruntowe przed skażeniem. To sprawia, że technologia Carbon Robotics wpisuje się w rosnący trend zrównoważonego rolnictwa.
Efektywność robi wrażenie: maszyna potrafi odchwaścić od 1,5 do 3 akrów ziemi w ciągu godziny. Według producenta zastępuje pracę aż 75-osobowej ekipy, działając z submilimetrową precyzją i skutecznością sięgającą 99 proc.
Nie tylko robot, ale i wsparcie
LaserWeeder G2 jest dostępny w kilku wariantach. Największa ma 12 m szerokości, waży ponad 8 ton i wymaga ciągnika o mocy co najmniej 150 koni mechanicznych. Sprzęt objęty jest roczną gwarancją, całodobowym wsparciem zdalnym oraz możliwością wykupienia rozszerzonych planów serwisowych.
Carbon Robotics rozwija również rozwiązania związane z niedoborem siły roboczej w rolnictwie. Szacuje się, że w USA ponad 25 procent plonów jadalnych nie trafia na rynek z powodu braków kadrowych. Dlatego firma pracuje nad systemem AutoTractor – autonomicznym modułem dla istniejących maszyn, który pozwala im pracować bez przerwy i być nadzorowanym zdalnie.
Komentarze
3