Smartfony

Wielkanocna promocja na Redmi Note 10 Pro

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
1 komentarz Dyskutuj z nami

Zgodnie z planem, Redmi Note 10 Pro zawitał do polskich sklepów. Na zainteresowanych pierwszą partią egzemplarzy tego smartfona czeka prezent.

Redmi Note 10 Pro w zestawie promocyjnym

Szczegóły na temat dostępności serii Redmi Note 10 na naszym rynku poznaliśmy w zeszłym tygodniu. Właśnie wtedy zapowiedziano, że najciekawszy Redmi Note 10 Pro będzie dostępny na start w limitowanej ofercie specjalnej.

Jak ona wygląda? Osoby decydujące się na zakup mogą liczyć na prezent w postaci smartwatcha Mi Watch Lite. Trzeba tu wyraźnie podkreślić, iż oferta obowiązuje tylko dziś i jutro (1. oraz 2. kwietnia) lub do wyczerpania zapasów. Zainteresowani powinni udać się na mistore.pl, mi-home.pl, mimarkt.pl lub do wybranych partnerów handlowych producenta, w tym operatorów telekomunikacyjnych Orange, Play, Plus lub T-Mobile.

Redmi Note 10 Pro

Co oferuje Redmi Note 10 Pro i czy warto go kupić?

Redmi Note 10 Pro od samego początku określany jest przełomowym modelem w historii tej serii. Przede wszystkim z powodu zastosowania w nim wyświetlacza AMOLED o częstotliwości odświeżania 120 Hz, aparatu fotograficznego z obiektywem głównym 108 Mpix oraz designu.

Ostatni z elementów to rzecz gustu, natomiast czy te wcześniejsze faktycznie wypadają tu tak dobrze, jak podczas zapowiedzi? Tak. Póki co musicie uwierzyć na słowo, ale kończymy już testy tego modelu, wkrótce będziecie mogli zapoznać się z pełną recenzją. W niej też zostaną omówione inne kluczowe elementy specyfikacji (tę możecie sprawdzić w naszej wcześniejszej publikacji).

Redmi Note 10 Pro jest oferowany w wariantach 6 GB + 64 GB w cenie 1299 złotych oraz 6 GB RAM + 128 GB w cenie 1399 złotych.

Źródło: Xiaomi

Warto zobaczyć również:

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Wasek
    No a w sprzedaży tylko ten najgorszy kolor. Inne się sprzedały czy fałszywa reklama na banerze?