Systemy operacyjne

Zainstalowałem nowe Ubuntu i się zakochałem. Ty też możesz

przeczytasz w 3 min.

Ubuntu 22.10 „Kinetic Kudu” to najnowsza wersja tej popularnej dystrybucji Linux. Jakie nowości zostały w niej wprowadzone? Odpowiadam, a przy okazji podpowiadam, jak pobrać nowe Ubuntu i czy w ogóle warto.

Premiera Ubuntu 22.10 „Kinetic Kudu” za nami

Zaraz przed weekendem firma Canonical wypuściła nową wersję jednej z najpopularniejszych dystrybucji linuksowych na świecie: Ubuntu 22.10 „Kinetic Kudu”. Jest to znacznie atrakcyjniejsza aktualizacja niż poprzednia, no ale Ubuntu 22.04 było wydaniem o wydłużonym wsparciu. Tutaj twórcy mogli nieco zaszaleć i wprowadzić kilka naprawdę ciekawych nowinek. Nie zwlekając długo, zainstalowałem tę nową wersję i sprawdziłem nowości w akcji. 

Ubuntu 22.10 wygląd

Co nowego w Ubuntu 22.10? Nowości nie brakuje

Ubuntu od dłuższego czasu jest jednym z najlepszych Linuksów na początek, a ta nowa wersja zdaje się jeszcze bardziej zachęcać, oferując przyjemniejsze i bardziej intuicyjne doświadczenie. Zacznijmy od tego, że Ubuntu 22.10 bazuje na jądrze Linux 5.19, co przekłada się na nienaganną kompatybilność z szerokim katalogiem podzespołów i peryferiów (w tym z płytkami Raspberry Pi), ale też większym bezpieczeństwem i stabilnością. 

Nowe Ubuntu wygląda lepiej

A jeśli jesteśmy już przy aktualizacjach kluczowych komponentów, to nie można by nie wspomnieć też o nowej wersji środowiska graficznego: GNOME 43, dzięki czemu Ubuntu po prostu wypiękniało. 

Między innymi okna (z zatopionymi przyciskami i bardziej stonowanymi kolorami) mają teraz znacznie subtelniejszy wygląd, ale największa nowinka czeka na nas w prawym górnym rogu, gdzie miejsce przestarzałego panelu zajął całkiem nowoczesny. Poniżej możesz zobaczyć porównanie:

Ubuntu 22.04 panel Ubuntu 22.10 panel
Panel w Ubuntu 22.04 (po lewej) i w Ubuntu 22.10 (po prawej)

Ten panel szybkich ustawień to nie tylko zmiana estetyczna, ale też funkcjonalna. Teraz szybciej zmienimy sieć Wi-Fi, z którą się łączymy, a do tego wygodnie przełączymy wyjściowe urządzenie audio – a to tylko początek. 

Tak natomiast wygląda porównanie sekcji „Wygląd” w menu Ustawień: 

Ubuntu 22.04 ustawienia Ubuntu 22.10 ustawienia
Ustawienia w Ubuntu 22.04 (po lewej) i w Ubuntu 22.10 (po prawej)

Okna nie tylko lepiej wyglądają, ale też są bardziej responsywne. Dzięki temu nieźle się prezentują i pozostają funkcjonalne niezależnie od tego, do jakiego rozmiaru je zmniejszymy (lub zwiększymy). 

Zmienił się również sposób prezentacji wielu okien tego samego programu z poziomu doku (zamiast miniaturek możemy zobaczyć je niemal w pełnej krasie, co ułatwia wybór tego właściwego). Wisienką na torcie jest zaś nowa sekcja w Ustawieniach: „Pulpit Ubuntu”, ułatwiająca personalizację systemu. 

Ubuntu 22.10 pulpit

Ubuntu 22.10 ma też więcej do zaoferowania

Wspomniałem już o lepiej zachowujących się oknach, ale w ich obrębie twórcy postarali się też o lepsze menu kontekstowe, dzięki czemu rozmaite zadania wykonuje się sprawniej. Jeśli regularnie podpinasz pendrive’y i karty SD, to docenisz też menu podręczne dla dysków – dzięki niemu na przykład szybko sformatujesz taki nośnik. Pojawił się też przycisk „Otwórz w terminalu”, co na pewno przyda się użytkownikom „pro”. 

Do tego dochodzi nowy domyślny serwer dźwięku (PipeWire), pełna obsługa formatu graficznego WebP oraz najnowsze wersje podstawowych narzędzi i programów, w tym: Network Manager 1.40, Mesa 22, a także Firefox 105, Thunderbird 102 czy LibreOffice 7.4.

W Ubuntu 22.10 debiutuje także nowy Edytor tekstu, zastępujący Gedita. To proste i – z tego co zdążyłem zauważyć – bezproblemowo działające narzędzie do edycji tekstu, które można porównać do windowsowego Notatnika. 

Ubuntu 22.10 Edytor tekstu

Zobacz nowości Ubuntu 22.10 na wideo

Jak zwykle Joey Sneddon z serwisu OMG! Ubuntu! przygotował świetne podsumowanie nowości w formie wideo. Spójrz jak to, o czym napisałem (i nie tylko) prezentuje się w akcji:

Jak zainstalować Ubuntu 22.10? Czy w ogóle warto?

Jeśli chcesz, już teraz pobierz Ubuntu 22.10 „Kinetic Kudu” na swój komputer, możesz w tym celu skorzystać na przykład z poniższego przycisku. Jeśli natomiast masz poprzednią wersję i chcesz ją tylko zaktualizować, to uruchom aplikację „Oprogramowanie i aktualizacje” i w sekcji „Aktualizacje” wybierz „Powiadamianie o nowych wydaniach Ubuntu: Każdej nowej wersji”, a następnie uruchom aplikację „Aktualizacje oprogramowania” – dalej już sobie poradzisz. 

Ale czy w ogóle warto pobierać, instalować i korzystać z Ubuntu 22.10 „Kinetic Kudu”? Według mnie jak najbardziej tak. Jeżeli lubisz Ubuntu, to możesz pokochać tę nową wersję, ale z drugiej strony – raczej nie zachęci cię ona do Linuksa, jeśli nie należysz do jego fanów. Nie będzie to też dobry wybór, jeśli priorytetem jest dla ciebie niezawodność i długie wsparcie – w takim wypadku wybierz starsze Ubuntu 22.04. 

Źródło: inf. własna, OMG! Ubuntu!

Komentarze

21
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    youkai20
    6
    Chyba bardziej mi się podoba ten starszy interfejs, ten nowszy jest zbyt "komórkowy", czego nie lubię.
    • avatar
      Nibynóżka
      4
      Wow! Tyle lat i udało się napisać edytor tekstu, który cyt.: "...można porównać do windowsowego Notatnika."
      W takim tempie to już za 20 lat linux dogoni wraże Windowsy.
      • avatar
        3XF7E7LA7
        2
        Fedora to pewniejszy wybór, za chwile oficjalna premiera **Fedora 37** :)
        • avatar
          zack24
          2
          Wygląda ładnie, ale wciąż nie odtwarza na zewnętrznym dac'u plików DSD i DSF natywnie...
          • avatar
            piomiq
            1
            "najnowsze wersje podstawowych narzędzi i programów, w tym: Network Manager 1.40, Mesa 22, a także Firefox 105, Thunderbird 102 ....."
            Najnowsze wersje w momencie gdy wyszła beta chyba, bo ja mam od dość dawna już nowszego Firefoxa czy Thunderbirda, a mam dystrybucje klona Ubuntu, tyle że nastawionego na KDE/Plasma. Nie jest to moja ulubiona dystrybucja, ale używana tymczasowo.
            Aha. Oczywiście wolę KDE/Plasma, a autor nie przekonał mnie do używania Ubuntu z GNOME.
            • avatar
              anzeh
              1
              A drukarka na USB działa czy trzeba kompilować sterowniki?
              • avatar
                force
                0
                Ja taż. Na laptopie, czytnik linii papilarnych nie działa. Podłączyłem pendriva, żeby kopiować pliki. Zaczął zamulać strasznie. Transfery na USB 3.0 rządu 10 mega. Dopiero ponowne, całościowe formatowanie przywróciły transfery. Idź Pan w cholerę, po co mam sobie instalować system z problemami?
                • avatar
                  PeetBoss
                  0
                  Ja nie zainstaluje bo mi wywala błąd z grafiką podczas ładowania się go, czy to z oryginalnej płyty czy z usb. Obecne wydania już od jakiegoś numeru mają w moim lapku problemy z grafą, a jak się nie mylę to od momentu gdy już zintegrowali jakieś sterowniki w ubuntu i nie wykrywa dedykowanych przez menadżer, tak więc lipa. A chcąc zainstalować od producenta stery trzeba się ostro na grzebać by wyłączyć ich dedykowane, a mimo iż robiłem wg różnych schematów to zawsze jakiś błąd znalazło. Tyle lat linuxa a nadal problemy dziecięcego rozwoju :( (MSI GX70 3BE) Te wszelkie Wine 7.0, Lutris i inne to bez dedykowanych sterów miały problem z instalacją gry, a jak się udało, to wykorzystując te wbudowane w instalator to nawet w stare gry płynnie nie da się pograć, gdzie pod win10 spokojnie lapek chodzi i taki Warframe chodzi płynnie, gdzie pod linuxem pomarzyć mogę (na linux mint, bo ubuntu jak pisałem wcześniej przez ten błąd nie puszcza mnie dalej i restartuje system).
                  • avatar
                    Agencja
                    0
                    A jak reklamy?
                    • avatar
                      pimpek123
                      0
                      Zarejestruj się z mojego reflinka na Coin Market Cap i śledź na bierząco ceny kryptowalut!
                      Ale i nie tylko odbieraj codziennie diamenty które upoważnia cie do zniżek na różne produkty a także zwiększ twoje szanse na uczestnictwo w airdropach!

                      https://coinmarketcap.com/invite?ref=CZGDPFAJ
                      • avatar
                        Teodor
                        0
                        Może to nie błąd, tylko brakujące paczki, bo nie można odczytać zaszyfrowanego dysku, choć pyta o hasło. Również miałem problem otworzyć wolumen LVM. Z racji tego, że dystrybucja jest dla początkujących, nie powinno być tego typu problemów.
                        Manjaro dla początkujących nie oferuje takich wpadek.
                        • avatar
                          Azakes
                          0
                          Nadal Unreal Engine 5 działa jak gówno i nie potrafi zrobić builda na linuxie pod api Vulkan?? Jak tak to podziękuję.