• benchmark.pl
  • Gry
  • Hakerzy udostępnili kod źródłowy Watch Dogs: Legion, a gracze tracą zapisane stany gry
Gry

Hakerzy udostępnili kod źródłowy Watch Dogs: Legion, a gracze tracą zapisane stany gry

z dnia
Michał Grązka | Redaktor serwisu benchmark.pl
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Ubisoft nie może odetchnąć po premierze Watch Dogs: Legion. Wygląda na to, że wykradzione pliki źródłowe gry wyciekły. Z kolei część graczy ma problemy z zapisywaniem gry i konieczna będzie łatka.

Pod koniec października, na komputery i konsole wydane zostało Watch Dogs: Legion, z miejsca zyskując miano najlepszej części serii. Za nieco ponad tydzień, w najnowsze dzieło Ubisoftu zagrać będzie można także na konsolach nowej generacji, Xbox Series X oraz PlayStation 5.

Gra o hakerach zhakowana

Mimo, że deweloper może tu mówić o sukcesie, to pewnych kłopotów tu nie brakuje. Kilka tygodni temu media obiegła informacja o ataku hakerskim i pobraniu plików źródłowych gry Watch Dogs: Legion z serwerów. We wtorek, na forum 4chan pojawiły się informacje o wycieku skradzionych danych.

Kod źródłowy, a także nieskompresowane pliki graficzne i zapisane projekty ważą 558 GB. Na niektórych opublikowanych ogólnodostępnie materiałach widać graficzne edytory kodu ze skryptami odpowiadającymi choćby za wyliczanie obrażeń czy (o, ironio!) hakowanie.

Co to oznacza dla samej gry i jej twórców? Watch Dogs: Legion zostało już wydane, więc nie dojdzie tu do sytuacji, w której gracze będą uruchamiać grę przed premierą, z nielegalnego źródła. Wciąż jednak, posiadając kod źródłowy, crackerzy łatwiej poradzą sobie z zabezpieczeniami. Łatwiejsze zadanie mają także moderzy - byłoby to jednak bardziej niebezpieczne w przypadku wieloosobowych gier turniejowych.

Znikające save'y w Watch Dogs: Legion

Okazuje się jednak, że wycieki danych to nie jedyny problem, z jakim radzić sobie musi Ubisoft. Coraz więcej graczy narzeka na uszkodzone pliki zapisu gry. Według komunikatu, błąd taki może wynikać z nieprawidłowego zamknięcia programu. Podczas kończenia rozgrywki, następuje automatyczne zapisywanie. Potrafi jednak trwać tak długo, że niektórzy myślą, że gra się zacięła, więc wymuszają jej wyłączenie.

Ostrzegamy, żeby tak nie robić - wykorzystanie ALT + F4 lub menedżera zadań do zamknięcia procesu uszkadza pliki. A że miejsce na zapis jest tylko jedno, może to pozbawić grających w Watch Dogs: Legion wielu godzin postępu. Ubisoft zapowiada pojawienie się łatki, jednak ta nadejdzie prawdopodobnie dopiero 9 listopada.

Watch Dogs Legion Albion Ubisoft

Źródło: PC Gamer

Czytaj więcej:

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    drfrank3nstein
    Będą sprzedawali więcej slotów na save jako DLC.
  • avatar
    KENJI512
    Gra o hakerach, shakowana przez hakerów xD

    Cóż za zbieg okoliczności :D
  • avatar
    marek
    Ten błąd z zapisem gry wygląda na celowe zaniechanie ze strony niezadowolonego z korpoprocedur pracownika. Ile więcej linii kodu potrzeba na zapisanie do pliku tymczasowego i podmianę po zakończeniu? Jedną? Dwie?
  • avatar
    BariGT
    Gdyby gra byla rzeczywiscie wyjatkowa to mogloby sklonic fanów do rozwijania jej jej jak HoMM3, ale to nie ta liga XD
  • avatar
    rrrrrr
    Naprawdę tak trudno było zrobić więcej slotów na zapis gry?
  • avatar
    GrzybowyFetor
    A pamiętam jak w gothicu się zapisywało na 2-3 miejscach bo coś się czasem psuje. Zostało mi tak już na stałe i robię tak w każdej grze. A kochane ubi nie dość że zepsuła zapisy to nie można więcej miejsc niż jedno? xD
  • avatar
    popiol1983
    A niech im to crackuja ile wlezie, a z kodem z kodem pod reka to multi doloza i chciwe ubi nie zarobi