Gry

Wreszcie. Oto rozgrywka w Silent Hill 2 Remake

przeczytasz w 2 min.

Za nami State of Play i wreszcie Silent Hill 2 Remake wychodzi z ukrycia. Dzieło, które powierzono krakowskiej ekipie Bloober Team, materializuje się na krótkim, lecz klimatycznym zwiastunie rozgrywki.

State of Play za nami i trzeba przyznać, że działo się - bez dwóch zdań! Mocnym punktem programu był zwiastun Death Stranding 2 i to na tyle intrygujący, że po jego obejrzeniu musi zadać sobie pytanie: co się dzieje w głowie Hideo Kojimy? Są też wieści o Silent Hill 2 Remake - ten tytuł pojawia się zawsze, gdy wskazuje się potencjalnie najlepsze gry 2024, ale po kolei.

Nowy Silent Hill i Silent Hill 2 Remake

Drugim interesującym punktem State of Play było nowe Sillent Hill za darmo. Tak, dobrze czytacie - nowa gra Sillent Hill niespodziewanie debiutuje i jest całkowicie bezpłatna niczym darmowa gra w sklepie GOG. I tu z miejsca przechodzimy do Silent Hill 2 Remake. Wreszcie otrzymaliśmy nowy materiał. Tym razem spojrzymy na rozgrywkę.

Klimat jest? Jest. Znane z pierwowzoru potwory są? Są. Interesujące oświetlenie napędzane silnikiem Unreal Engine 5 jest? Jest. Szkoda jedynie, że materiał jest dość krótki. Walka została usprawniona, co raczej nie jest jakimś zaskoczeniem. To jest swoją drogą wyzwanie dla tych deweloperów, którzy tworzą odświeżone wersje leciwych gier, jak na przykład Wiedźmin 1 Remake.

Kiedy Silent HIll 2 Remake zadebiutuje?

Z jednej strony cieszy fakt, że w temacie Silent Hill 2 Remake coś się ruszyło. Z drugiej strony brakuje najważniejszej informacji. Nadal nie wiemy, kiedy dokładnie uwspółcześniona wersja gry ujrzy światło dzienne. 

Remake ma być wierny wobec oryginalnych założeń, więc nie spodziewajmy się rewolucji na tle fabularnym. Czym natomiast zaskoczą nas deweloperzy z Bloober Team? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że Silent Hill 2 Remake zmierza na PC oraz PlayStation 5. Użytkownicy starszej generacji konsol Sony nie mają tutaj wstępu.

Źródło: PlayStation

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    rasiaknorris1
    0
    A gdzie część pierwsza? Coś Sony dziwnie liczy.