Aparaty cyfrowe

Omnivision: sensor 16 Mpix dla cyfrowego kompaktu - wideo 3840 x 2160

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Zmieści się także w smartfonie

Omnivision, potentat rynku światłoczułych matryc CMOS, znany ze współpracy z Apple, zaprezentował sensory z serii OV1682x zdolne do rejestracji wideo o rozdzielczości 4K. Nie byłoby w tym nic zaskakującego gdyby nie to, że te 16 Mpix matryce mają rozmiar 1/2,3 cala - standardowy dla kompaktów cyfrowych.

Przeciętny użytkownik smartfona czy aparatu cyfrowego nie interesuje się zbytnio tym, kto wyprodukował sensor odpowiedzialny za wykonywanie zdjęć. Krytyka ogranicza się do niezmiennego rozmiaru sensora. Faktycznie, w kompaktach i smartfonach nie zmienił się on znacząco w ciągu ostatnich lat, ale nie oznacza to, że małe sensory nie są ulepszane.

Omnivision sensor wideo 4K smartfon kompakt cyfrowy kamera
Matryce OV1682x wyprodukowano z wykorzystaniem procesu Omnivision BSI-2 (tylne podświetlenie), który stosuje piksele o rozmiarze 1,34 mikrometra. Wyposażono je w 8 liniowe interfejsy MIPI i LVDS o dużej przepustowości danych.

Produkty Omnivision to dowód, że myśl technologiczna zazwyczaj (są chlubne wyjątki jak Nokia Pure View) wyprzedza oczekiwania producentów aparatów i kamer. Przykładem są dwa nowe sensory OV16820 (przeznaczony dla aparatów i kamer) i OV16825 (dla smartfonów z górnej półki). Pod względem rozdzielczości nie są one niczym zaskakującym - 16 Mpix to dziś standard. Większej rozdzielczości (20 Mpix) sensory 1/2,3 cala pokazywał już Sharp.

Nokia 808 PV kolory smartfon

Za to gdy przyjrzeć się ich możliwościom wideo, to już jest bardzo ciekawie. Obydwa sensory Omnivision są w stanie rejestrować wideo w formacie 4K o rozdzielczości 3840 x 2160 pikseli (inaczej określanej QFHD, Quad Full High Definition) z prędkością 60 klatek/s. Układy standardowo oferują elektroniczną stabilizację obrazu EIS, która wykorzystuje nadmiarowe piksele w matrycy.

Co jeszcze potrafią te 16 Mpix matryce Omnivision? Dzięki nim aparat lub smartfon może wykonywać zdjęcia w tempie 30 klatek/s z rozdzielczością 4608 x 3456, zapisywać dane w formacie RAW (12 bit) i dowolnie zmieniać orientację obrazu. Sensor jest w stanie także zadbać samodzielnie o redukcję szumu i mapowanie błędnie działających pikseli.

Moduły Omnivision wejdą do masowej produkcji pod koniec bieżącego roku. Czy oznacza to, że już na CES 2013 zobaczymy pierwszy smartfon z wideo 4K? Być może tak, ale wszystko zależy od tego jak szybko biznes wideo zaadoptuje ten standard obrazu.

W końcu matryca to nie wszystko, konieczna jest także odpowiednia ścieżka przetwarzania obrazu, a to oznacza wydajny procesor, pojemną pamięć, a potem monitor lub telewizor 4K, aby takie wideo miało sens. Jednak nie mówimy stanowczo nie. W lutym Nokia pokazała, że można zaskoczyć konsumentów czymś niespodziewanym.


Więcej o technologiach sensorów światłoczułych:

Źródło: Omnivision

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    StartX_pl
    I co z tego, że setki milionów piskeli skoro 8mp matryca w lustrzance zrobi lepszej jakości zdjęcia...