Podzespoły

AMD zaczęło wygrywać w benchmarkach, więc... szef Intela podważa ich rangę

z dnia
Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
25 komentarzy Dyskutuj z nami

Ostatnie lata nie są najłatwiejsze dla firmy Intel. Testy porównawcze coraz częściej pokazują przewagę układów AMD, przez co producent traci klientów (a co za tym idzie także udziały na rynku procesorów). Szef „niebieskich” wezwał więc do… pomijania wyników z testów.

Szef Intela miał okazję udzielić wywiadu organizatorom targów Computex (niestety zostały one przesunięte ze względu na pandemię koronawirusa). Padły zapowiedzi wydania procesorów Tiger Lake, które jeszcze tego lata mają pojawić się w nowych laptopach. Układy będą tak dobre, że umocnią pozycję producenta jako niekwestionowanego lidera w segmencie przenośnych komputerów... a przynajmniej tak twierdzi CEO Intela.

Szef Intela: przestańmy zwracać uwagę na wyniki testów

Spore poruszenie wywołał inny fragment wywiadu, gdzie Bob Swan stwierdził, że obecna sytuacja jest dobrą okazją, by zmienić sposób oceniania produktów – zamiast wyników testów, powinniśmy zwracać uwagę na skutki i korzyści wdrażanych technologii.

Powinniśmy postrzegać obecną sytuację jako okazję do zmiany zainteresowania branży z wyników testów porównawczych na korzyści i skutki tworzonej przez nas technologii. Pandemia uwypukliła potrzebę tworzenia technologii w celu zaspokojenia zmieniających się potrzeb biznesowych i konsumencki.

Szef Intela rzeczywiście ma tutaj trochę racji. Same wyniki wydajności nie dają pełnego obrazu produktu. Problem jednak w tym, że skutki i korzyści wdrażanych technologii też nie zawsze są mocną stroną „niebieskich”. Wszyscy dobrze pamiętamy, że to właśnie za czasów dominacji Intela obserwowaliśmy stagnację rynku procesorów, a sytuacja ta zmieniła się dopiero po ofensywie konkurencji. Nie wspominamy już o „korzyściach” z wdrożenia nowych podstawek.

Intel może czarować rzeczywistość i chwalić się korzyściami z wdrażanych technologii, ale bez nowych, lepszych produktów nie odniesie to wielkiego skutku. Pozycję "niebieskich" może uratować opracowanie nowych procesorów i zmiana strategi na bardziej prokonsumencką. Trzymamy kciuki i liczymy, że producent w końcu wyjdzie z kryzysu i będzie w stanie konkurować z AMD – zarówno w testach wydajnościowych, jak i pod względem wdrażanych technologii.

PS. Ciekawe, że jeszcze w tamtym roku producent chwalił się wynikami z benchmarków...

Intel - wydajność w benchmarkach

Źródło: PCGamer, YouTube @ Computex, Twitter @ HXL, Intel

Zobacz więcej o procesorach:

Komentarze

25
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    To jest po prostu śmiech na sali co ten Intel robi, hahaha :D

    Zaraz powiedzą, że mniej rdzeni i gorsza wydajność to feature, by się mniej procesor grzał, niż te od AMD :D
    29
  • avatar
    Haha XD
    11
  • avatar
    Kłania się moralność Kalego. To są jakieś jaja.
    Szef Intela '' Przestańmy zwracać uwagę na wyniki testów'' To czym mam się kierować przy wyborze komponentów? Kolorem firmy/producenta?
    11
  • avatar
    haha...nagle!
    10
  • avatar
    jezusiczku az tak sie pograzyli w swojej hipokryzji..?
  • avatar
    Teraz ruch na Intela - obniżaj ceny! bo w mordę.
  • avatar
    Szkoda, że jak 10 lat trzymali świat na 4C to żadnych technologii tworzyć nie chcieli. BTW - borze, jak będąc szefem tak wielkiej firmy można tak fatalnie dukać po angielsku?
  • avatar
    OK, przestańmy zwracać uwagę na wyniki, zwróćmy uwagę na LUKI bezpieczeństwa ;)
  • avatar
    Taa - właśnie widać jak intel wprowadza swoje technologie nie do odrzucenia - nie uświadczysz lapka z nowym Ryzenem 4800/4900H z jakąś lepszą grafiką .
    Tą całą mafijną firmę czas zaorać ... i zapomnieć .
  • avatar
    Nasze układy będą najwydajniejsze, ale na wszelki wypadeg zrezygnujmy z testów by nie wyszło na jaw, że są gorsze od kilkuletnich jednostek konkurencji. W tym tępie rozwoju już amd ich przegonił a jak tak będzie dalej to i te chińskie nowe wymysły procesorowe ich przegonią.
  • avatar
    Wstyd by mi było mieć Intela.
  • avatar
    Intel pogrąża się coraz bardziej... Dostają to, co sami zasiali, nic więcej. Gdyby nie AMD i wprowadzenie u siebie x86-64, w dalszym ciągu procesory miały by jeden rdzeń i 32b architekturę. Niech żyje konkurencja :D
  • avatar
    Intel to nie tylko procesory. W zasadzie topowe procesory i5/i7/i9 stanowią jedynie marginalną część przychodów Intela. Słuchając dalszej cześć wypowiedzi zrozumiałem ją że obecna sytuacja: pandemia i 5G powodują że z biznesowego punktu widzenia nie opłaca się koncentrować na ostrej konkurencji w zakresie najwydajniejszych rozwiązań (benchmarki). Prawdziwych zysków trzeba szukać w elektronice dla rozwiązań telekomunikacyjnych (czyli Internet of Things) oraz medycznych. Osobiście uważam, ze walka w benchmarkach jest dla Intela bardziej kwestią prestiżu, niż realnych zysków tym niemniej nadal będzie w niej uczestniczył.
  • avatar
    Zaraz bedzie płącz jak to ja bronie intela ale...
    Ja to co powiedzial rozumiem nieco inaczej - ze nalezy olac jaranie się benchmarkami syntetycznymi i skupic sie na tym jak realnie wplywa w obecnym czasie na nas wdrożenie nowych technologii. I nie mowi tu o technologiach firmy intel tylko ogolnie - our technology - co moze byc rozumiane dwojako.

    Sytuacja podobna do tej z przed 2 miesiecy gdzie podobno CEO powiedzial ze ich 10nm bedzie slabsze od konkurencji co zostalo wywnioskowane z tego ze powiedzial że 10nm nie bedzie tak wydajne jak 14nm.
    Tyle ze nie chodzilo o wydajnosc układów tylko o zmianę wydajnosci samej litografii w przeskoku z 16nm na 14nm (czy tam 22nm na 14nm). czyli przeskok na 10nm nie da takiej wydajnosci w produkcji jak 14nm gdzie miał racje.

    Interpretacja tego co sie czyta czy slucha jest jednak istotna a nie jakies wyrywkowe zdania.
    Ja raczej wole sluchac o benchmarkach od kogos kto ma o nich pojecie ;)

    Taka burza w szklance wody. pisac by pisac.
    -2
  • avatar
    Nie samym procesorem żyje laptop, akurat tutaj liczy się całość.
    -3
  • avatar
    w jednym intel ma rację, benchmark syntetyczny już dawno przestał mieć znaczenie. ale benchmarki użytkowe z konkretnych aplikacji czy gier, mają jak największy sens. warto wiedzieć czy dana aplikacja czy gra na jednej platformie będzie wydajniejsza czy wolniejsza, ile to wszystko pożre prądu, i ogólnie ile będzie kosztowało.