Gry

W Outcast: Second Contact eksploracja to klucz

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
3 komentarze Dyskutuj z nami

Dlatego też to właśnie temu elementowi poświęcony został nowy zwiastun. Gra Outcast: Second Contact jest już na ostatniej prostej.

Oryginalny Outcast z 1999 roku olśniewał oprawą wizualną. O jego remake’u, który jesienią ujrzeć ma światło dzienne, raczej nie będziemy mogli tego powiedzieć. Jeśli jednak twórcom uda się utrzymać klimat tej przygodówki i przyjemną mechanikę rozgrywki, to sukces murowany. Nowy film tymczasem naprawdę pozwala w to wierzyć.

Pierwszy z cyklu zwiastunów, koncentrujących się na kluczowych elementach gry Outcast: Second Contact, został poświęcony eksploracji. Możemy więc zobaczyć, jak będzie wyglądało poruszanie się po „równie pięknej, co niebezpiecznej” planecie Adelpha, która wyraźnie wypiękniała po tych osiemnastu latach. Złożona jest ona z 6 różnych kontynentów, w tym „dzikich krain, w których nie gościł dotąd żaden człowiek”.

W Outcast: Second Contact gracze będą mogli swobodnie przemierzać świat. W trakcie tych podróży wykonają „we własnym tempie i w dowolnym czasie” liczne zadania, zmierzą się z wrogami i spróbują zdobyć przychylność lokalnej społeczności. Przede wszystkim jednak spróbują osiągnąć swój cel, którym jest odnalezienie amerykańskiej sondy, co zapewni przetrwanie mieszkańcom nie tylko Adelphy, ale też Ziemi.

Jednak choć eksploracja będzie swobodna, to nie oznacza to, że wszędzie zawsze i bez najmniejszych problemów się udamy. Do przemieszczania się między różnymi rejonami służą bowiem portale strzeżone przez tutejszych. Czasem będzie trzeba ich „wykiwać”, innym razem – szczerze przekonać. O tym jak to wygląda możecie przekonać się, oglądając film poniżej:

Gra Outcast: Second Contact zmierza na pecety oraz konsole Xbox OnePlayStation 4.

Źródło: Dark Side of Gaming, Bigben Games

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Kenjiro
    Cóż, jak na dzisiejsze czasy, to niezbyt zachęcająco wygląda, ale mimo to chyba się skuszę. Ilość nostalgii wylewająca się z ekranu jest dość przekonująca ;).
    3
  • avatar
    fallen
    Jaram się:) Moja ulubiona gra (ever!) w odświeżonej oprawie. Może Uncharted to nie jest, ale i tak wygląda o wiele lepiej. W oryginał próbowałem pograć ostatnio 2-3 lata temu. Niestety, dość słabo zniósł próbę czasu.
    Dawno już nie kupiłem gry zaraz po premierze, ale tym razem zrobię wyjątek.
    1
  • avatar
    valdir73
    dubbing pierwsza klasa :O