Ciekawostki

Spot - robo-pies nauczył się nowych sztuczek

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
2 komentarze Dyskutuj z nami

Najpopularniejszy robo-pies na świecie nauczył się nowych sztuczek - Spot ekipy Boston Dynamics zyskał kolejne cenne funkcje do wykorzystania w firmie, jak i w domu.

Okazuje się, że ekipa inżynierów z Boston Dynamics świetnie radzi sobie nie tylko z projektowaniem robo-zwierzaków, ale też z ich późniejszą tresurą. Czworonożny Spot, którym zachwycaliśmy się już niejeden raz, nauczył się właśnie samodzielniego uzupełniania energii.

Robot Spot Enterprise to kolejny krok naprzód

Spot Enterprise – bo tak nazywa się nowy, przeznaczony do bardziej wymagających zadań wariant robota – kontroluje swój status i gdy w akumulatorach zaczyna brakować mu energii, samodzielnie udaje się do stacji ładowania, by ją uzupełnić. Lepiej radzi sobie także z autonomicznym wykonywaniem zadań na mniejszych i większych obszarach, a do tego ma większą liczbę portów i obsługuje Wi-Fi. Można nim wygodnie sterować, za pomocą webowego oprogramowania Scout.

Możliwości Spota zwiększają się również dzięki robotycznemu ramieniu. Dzięki swojej piątej kończynie mechaniczny piesek jest w stanie chwytać, podnosić, przenosić i przesuwać najróżniejsze obiekty – przy pomocy operatora, ale też samodzielnie. Otwieranie drzwi, przekręcanie kurków czy korzystanie z przełączników to dla niego błahostka. 

Sukces, na jaki te roboty zasługują

Przez wiele lat Boston Dynamics miało olbrzymie problemy z tym, by przekuć genialne pomysły w komercyjny sukces. Ostatnio wreszcie coś się w tym temacie zmienia i w ciągu pół roku udało się sprzedać 400 egzemplarzy Spota (po 74 500 dolarów każdy). W tak zwanym międzyczasie ekipa znalazła nowe schronienie – aktualnie działa pod skrzydłami firmy Hyundai. Wspólnym celem jest popularyzacja robotów w firmach, ale też zainteresowanie nimi użytkowników domowych.

Źródło: Boston Dynamics, Engadget, New Atlas, TechXplore, The Verge, informacja własna 

Czytaj dalej o robotach Boston Dynamics:

Komentarze

2
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    marktom
    Wolę normalnego psa, a do sprzątania roombe. Nie ma co się całkiem rozleniwiać, jak się zbierze z podłogi ubrania czy buty to korona z głowy nie spadnie.
    2
  • avatar
    dnb_k4cp3r
    No ja jestem za, żeby maszyny robiły za nas robotę w nie sprzyjających warunkach dla nas ludzi.Teraz to jest racjonalne.Ale za jakiś czas, jak te „maszyny” będą „ doskonale”. Czy nie będziemy im współczuć ?
    1