Gry komputerowe

Virtus.pro pokonuje Aristocracy

z dnia
Martyna Szweda | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Jeden krok dzieli "Virtusów" od zamkniętych kwalifikacji do Minora. Choć losy spotkania z Aristocracy wydawały się przesądzone, zespół "MICHA" otrząsnął się w ostatniej chwili, by zatriumfować nad przeciwnikiem.

Aristocracy rozpoczęło grę po stronie anty. "Taz" i spółka świetnie radzili sobie w defensywie, rozpoczynając mecz od zwycięskiej rundy pistoletowej. Po zdobyciu lepszgo ekwpiunku strona broniąca nie odpuszczała, a Virtusi pierwszy punkt uszczknęli dopiero w 7 rundzie .Do zmiany stron "Niedźwiedzie" przegrywały 11:4.  Po przerwie starcie rozpoczęło się od zwycięstwa "Arystokratów", którzy kontynuowali  swoją dobrą passę. Lepszy wiatr dla Virtus.pro przyniósł dopiero pierwszy full. Zespół Rudzkiego zniszczył ekonomie oponenta, dzięki czemu nadrobił kilka oczek. Małymi kroczkami "Niedźwiedzie" odrabiały straty. Przed końcem mapy obie drużyny popełniły sporo błędów i marnowały okazję na proste punkty. Konieczna okazała się dogrywka.

Virtus.pro w walce o Minora

Początek dogrywki przebiegał po myśli Virtus.pro, które dobiło do wyniku 17:16.  Snax i spółka poszli za ciosem i resztkami sił przebili się przez kolejne dwie meczowe rundy zapewniając sobie zwycięstwo w tym trudnym meczu.

W kolejnym starciu ekipa "Snatchy'ego" powalczy o awans z niemieckim Ad Hoc Gaming.

Warto zobaczyć również:

Komentarze

9
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ale o co chodzi?
  • avatar
    Emocje jak na rybach.
    -1