
Kiedy użytkownicy będą mogli zacząć korzystać z inteligentniejszej wersji Siri? Jej wydanie podzielono ponoć na dwa etapy.
W połowie stycznia Apple i Google ogłosili wieloletnie porozumienie, w ramach którego producent iPhone’ów zyska dostęp do dużych modeli językowych Gemini. W oparciu o nie będzie mógł zbudować własne funkcje AI.
Apple nie przedstawił póki co precyzyjnego harmonogramu wdrożenia nowych funkcji, ale wyręczył go Bloomberg, który dotarł do planów giganta.
Lepsza Siri w iOS 26.4, a jeszcze lepsza w iOS 27
Według Bloomberga, zaplanowaną na ten rok integrację Gemini z oprogramowaniem iPhone’ów podzielono na dwa etapy.
W pierwszej kolejności do systemu iOS 26.4 ma trafić wstępna wersja modelu z 1,2 biliona parametrów. Dzięki niej Siri ma być w stanie udzielać lepszej jakości odpowiedzi, ale jeszcze bez wysypu zupełnie nowych funkcji. Oczekuje się, że ta wersja systemu zostanie wydana wczesną wiosną, a funkcje AI będą przetwarzane na serwerach Apple Private Cloud Compute.
Najwięcej nowości związanych z Siri ma trafić dopiero do aktualizacji iOS 27. Wirtualny asystent ma wówczas działać jak zaawansowany chatbot głosowy i tekstowy, a przewidziane przez Apple’a funkcje obejmują ponoć:
- udzielanie odpowiedzi na złożone zapytania, w oparciu o informacje znalezione w internecie;
- wykonywanie poleceń związanych z zawartością ekranu (np. bezdotykowa edycja wyświetlonego zdjęcia);
- głęboką integrację ze wszystkimi systemowymi aplikacjami i funkcjami telefonu;
- wykonywanie zadań związanych z prywatnymi danymi użytkownika, czyli plikami, wydarzeniami w kalendarzu czy wiadomościami tekstowymi.
Z uwagi na wyższe zapotrzebowanie na moc obliczeniową, trwają ponoć rozmowy nad przeniesieniem bardziej zaawansowanych modeli językowych na serwery Google’a. Platforma Apple Private Cloud Compute opiera się bowiem na zmodyfikowanych czipach M, rozwijanych pierwotnie z myślą o domowych komputerach Mac.
Nowa wersja Siri ma być najważniejszą nowością w systemie iOS 27. Oczekuje się, że oprogramowanie zostanie zaprezentowane w czerwcu na konferencji WWDC 26, a do użytków trafi jesienią.
Zagadką pozostaje to, czy Apple wykorzysta zewnętrzne modele do rozszerzenia listy obsługiwanych języków. Pierwsza wersja Siri ujrzała światło dzienne w 2011 roku i wciąż nie mówi po polsku.
Nowa wersja Siri powstaje w bólach
Inteligentniejsza wersja Siri została pierwotnie zapowiedziana w czerwcu 2024 roku, ale Apple napotkał na problemy z jej rozwojem. Wiosną 2025 firma ogłosiła, że odświeżony asystent zostanie wydany dopiero w roku 2026 i usunął z sieci głośną reklamę Siri z Bellą Ramsey. Jako że promując iPhone’a 16, Apple de facto reklamował nieistniejące rozwiązanie, grupa klientów z USA złożyła w tej sprawie pozew zbiorowy.
Prac nad sztuczną inteligencją nie ułatwił fakt, że w 2025 roku na opuszczenie Apple’a zdecydowało się wielu kluczowych pracowników działu odpowiedzialnego za rozwój AI.
Gdy stało się jasne, że Apple nie jest w stanie samodzielnie spełnić złożonych obietnic, rozpoczęły się negocjacje z zewnętrznymi dostawcami dużych modeli językowych. Jak wiemy, ostatecznie wybór padł na Gemini, za co Google - według nieoficjalnych informacji - ma otrzymywać ponad miliard dolarów rocznie.







Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!