SSD

Samsung skomentował zmianę specyfikacji SSD. Odkryliśmy jednak coś jeszcze...

przeczytasz w 2 min.

Pamiętacie aferę z dyskami Samsung SSD 970 EVO PLUS? Chodziło o zmianę komponentów w nowych egzemplarzach, która wpłynęła na wydajność nośników. Producent w końcu odpowiedział na naszą prośbę kontaktu i wydał oświadczenie w sprawie nowych modeli.

Przypominając, nowe wersje dysków Samsung SSD 970 EVO PLUS korzystają z innego kontrolera, kości pamięci i oprogramowania. Według pierwszych testów, zmiana komponentów ma wpływ na osiągi nośnika – w niektórych scenariuszach wyniki są lepsze, ale w niektórych wyraźnie gorsze.

Samsung komentuje zmianę specyfikacji dysków SSD 970 EVO

Firma Samsung przesłała nam oświadczenie, w którym potwierdza modyfikację specyfikacji – wprowadzone zmiany są wynikiem globalnych niedoborów wpływających na dostępność komponentów. Producent zobowiązał się także do informowania o kolejnych zmianach w specyfikacji nośników.

Oświadczenie firmy Samsung w sprawie zmiany specyfikacji dysków SSD 970 EVO PLUS

Aby zapewnić ciągłość produkcji popularnego dysku Samsung 970 EVO Plus, Samsung zdecydował się na modernizacją kontrolera i pamięci NAND w dyskach 970 EVO Plus oraz zaktualizował firmware do nowej wersji '3B2QEXM7'. Zmiany były podyktowane sytuacją globalnych niedoborów, wpływających na produkcję i dostępność wielu komponentów i urządzeń.

Wierzymy, że dzięki zwiększeniu bufora Intelligent TurboWrite i optymalizacji oprogramowania, nasze urządzenia jeszcze lepiej sprostają rosnącym wymaganiom konsumentów i poprawią ogólne wrażenia użytkownika.

W momencie wprowadzenia nowej wersji dysku 970 EVO Plus, Samsung opublikował zaktualizowany arkusz danych na swojej stronie internetowej. W przypadku kolejnych modernizacji komponentów firma będzie na bieżąco udostępniała całą historię zmian, aby zagwarantować przejrzystą komunikację z klientami. 

Samsung zmieni specyfikację modeli SSD 980 PRO?

Przy okazji odkryliśmy inną niepokojącą rzecz - producent niedawno zmienił też arkusz ze specyfikacją nośników Samsung SSD 980 PRO. Podobnie jak w przypadku modeli Samsung SSD 970 EVO PLUS, w najnowszej wersji dokumentu zniknęła informacja o modelu kontrolera, a przy okazji zmodyfikowano opis technologii Intelligent TurboWrite.

Samsung SSD 980 PRO - porównanie specyfikacji
Samsung SSD 980 PRO - porównanie starego (po lewej) i nowego (po prawej) arkusza ze specyfikacją

Nie wiadomo jaki jest cel modyfikacji, ale może to sugerować planowaną zmianę specyfikacji (tak jak zaznaczono w oświadczeniu). Będziemy śledzić temat i informować was na bieżąco.

Źródło: Samsung, inf. własna

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    zack24
    3
    Wszyscy kombinują, żeby było jak najtaniej produkować i jak najlepiej sprzedać. Renoma zrobi resztę, a kto sprytny, ten nie kupi. Prawo rynku - bezlitosne.
    • avatar
      awesome1337
      0
      Fabryka która produkowała oryginalny kontroler stoi zamknięta przez covid jakoś od początku roku, w końcu się im w magazynie skończyły więc zmiany unikać się nie dało ale mogli by to od razu jasno powiedzieć
      Nawet jeżeli zmiana nie jest na gorsze
      • avatar
        xmexme
        0
        Jak widać uczciwe stosunek wobec klientów nie u samsunga
        • avatar
          firefox101
          0
          Całe szczęście że nie kupiłem tego zdegradowanego badziewia 970 evo plus od tych oszustów od szajsunga, kupiłem Kingstona 2500 i to nawet taniej w wersji 500gb, dysk bardzo dobry i chłodniejszy. Oszuści od samsunga montują gorsze komponenty a cena taka sama, niech się bujają
          • avatar
            Gnom_Z_Piany
            0
            czy ich naprawdę nie stać na jakąś elementarną uczciwość? skoro zmieniają specyfikację, niech te nowe nośniki nazwą choćby SSD 971 EVO PLUS , i już widać różnicę. to samo z 980 tką. niby samsung ma własne faby od krzemu, a tu takie kwiatki typu podkładanie świni.

            w sumie samsung mógłby robić własne kontrolery, bo czemu nie? a z drugiej strony, mógłby zaoferować alternatywne firmware, choćby po to abym mógł kosztem pojemności nośnika, przestawić go w całości na tryb MLC. To by było naprawdę atrakcyjne.