• benchmark.pl
  • wideo
  • Składak z Niemiec czy od Samsunga? Galaxy Z Fold 2 5G w cenie Passata TDI
Mobile

Składak z Niemiec czy od Samsunga? Galaxy Z Fold 2 5G w cenie Passata TDI

z dnia
Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
18 komentarzy Dyskutuj z nami

Samsung Galaxy Z Fold 2 to wreszcie pełnoprawny składany telefon, który użyjecie zarówno jak minitablet oraz zwykły smartfon. Troszkę gruby, wciąż piekielnie drogi, ale wreszcie prawie taki jak chcieliśmy. Już go używaliśmy.

Wyobraźcie sobie, że zaglądacie do skarbonki, a tam już ponad 8 tysięcy złotych na liczniku. Wystarczy na używany samochód. Ale, zaraz, zaraz, w tej cenie można mieć coś nowego, na przykład Samsung Galaxy Z Fold 2. Gwarantujemy, że składa się on dużo lepiej niż szyberdach w Passacie. Oto wrażenia z naszej próbnej jazdy drugą generacją składanego telefonu marki Samsung.

Zachęcam do wcześniejszego zapoznania się z materiałem premierowym, dokładnie opisującym czego nowego należy spodziewać się w Galaxy Z Fold 2. Niniejszy materiał to praktyczna weryfikacja popremierowych oczekiwań.

Samsung Galaxy Z Fold 2 kolory

Tak jak się spodziewałem, Samsung Galaxy Z Fold 2 jest bardziej dopracowany niż poprzednik Galaxy Fold. Różnice świadczące na korzyść drugiej generacji tego składanego telefonu można dostrzec na każdym kroku. Potwierdzają się wszystkie wyliczone w premierowym materiale zalety, za które polubimy Fold 2.

Ekrany Samsung Galaxy Z Fold 2 - czyli to co zaprząta najwięcej uwagi

Niesamowite jest to, że przy prawie identycznych wymiarach co w poprzedniku, mamy sporo większą niż wcześniej powierzchnię roboczą dużego wyświetlacza. To widać, to daje się odczuć po uruchomieniu aplikacji, wyświetleniu stron internetowych. Obiektyw selfie w dużym ekranie praktycznie nie rzuca się w oczy.

Wciąż widać miejsce zgięcia wyświetlacza, pozostają obawy co do jego wytrzymałości, jednak sam ekran składa się z większej liczby warstw składowych i jest solidniejszy niż poprzednio. Samsung umieścił na nim warstwę ochronnej folii, na której już w trakcie pierwszych oględzin w niektórych testowych egzemplarzach pojawiły się drobne rysy. Jednak ta folia w przeciwieństwie do poprzednika daje się zdjąć i zastąpić czymś innym. O ile oczywiście taka potrzeba się pojawi. A rysy? Być może niepotrzebnie się czepiam.

Samsung Galaxy Z Fold 2 ekran
Samsung Galaxy Z Fold 2 ekran złożony

Przedni ekran jest „słabszy” niż ekran duży, lecz tę różnicę dużo trudniej dostrzec niż w pierwszej generacji Folda. Wtedy bardzo doskwierała nie tylko malutka przekątna. To się zmieniło.

Najbardziej ciekawiło mnie, jak to jest w praktyce z proporcjami ekranu 25:9? Z bardzo szerokimi monitorami miałem do czynienia, ale zawsze w orientacji poziomej. A jak to byłoby w pionie?

Samsung Galaxy Z Fold 2 ekran przód

Istotnie, do tego trzeba się przyzwyczaić. Tak wydłużony wyświetlacz przyda się do przeglądania stron internetowych zoptymalizowanych pod kątem urządzeń mobilnych, a także w aplikacjach, w których ważną rolę odgrywają listy. Dla zastosowań, które wymagają szerszego ekranu, mamy już ekran rozkładany.

Ekran, z którego aż chce się korzystać, bo rozkładanie obudowy okazuje się samą przyjemnością. W Foldzie męczyłem się z jej otwieraniem. Teraz dopiero po chwili dotarło do mnie, że trzymam w dłoni telefon składany.

Duży ekran w końcu zablokujemy w kilku pozycjach jako częściowo rozłożony oraz jako w pełni otworzony. To już nie kwestia przypadku, który dawał szansę używać starego Folda jak książki, choć nie zawsze działało to tak jak tego oczekiwaliśmy. To blokowanie ponownie działa tak naturalnie jak i rozkładanie, a my podświadomie wybieramy tę opcję, która nam odpowiada najbardziej.

Samsung Galaxy Z Fold 2 składanie

Cztery role Samsung Galaxy Z Fold 2

Przydatność Samsung Galaxy Z Fold2 z definicji wykracza poza ramy pracy z małym lub z dużym ekranem. Nawet kilka chwil kontaktu wystarczyło, by poużywać go jak:

  • zwykły telefon z superwydłużonym ekranem
  • telefon z odchyloną podstawką, która umożliwia użycie mniejszego wyświetlacza bez trzymania urządzenia w dłoni
  • smartfon ze zgiętym dużym ekranem i podzieloną w ten sposób przestrzenią roboczą - tak jak zapowiadał Samsung, jedna część wyświetla na przykład film, druga przyciski odtwarzania i na przykład listę kolejnych klipów wideo
  • niewielki tablet o proporcjach boków 4:3 z funkcją dzielenia przestrzeni roboczej na trzy części

Samsung Galaxy Z Fold 2 podział na 3
Podział na trzy okna - w jednym wideo YouTube, w drugim aparat, w trzecim przeglądarka

Samsung Galaxy Z Fold 2 większy ekran
Samsung Galaxy Z Fold 2 mniejszy ekran
Złożony i rozłożony - duży i mały ekran

Ekran zgięty pod kątem około 115 stopni sprawdzi się gdy zdecydujemy się dużo pisać z pomocą Folda. Wyświetlona na dolnej części dużego ekranu klawiatura jest wtedy dużo wygodniejsza niż przy w pełni rozłożonym wyświetlaczu. W ofercie akcesoriów jest także specjalne etui, z rozkładaną nóżką. Dzięki niej możemy podeprzeć cały duży wyświetlacz Fold 2. Gdy sparujemy z nim klawiaturę i mysz praca w takich aplikacjach jak narzędzia Office będzie jeszcze wygodniejsza.

Kontakt z Galaxy Z Fold 2 pozwala lepiej zrozumieć czego brakowało nam w Galaxy Fold

Duży i mały ekran w Galaxy Fold pozwalały na nowo zdefiniować pojęcie produktywności dla kieszonkowego mimo wszystko sprzętu. Kilka chwil z Samsung Galaxy Z Fold 2 pokazało jak wiele niewypowiedzianych „ale” wiązało się z poprzednikiem. I jak ulgowo traktowaliśmy niedociągnięcia w konstrukcji obudowy. Nowy zawias jest dużo lepiej spasowany z obiema częściami Folda, pojawiły się też także takie smaczki jak gumki dystansujące obie części obudowy po jej złożeniu. Całej obudowie bliżej teraz do monolitycznej konstrukcji zwykłego smartfona, niż sprawiającej wrażenie poskręcanej z kilku części.

Istotnym plusem jest też mechanizm czyszczenia zawiasu, ale to nie oznacza że Fold 2 łatwo będzie utrzymać w nieskazitelnym stanie. Nie chodzi tu o wytrzymałość samej obudowy, ale ślady jakie tłuste palce zostawiają na tylnej ściance i foliach obu wyświetlaczy. Odczujemy to szczególnie dotkliwie w przypadku wersji czarnej. Ma ona błyszczącą, niemal lustrzaną tylną ściankę. Dla odmiany, Fold 2 w kolorze miedzianym ma satynowe wykończenie tego elementu obudowy.

Samsung Galaxy Z Fold 2 zawias
Niestety, jeśli liczyliście na dostosowanie koloru zawiasu, to w Polsce taka opcja przy zamówieniu nie będzie dostępna.

Samsung Galaxy Z Fold 2 to już nie nowinka, której można sporo wybaczyć

Wcześniej tego bym otwarcie nie powiedział, ale stary Fold na tle nowego Fold 2 wygląda jak wersja wstępna, która przede wszystkim ma zademonstrować koncepcję funkcjonowania takiego telefonu. Ba, być może nie powinna ona trafić nawet do sprzedaży.

Samsung Galaxy Fold mimo zastosowania zawiasu, przypominał dwa złożone ze sobą telefony. Z Samsung Galaxy Z Fold 2 czujemy, że mamy do czynienia z pojedynczym urządzeniem.

Samsung Galaxy Z Fold 2 to solidnie wykonany smartfon. Biorąc go do ręki możemy skupić się wyłącznie na odkrywaniu zalet dwóch wyświetlaczy, a nie poszukiwaniu niedociągnięć konstrukcji. Stylistycznie nawiązuje on do zaprezentowanej niedawno serii Galaxy Note 20, ale czerpie też z innych modeli tego producenta.

Samsung Galaxy Z Fold 2 tył
Tylna ścianka po rozłożeniu Fold 2

Za co trzeba skarcić Galaxy Z Fold 2?

Tak, jest kilka elementów, które mogą niepokoić przyszłych użytkowników. Samsung nie dał nam możliwości korzystania z kart pamięci microSD i istotnie nie udało się mi znaleźć slotu na te nośniki. Otwory głośników stereo są umieszczone tak samo jak poprzednio, co w przypadku chwytania Folda oburącz może doprowadzić do ich zakrycia. Na szczęście teraz Fold 2 może działać jako odtwarzacz ustawiony swobodnie na biurku czy półce i ten problem nie jest już tak palący.

Samsung Galaxy Z Fold 2 góra
Górna krawędź - głośnik i mikrofon

Samsung Galaxy Z Fold 2 dół
Dolne krawędzie obudowy - głośnik, mikrofon i złącze USB typu C

Samsung Galaxy Z Fold 2 bok
Czytnik linii papilarnych i przyciski głośności na jednej krawędzi, slot na kartę SIM na drugiej

Nie czuję się wciąż przekonany do funkcji automatycznego kadrowania w wideo. Choć byliśmy bardzo zachęcani do wykorzystania tej funkcji, to działała ona niekonsekwentnie. To wciąż może być kwestia nie dopracowanego oprogramowania, a być może nie najlepiej dobranej sceny.

Samsung Galaxy Z Fold 2 fotograficznie - pewnych zalet nie uwzględnia się w cenie

Samsung Galaxy Z Fold 2 nie spełni oczekiwań osób, które oczekują najlepszych komponentów foto od najdroższego w portfolio telefonu. Tylna ścianka i mocno wystający moduł foto sugerują podobieństwo do Note 20 Ultra, jednak Samsung zrezygnował z umieszczania najmocniejszych obecnie modułów fotograficznych na tylnej ściance, pozostając w tym przypadku wierny 12 Mpix sensorom. 

Samsung Galaxy Z Fold 2 aparaty

Uzupełnił je za to o coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka, a czemu poświęciłem większość tego materiału. I czego nie doświadczycie w zwykłym, choćby najlepszym telefonie do zdjęć i filmów.

Samsung Galaxy Z Fold 2 fotografowanie
Samsung Galaxy Z Fold 2 dodatkowy ekran
Samsung Galaxy Z Fold 2 podgląd
Różne warianty użycia Fold 2 w fotografii

Samsung Galaxy Z Fold 2 to smartfon składany, w którym możemy korzystać z obu wyświetlaczy. Podczas fotografowania czy filmowania oznacza to że:

  • da się używać Fold 2 jak zwykły telefon fotograficzny z jednym ekranem - dużym lub małym
  • mniejszy ekran może posłużyć jako podgląd kadru, i to nie tylko gdy fotografujemy innych, ale także gdy wykonujemy selfie, co ciekawe w takim przypadku można użyć aparatów głównych o lepszych parametrach niż te do autoportretów
  • możemy mieć podgląd wykonanych zdjęć i przyciski sterujące na oddzielnej części dużego ekranu (działa to po zgięciu wyświetlacza)
  • możemy wykorzystać różne konfiguracje zgiętego telefonu i wyświetlaczy, do wygodnego fotografowania i filmowania z niestandardowych pozycji, na przykład znad głowy
  • smartfon nie musi korzystać ze statywu podczas wykonywania zdjęć, wystarczy tylko znaleźć gładką powierzchnię, można Folda także ustawić w pionie nieznacznie zginając ekran

Czy jakość zdjęć z aparatów na tylnej ściance spełnia nasze oczekiwania? Hmm, nie ukrywam, że chciałbym więcej. Niemniej fotografie są solidne, co możecie zobaczyć na poniższych przykładach. Zdjęcia wykonano przy niesprzyjającej pogodzie.

Samsung Galaxy Z Fold 2 ultraszeroko
Ultraszerokie pole widzenia

Samsung Galaxy Z Fold 2 szeroko
Szerokie pole widzenia

Samsung Galaxy Z Fold 2 tele
Teleobiektyw 2x

Samsung Galaxy Z Fold 2 zoom
Zoom cyfrowy

Samsung Galaxy Z Fold 2, czyli wreszcie nie musisz wybierać... jesli cię stać

Podsumujmy. Kupując Galaxy Fold dostawaliśmy nowatorską konstrukcję i nowy sposób korzystania ze smartfona. Emocje z tym związane przesłaniały wady i jeszcze nie najlepiej zoptymalizowane oprogramowanie. Niespełna rok później Samsung oferuje nam Galaxy Z Fold 2. Pozornie delikatniejszy i tylko nieznacznie zmieniony.

Samsung Galaxy Z Fold 2 pozbywa się na dobre łatki wersji eksperymentalnej, jaką przykleił jego poprzednikowi niejeden testujący

Samsung Galaxy Z Fold 2 czernie

To nadal jest bardzo drogi telefon, po złożeniu gruby, ale wreszcie pełniący godnie obie należne mu role. Tradycyjnego smartfonu z dużym wydłużonym ekranem (tutaj 6,23 cala), albo minitabletu ze składanym ekranem. Którą częściej? To będzie zależało już od użytkownika.

Źródło: inf. własna, Samsung, fot: Karol Żebruń

Więcej na temat produktów Samsung:

marketplace

Komentarze

18
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kalkulatorek
    Kupię poużywam pół roku - zdechnie. A później dwa lata będę się sądził (znając polskie serwisy i realia) o zwrot pieniążków. Nie dziękuję...
    11
  • avatar
    danieloslaw1
    jako zabaweczka spoko ale dla przecietnego człowieka taki fonik jest zbędny. Coraz wiecej ludzi kupuje telefon zeby działał a nie zeby był najnowszy
  • avatar
    Fonzi29
    Era "cegieł" wróciła. Podziękuję.
  • avatar
    zxccxz
    Te ceny z tymi dziwolągami wyglądają dziś tak jak kiedyś 4-ro letnie czekanie na telefon z listy+worek łapówek dla nierobów,nic co kosztuje więcej niż 2k...zł,nie ma szans u normalnych pracujących ludzi ,utrzymujących rodzinę.
  • avatar
    HardCorak
    Czyli trzeba wydać 8k nie 6k (s20 ultra / note 20 ultra) żeby w samsungu na europę mieć snapa.
  • avatar
    pawluto
    Za taką cenę to mam wypasionego laptopa 13,4 cala albo mega tablet !
    Ciekawe ile rozłożeń wytrzymuje ten ekran ale głowę dam że po trzech latach ekran do wymiany.
  • avatar
    Gatts-25
    Zobaczymy kogo Apple skopiuje... Samsunga czy Huawei bo to im teraz tylko pozostało.Kopiowanie i ogłaszanie innowacyjności , której nie ma.
  • avatar
    Tyle co nowiutki A7III, no pozdrawiam... :D
  • avatar
    Dudi4Fr
    Po rozczarowaniu Note20 Ultra (nawet nie komentuje Europejskiej wersji) skusiłem się na Fold'a 2, zobaczymy o ile Samsung ulepszy w ciągu tego roku. Szkoda że ma tylko 256GB pamieć za te pieniądze mogli dać 512 jak w Fold 1. Albo nawet i 1TB patrząc na to że przychodzi z normalnymi słuchawkami.
  • avatar
    Mi się podoba, jak wygram w totka, to kupię :)
  • avatar
    awesome1337
    sam nie kupię ale elastyczne ekrany to przyszłość i dobrze ze powstają nowe fony, technologia musi się rozwijać
  • avatar
    mich64
    Szkada, że nie jest grubszy :)