Nauka

Udane lądowanie SpaceX Crew Dragon DM-2 - kolejny zawiezie już 4 astronautów na MSK

z dnia
Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
10 komentarzy Dyskutuj z nami

Po około dwóch miesiącach pracy na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, Bob Behnken oraz Doug Hurley udanie powrócili na Ziemie. Tymczasem w planach są już dwie kolejne misje załogowe, których operatorem będzie SpaceX.

Dwa miesiące temu emocjonowaliśmy się startem pojazdu SpaceX Crew Dragon, z załogą. Teraz dwóch dzielnych załogantów czeka lądowanie po około dziewiętnastu godzinach powrotnego lotu. Transmisja na kanale NASA rozpoczęła się już przed północą w sobotę, ale pewnie tylko najwytrwalsi pozwolą sobie na śledzenie całego lotu z MSK na Ziemię. Większośc z nas może spokojnie spędzić niedzielę, bo najważniejsze rozpocznie się dopiero wieczorem.

Transmisja na żywo:

A poniżej transmisja z oddokowania od MSK, już zakończona.

Lądowanie SpaceX Crew Dragon Demo-2

Kapsuła SpaceX Crew Dragon opuściła MSK o godzinie 1:34 w nocy z soboty na niedzielę. Najistotniejszym etapem powrotu jak zawsze były ostatnie godziny. Ten ostatni etap rozpoczął się około godziny 20:00 w niedzielę, a około 20:42 kapsuła wodowała w pobliżu Florydy.

SpaceX lądowanie udane
Udane zakończenie misji

Lądowanie nie różniło się znacząco od tego, z czym mamy do czynienia od kilkudziesięciu lat, z pominięciem etapu wahadłowców. Jednak SpaceX zapewnia, że jest to dużo bezpieczniejsza procedura niż dotychczas. Mimo to w trakcie transmisji było widać stres na twarzach pracowników centrum kontroli lotów. Na szczęście wszystko poszło po ich myśli. Poniżej wideo z demonstracją spadochronowego systemu lądowania, które pokazuje jak wyglądały wcześniejsze testy i demonstrujące dokładnie spadochronowy system hamowania.

Teraz nastąpią oficjalne występy szefa NASA, konferencja z udziałem załogi, ale w dłuższej perspektywie już planowane są kolejne misje SpaceX z astronautami na MSK. Ta, która właśnie miała miejsce, to było tzw. Demo-2 czyli drugi lot testowy załogowego pojazdu Dragon na MSK. Pierwsza misja była bezzałogowa i miała miejsce pod koniec ubiegłego roku.

Pierwszy raz od prawie dekady na orbitę na raz polecą cztery osoby

Kolejne misje będą oznaczane zgodnie z nomenklaturą Crew-X, gdzie za X należy podstawić numer misji. I tak lot Crew-1 Dragon planowany jest na 20 września 2020 roku. Będzie to już pełnoprawna misja, z pełną czteroosobową załogą (trzech Amerykanów i jeden Japończyk).

To oznacza, że po raz pierwszy od ostatniego lotu wahadłowca Atlantis w Kosmos poleci za jednym razem polecą więcej niż 3 osoby. Taka jest bowiem maksymalna pojemność pojazdów Sojuz TM, które dotychczas woziły amerykańskich, i nie tylko, astronautów na MSK. Tyle samo osób mieści się też w chińskim Shenzou, którego konstrukcja bazuje na rosyjskich Sojuzach.

Powrót załogi Crew-1 Dragon planowany jest na kwiecień 2021 roku, a to oznacza, że jeśli dojdzie do skutku start Crew-2 Dragon pod koniec marca 2021 roku przez chwilę na orbicie będą dwa załogowe Dragony. Druga, a właściwie trzecia, załoga dostarczona przez pojazd SpaceX na MSK, pozostanie w Kosmosie do sierpnia 2021 roku.

Mimo sukcesu SpaceX, NASA nie przestanie wysyłać astronautów Sojuzami

Na przyszły rok planowany jest także lot załogowego pojazdu Boeing CST-100 Starliner, ale na razie wobec problemów ta misja stoi pod znakiem zapytania. Wiadomo za to, że częstość lotów na MSK ulegnie zwiększeniu, bowiem Rosjanie nie zaprzestaną wysyłać swoich Sojuzów.

Te już mają zaplanowane dwa kolejne loty, w październiku tego roku i w kwietniu przyszłego. I co może zaskakiwać, wciąż będą nimi latać amerykanie. W podróż Sojuzem MS-17 wybierze się dwóch kosmonautów i amerykańska astronautka. Sojuz MS-18 ponownie zawiezie dwójkę Rosjan i Amerykanina.

Źródło: SpaceX, NASA, inf. własna

Więcej na temat eksploracji Kosmosu:

Komentarze

10
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    pawluto
    A skoro jesteśmy przy transmisji lądowania...Była na żywo...
    Jakość obrazu z kamer to jawna kpina i pośmiewisko.
    Przykro mi to stwierdzić ale amerykanie są nadal sto lat za ...wiecie kim.
    Dziś w Bejrucie eksplodował ładunek zabijając wiele ludzi...Obejrzyjcie nagranie z kamer...
    Porównajcie te nagrania z lądowaniem...
    To zupełnie dwie jakości nagrań...!
    -1
  • avatar
    pawluto
    Skoro zakopaliście mój poprzedni wpis to dam nowy !
    Każdy chyba widział lądowanie i to co się działo potem.
    Przez godzinę próbowano dostać się do środka - sforsowanie wejścia za pomocą młotków i innych narzędzi...21 wiek...Kapsuła wygląda jakby opalana była przez kilka godzin nad ogniskiem...Tak więc wysokie temperatury są podczas lądowania...
    Gdy już sforsowano wejście to kosmonautów ledwo żywych wyjęto na nosze...Oczywiście na te dwa momenty zmieniła się kamera by ludzie nie widzi tego tak dokładnie...W końcu to wstyd i żenada że w 21 wieku tak wygląda lądowanie i wydobycie kosmonautów...
    Tak więc nadal wierzycie że oni wylądowali na księżycu ???
    Kto jest myślący ten niech obejrzy film Koziorożec 1 - to chyba najlepszy film pokazujący jak naprawdę wyglądało lądowanie na księżycu...
    Poczytajcie też sobie co o tym mówił sam Kubrick...!!!
    Są dwa światy jak w Matrixie - Ten prawdziwy i ten ukazany przez media pełen kłamstw i fantazji...
    -2
  • avatar
    pawluto
    Narazie to nic dobrego nikt na ziemi niema z latania w kosmos przez NASA.
    Na księżycu nie byli na 100 procent , NASA to bardziej projekt wojskowy i dlatego nie jest to dobre dla innych państw.
    -13
  • avatar
    Adrianwo
    Byle żeby więcej amerykańskich statków latało na MSK - inaczej ZABIJAM PUTINA!!!