Płyty główne

Płyty Gigabyte z technologią Virtu

przeczytasz w 2 min.

Gigabyte jeszcze w tym miesiącu powinien dostarczyć do sklepów płyty główne korzystające z technologi Virtu, opracowanej przez LucidLogix.

Warto przeczytać:
NVIDIA Synergy czyli odpowiedź na Virtu GPU

Jeśli przespaliście ostatnich parę miesięcy lub nie pamiętacie zupełnie tego co działo się podczas targów CeBIT w marcu należy się Wam małe przypomnienie. Czym jest technologia Virtu? Pozwala między innymi na przełączanie w czasie rzeczywistym wykorzystywanego układu graficznego z karty zewnętrznej na układ zintegrowany i odwrotnie. W zależności od tego co robimy na komputerze system sam wybiera z którego układu będzie korzystał. Obecnie podobna technologia stosowana jest w droższych notebookach.

Podczas benchmarków czy gier komputer wykorzystywana będzie zewnętrzna kartę graficzną. Podczas typowo biurowej pracy bądź przeglądania internetu Virtu wyłączy zewnętrzną kartę graficzną i system pracował będzie ze zintegrowanym na płycie głównej układem grafiki. Dzięki takiemy zabiegowi komputer będzie pobierał mniej prądu, z czego zadowoleni będą i użytkownicy (niższe rachunki za prąd) oraz ekolodzy.

Zaletą technologii Virtu jest jej kompatybilność z GPU wszystkich producentów, nie ograniczając się wyłącznie do ATI czy Nvidii. Jednak jest jeden wymóg, przewód sygnałowy z monitora musi być podłączony na stałe do zintegrowanej karty graficznej na płycie głównej.

Drugą możliwością wykorzystania technologii Virtu jest możliwość łączenia mocy obliczeniowej wielu kart, jak ma to miejsce przy zastosowaniu SLI od Nvidii lub CrossFire od AMD. Virtu pozwala na łącznie nie tylko kart tego samego typu, ale także różnych rodzajów kart, w tym różnych modeli tego samego producenta, różnych platform - ATI i Nvidii, a także zestawianie dowolnych innych kombinacji. Chodzi o to, by móc wykorzystać potencjał jaki drzemie w każdym z akceleratorów.

Lucid oferuje różne wersje swojej technologii, dzięki czemu producenci płyt głównych mogą sami zadecydować w jaki sposób będzie ona zaimplementowana. W tańszych modelach możliwe będzie jedynie przełączanie pomiędzy zintegrowaną kartą a zewnętrznym akceleratorem, a w droższych dostaniemy możliwość połączenia mocy nawet 4 różnych kart graficznych. Więcej można dowiedzieć się oglądając film przygotowany przez producenta, który dostępny jest tutaj

Firma Gigabyte niebawem zaprezentuje pierwsze płyty główne korzystające z technologii Virtu. Heny Kao, wice prezes działu rozwoju w Gigabyte ogłosił, że jego firma dostrzega spory potencjał w technologii firmy LucidLogix, która pozwoli na sprostanie wymaganiom klientów. Pierwsze płyty dla procesorów Sandy Bridge, które wykorzystają technologię Virtu, zadebiutują jeszcze w tym miesiącu, będą to modele:

  • Z68X-UD3H-B3
  • Z68A-D3H-B3
  • Z68MX-UD2H-B3
  • Z68MA-D2H-B3

Źródło: Bit-Tech

Polecamy artykuły: 
 
Tablet czy netbook - co jest lepsze?AMD Phenom II X4 980 Black Edition - cztery rdzenie w dobrej cenieEFI vs BIOS - najważniejsze różnice

 

Komentarze

18
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    hecto
    0
    a są plany wydania płyt z Virtu dla podstawki AM3/AM3+ ?
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      No i oto chodzi. Elegancko. Żeby jeszcze tylko ceny były przystępne.
      • avatar
        Cinas
        0
        Tego typu technologia jest bardzo ciekawym, rozwiązaniem i myślę ze posypia się niebawem odpowiedniki tego rozwiązania dla AMD

        Ja osobiście niedawno szukałem czegoś na temat połączenia w podobny sposób Mojej integry Radeona HD 4290 z HD 5850 Czy istnieje jakaś możliwość, a może szukałem po necie wiatru w polu ?
        • avatar
          Cinas
          0
          Moja wiedza w temacie łączenia kart graficznych akurat kuleje, a zastanawiałem się czy można te karty połączyć w jakikolwiek sposób. Jeżeli tak to co można zyskać. Zwykła ludzka ciekawość
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            To Virtu nie ma sensu. Nie wyłącza zewnętrznej karty tylko zmniejsza taktowanie, także zużycie prądu jest o ułamki większe (i to w spoczynku)! Dodatkowo jeszcze wydajność jest mniejsza niż zewnętrznej karty i nie zawsze przełącza się kiedy trzeba. Ani to niedaje ciszy ani nie zmniejsza poboru prądu. Mając zewnętrzną kartę najlepiej jest do niej podłączyć monitor a nie bawić się w takie protezy.

            Chcą po prostu wyciągnąć kasę z tego co nie działa. Tak samo było z Hydrą. Dużo objecują a wychodzi kupka.